Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Asurdalne ogłoszenia pracy

    IP: *.int.ccp.pl / *.crowley.pl 16.12.03, 11:39
    Witam,
    Czy spotkaliście się z absurdalnymi wymaganiami w ogłoszeniach o pracę? Dla
    mnie takim ogłoszeniem jest DO TELEMARKETINGU WYKSZTAŁCENIE WYŻSZE CV+ZDJĘCIE
    Szczególnie uderzające jest to zdjęcie. Przecież pracodawca w takim
    ogłoszeniu sam wystawia sobie świadectwo profesjonalizmu firmy.
    Telemarketerzy mają ładnie wyglądać, czy odpowiednimi właściwościami głosu i
    merytoryczną wiedzą wykonywać pracę?
    Pozdrawiam
    JacekG
    Obserwuj wątek
        • tymoteusz2000 Re: takich ogłoszeń jest znacznie więcej 30.12.03, 21:05
          Kochani, pal licho ogłoszenia, wątek wyczerpaliście soczyście, dodam tylko że
          odnoszę często wrażenie iż mieszkam w bajlandii, krainie skończonej
          doskonałości, gdzie oczekiwania pracodawców bądź firm HR wobec obywateli tej
          pięknej krainy są zawsze te same: 4 języki, MBM, ACC, WC itd. dyspozycyjność 48
          godzin na dobę, doświadczenie 60 lataka i praca w młodym i dynamicznym zespole -
          o wynagrodzeniu ani mru,mru - to jest standard (czasem piękne zdjęcia i
          kolor) - Twoje oczka robią się maślane - mówisz sobie - strzał w 10, biorę to,
          mój wzorzec, wysyłasz e-mailem doskonałe CV (z foto) równie doskonały list
          motywacyjny (bo Ty jesteś wartością samą w sobie)- i dajesz Im 14 dni, a tu
          cisza. Mija miesiąc i nic. "Kochacie" zapewne to milczenie. To jest nakaut dla
          mnie największy. Mija powoli 12 miesięcy jak szukam w bajlandii pracy,
          wysłałem, ponad 40 przemyślanych i odpowiedniich aplikacji na ogłoszenia. Nawet
          jednej propozycji na rozmowę kwalifikacyjną. I to jest ból i to jest problem.
          Bo patrzysz każdego dnia rano przez okno jak znikają samochody z sąsiadami do
          pracy, a Twój STOI. Zastanawiasz się czy go nie przestawiać w boczne uliczki -
          bo pomyślą - alkbo bardzo bogaty, albo nieudacznik. Jak z tym dajecie sobie
          radę.
          Pozdrawiam i życzę Wam jak i sobie, aby Nowy Rok 2004 pochylił się nad nami.
          • beata_ Re: takich ogłoszeń jest znacznie więcej 30.12.03, 21:43
            tymoteusz2000 napisał:

            > Kochani, pal licho ogłoszenia, wątek wyczerpaliście soczyście
            [...]
            > Mija powoli 12 miesięcy jak szukam w bajlandii pracy, wysłałem, ponad 40
            > przemyślanych i odpowiedniich aplikacji na ogłoszenia. Nawet jednej
            > propozycji na rozmowę kwalifikacyjną. I to jest ból i to jest problem.
            > Bo patrzysz każdego dnia rano przez okno jak znikają samochody z sąsiadami
            > do pracy, a Twój STOI. Zastanawiasz się czy go nie przestawiać w boczne
            > uliczki - bo pomyślą - albo bardzo bogaty, albo nieudacznik. Jak z tym
            > dajecie sobie radę.

            Witam w klubie, chociaz samochód na parkingu i zdanie sąsiadów, to chyba
            akurat najmniej ważne w tej sytuacji...

            Najlepszego w Nowym Roku - zmiany życzę...

            Ps
            Ja swój samochód niedługo pewnie "przestawię" do banku...
        • ann.k Re: ja przytoczę: 16.12.03, 22:53
          Wystarczy poczytać oferty pracy dla informatyków. Większośc pracodawców to by
          chciała takiego łosz'end'goł w pracowniku. Piszą, że szukają na stanowisko X, a
          wymagania jak dla trzech róznych stanowisk. Dla kogoś, kto choć trochę zna się
          na branży, takie ogłoszenie to stek bzdur. Zazwyczaj wyglądają jakby
          ogłaszający wypisywał wszystkie wymagania, o których słyszał, że takie rzeczy
          istnieją.

          Osobiście rozbił mnie koleś, szukający pracownika help desk. Kandydat musiał
          znać doskonale AS400 - to było wymaganie podstawowe. Oprócz tego HTML, PHP,
          LAN/WAN, routery Cisco. Na miejscu okazało się, że to nieduża firma - 15 osób,
          15 komputerów, wszystkie podłączone do sieci lokalnej, bez serwera, modemowy
          dostęp do internetu na sześciu komputerach i wszystkie systemy Win98. Plany
          firmy bynajmniej nie obejmowały nic z tego co kandydat musiał umieć. Oczywiście
          płaca - 800 brutto.
      • Gość: ruda Re: Asurdalne ogłoszenia pracy IP: 62.148.79.* 17.12.03, 10:31
        najgorsze, że czytając ogłoszenie nigdy nie wiesz, kiedy wymagania są
        rzeczywiste, kiedy tak trochę na wyrost, a kiedy wyssane z palca

        no bo wyższe wykształcenie u telemarketera może oznaczać, że będzie się
        dzwoniło do osób na wysokich stanowiskach, proponując skomplikowane usługi, ale
        może też nie oznaczać nic

        wymaganie języka perfekt może oznaczać, że naprawdę trzeba znać,
        może oznaczać, że wystarczy średnia znajomość, ale na ogłoszenia, gdzie pisali
        średnią lub komunikatywną znajomość, przychodzili ludzie, co nie potrafili
        odpowiadać na proste pytania (bo bywa tak)
        ale może też oznaczać, że to taka moda

        a zdjęcia nigdy nie wtstłam, nawet jak wymagają
        nie dlatego, że jestem jakaś brzydka czy odrażająca,
        a dlatego że to nie powinno nikogo interesować (nie zgłaszam się na modelkę czy
        hostessę)
        nie zauważyłam, żeby mnie dyskwalifikowano z tego powodu

      • Gość: Jarek Re: Asurdalne ogłoszenia pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 19:57
        już nie pamiętam nazwy firmy , ale siedziba bodaj w Żywcu lub Bielsku ;
        poszukiwali magazyniera z wyższym wykształceniem , językiem angielskim
        i uprawnieniami na wózek widłowy (!!!!!!!!)

        ciekawe na którym roku studiów DUREŃ dający to ogłoszenie
        miał "organizację i kierowanie wózkiem widłowym"

        niedługo będą szukać kafelkarzy po inżynierii sanitarnej
        z dwoma (conajmniej) językami za 800 brutto oczywista

        o tempora o mores :-(((((((((
          • Gość: Piotr Re: Asurdalne ogłoszenia pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 17:01
            Kiedys jedna z firm farmaceutycznych z Wroclawia puscila ogloszenie ze
            potrzebuje administratora systemu ( oczywiscie chodzi tu o ogloszenie
            informatyczne ), co ciekawe na to samo stanowisko w roznych gazetach i
            internecie byly inne wymagania. Skusilem sie tym i wyslalem swoja oferte. Ku
            mojemu zaskoczeniu dostalem odpowiedz po pol roku ale nie od tej firmy tylko
            od jakiejs firemki konsultingowej z Warszawy. Umowilem sie z Pania z tej firmy
            na spotkanie w Warszawie ( pani mi oczywiscie troche posciemniala miedzy
            innymi ze jestem bardzo dobrym kandydatem itp. ). Pojechalem, Pani na rozmowe
            sie spoznila, a ku mojemu zaskoczeniu wiekszosc rozmowy byla o tym jak szukam
            pracy ( dobre i to darmowe szkolenie ). Pani ta oczywiscie do mnie nie
            oddzwonila po umowionym czasie ( sam zadzwonilem i nic z tego nie wyszlo ).
            Stracilem czas pieniadze i to dosc spore na podroz, a efekt zaden. Wniosek
            jaki sie nasuwa, nie nalezy korzystac z uslug firm konsultingowych. A na
            zakonczenie moge powiedziec ze bylem uparty i prawie 10 miesiecy po ukazaniu
            sie pierwszego ogloszenia tej firmy ( tu moge napisac ze to byla US
            Pharmacia ) znowu wyslalem swoja oferte i wreszcie otrzymalem odpowiedz ( od
            US Ph... a nie od firemki konsultingowej), ze rekrutacja zostala zawieszona.
            To chyba nie wymaga komentarza.:)
            • Gość: Ulka Re: Asurdalne ogłoszenia pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 11:20
              Ja pewnego dnia dostałam zaproszenie na rozmowę w firmie zajmującej się na dużą
              skalę handlem art. chemii przemysłowej. Duża Firma z wieloma oddziałami w całej
              Polsce.Miałam być asystentką Firmy z okazałą pensją,pewnie około 1400
              brutto.Pierwsza rozmowa z szefową oddziału odbyła się w moim rodzinnym mieście.
              Po dwóch dniach zaproszono mnie nagle do Poznania na kolejną rozmowę, tym razem
              chyba z Właścicielem sieci, z którym kompletnie nie miała bym doczynienia.W
              mojej aplikacji napisałam, że biegle znam j.angielski-bo tak rzezcywiście jest.
              Pan, który okazał się "nadwyraz dobrze wychowany",czytaj:chamski i prostacki,
              zadał mi pytanie "What is Your hobby".Na tak proste pytanie nie wiele dało się
              wymyśleć i nie było okazji pochwalić się znajomością chociaż połowy z 16 czasów
              angielskich jakie znam:)).Autorytatywnie Pan stwierdził, że moja znajomość
              angielskiego wcale nie jest biegła ponieważ nie spodobało mu się jak wymówiłam
              słowo "literature".Nie wiem,może nie zrozumiał mojej wypowiedzi i asekuracyjnie
              przyczepił się do pierdołki.Tak mnie zdenerwowała jego arogancja, że
              powiedziałam na koniec, grzecznie lecz dobitnie,co myślę o pomysłowym
              zaproszeniu 3 kandydatek do miasta oddalonego o 200 km od domu rodzinnego tylko
              po to aby dowiedzieć się "What is Your hobby".Teraz pracuję w znanej w Polsce
              Firmie, kontaktuję się z połową świata i ajkoś nikt mi nie zarzuca braku
              kompetencji czy słabej znajomości języków. Na koniec mogę napisać, że chodziło
              mi o Firmę "Donauchem" z Poznania - ku przestrodze wszystkich naiwnych.
        • marioooo Re: Asurdalne ogłoszenia pracy 22.12.03, 21:29
          tu sie z toba nie zgodze. u mnie w firmie jest taka osoba. musi miec
          uprawnienia ale nie jezdzi wozkiem zarabia kilka tys zlotych. Przyjmuje i
          odprawia towar i zarzadza rzesza pracownikow fizycznych. praca czysta. rece
          mozna pobrudzic jedynie dlugopisem. wiec magazynier magazynierowi nie rowny
      • Gość: Alea Re: Asurdalne ogłoszenia pracy IP: *.crowley.pl 21.12.03, 17:12
        Ostatnimi czasy widziałam dwa zabawne w dodatku krakowskim GW:

        1. praca dla głównego księgowego z wyższym wykształceniem, doskonałą
        znajomością angielskiego, praktyka min. 5 lat na podobnym stanowisku,
        znajomością prawa podatkowego, procedur celnych, rachunkowości zarządczej,
        dodatkowo prowadzenie kadr, sporządzanie list płac i dokumentów rejestracyjnych
        i rozliczeniowych do ZUS (firma zatrudniała coś ok. 50 osób). Płaca: 800
        brutto :-)))))))
        To było w dziale gdzie ogłasza się Urząd Pracy

        2. Parca dla dyrektora finansowego... oczywiście wszelkie mozliwe wymagania
        (wyższe wykształcenie, lata praktyki, znajomośc prawa podatkowego, celnego,
        gospodarczego itp) oraz dodatkowo PERFEKCYJNA znajomość JAPOŃSKIEGO
        (sporządzanie m.in. wszelkich raportów po japońsku).
        Od razu widzać, że ogłoszenie ustawione pod jakiegos konkretnego japończyka
        ;-)))
        • brenya Re: Asurdalne ogłoszenia pracy 22.12.03, 12:12
          Gość portalu: Alea napisał(a):
          >
          > 2. Parca dla dyrektora finansowego... oczywiście wszelkie mozliwe wymagania
          > (wyższe wykształcenie, lata praktyki, znajomośc prawa podatkowego, celnego,
          > gospodarczego itp) oraz dodatkowo PERFEKCYJNA znajomość JAPOŃSKIEGO
          > (sporządzanie m.in. wszelkich raportów po japońsku).
          > Od razu widzać, że ogłoszenie ustawione pod jakiegos konkretnego japończyka
          > ;-)))

          Oczywiscie. Takie jest prawo, ze gdy firma chce zatrudnic cudzoziemca musi
          przed urzedem pracy udowodnic, ze nie znalazla na to stanowisko ZADNEGO
          polskiego kandydata, a w tym celu zamiescic stosowne ogloszenie. Oczywiscie
          ogloszenia te konstruowane sa BARDZO szczegolowo, zeby przypadkiem nie znalazla
          sie taka osoba - bo wtedy bylby klopot dla firmy. Taka jest praktyka.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka