Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Paradoksy kodeksu pracy

    IP: *.rev.masterkom.pl 06.08.09, 07:35
    Udaje pan redaktor mędrca, że się niby zna, ale nie wie o tym, że od 10 lat
    (czyli od wejścia reformy ZUS) NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK L4.
    Druk zwolnienia lekarskiego nazywa się zupełnie inaczej.
    Jak.... Kto chce ten się dowie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: zz Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: *.ip.netia.com.pl 06.08.09, 07:44
        Ponadto w artykule jest jeszcze jeden błąd, dotyczący okresów wypowiedzenia umów.

        W przypadku umowy na czas określony okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie tylko
        jeżeli umowa jest zawarta na czas dłuższy niż 6 miesięcy i strony zawarły w
        umowie, że jest możliwość rozwiązania takiej umowy.

        W przypadku umowy na czas nieokreślony mamy 3 różne okresy wypowiedzenia, a nie
        jak napisał autor - 2 (1 miesiąc i 3 miesiące). Zatem:
        -2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy,
        -1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesiecy,
        -3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata.

        Podstawa prawna: art. 32-36 kodeksu pracy
      • Gość: gocha Paradoksy kodeksu pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 07:55
        Autor artykułu powinien rzetelniej się do niego przygotować, a
        czytającym nie radzę na tych rewelacjach bazować. Z delikatności to
        tylko tyle.
      • real_mr_pope Paradoksy kodeksu pracy 06.08.09, 08:04
        Doprecyzowując: w myśl przepisów urlop nie musi wynosić co najmniej 14 dni.
        Tyle musi wynosić okres wypoczynku. A ponieważ urlopu udziela się w dni, które
        są dla pracownika dniami pracy, to urlop musi wynosić co najmniej 10 dni.
        • Gość: wp Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: *.onyx.pl 06.08.09, 08:22
          Nawet niekoniecznie, może być jeszcze krótszy. Wystarczy, że owe 2 tygodnie
          zawierają w sobie np. Boże Ciało czy inny dzień ustawowo wolny od pracy
          wypadający pn-pt.
          • Gość: artex77 Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: *.uwoj.bydgoszcz.pl 06.08.09, 08:40
            Art. 162. Kodeksu Pracy - Na wniosek pracownika urlop może być
            podzielony na części. W takim jednak przypadku co najmniej jedna
            część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14 kolejnych dni
            kalendarzowych
            .
            • Gość: konchi Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: *.kredytbank.pl 06.08.09, 09:16
              Faktycznie tak ten przepis jest interpretowany, choc osobiście
              uważam że niesłusznie. Moim zdaniem "powinien" nie jest równoważne
              z "musi". Ja np. wcale nie mam ochoty na 14 dniowy wypoczynek (wolę
              2x po 7), ale zgodnie z taką interpretacją muszę wykorzystac 10 dni
              na raz - bez sensu. Ja bym to interpretował zgodnie z duchem kp, tzn
              jako wymagane minimum na korzyść pracownika - czyli jeśli pracownik
              złozy wniosek o 14 dni, to pracodawca nie może odmówić. Ale to od
              pracownika zależy czy chce z tego skorzystać. Oczywiście należałoby
              do tego najlepiej zmienić zasadę iż urlop wykorzystuje się ciągiem..
              • Gość: Wiem Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 07:53
                Ten idiotyczny przepis łatwo ominąć. Bierze się 14 dni urlopu i
                umawia z pracodawcą, że "z ważnych" przyczyn wzywa nas do pracy po
                tylu dniach na ile faktycznie ten urlop chcieliśmy wziąć. Oczywiście
                obowiązuje tu wzajemne zaufanie, bez tego żadne obchodzenie prawa
                nie działa! A więc trzeba ustalić z pracodawcą, że np. po trzech
                dniach urlopu wracamy do niej z własnego domu, a więc nie płaci on
                za koszt powrotu. Że w tym czasie nie wykupimy 30 wycieczek na
                Karaiby, więc nie będzie musiał rekompesować naszych strat. Itd itd.
                Jak idiota wymyslił przepisy to trzeba je traktować odpowiednio,
                czyli omijać z daleka. Tyle w tej sprawie.
        • Gość: j-h Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: *.acn.waw.pl 06.08.09, 08:56
          To jest oczywista oczywistość
        • Gość: g Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: 217.97.190.* 15.08.09, 13:21
          pamietac nalezy tylko ze ten nieprzerwany wypoczynek ma wynosic 14 dni w zwiazku
          z czym w niektorych wypadkach nie musimy brac az 10 dni urlopu zeby taki
          nieprzerwany wypoczynek miec (np. weekend majowy) W takim wypadku wazne sa dni
          urlopu i dni wolnego - łącznie musi ich być 14
      • Gość: GO Paradoksy kodeksu pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 08:29
        Bzdura ze ślubem kościelnym, jeśli ślub taki rodzi skutki cywilnoprawne, to
        urlop okolicznościowy się należy.
        • Gość: pp Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: 91.198.118.* 06.08.09, 08:35
          Nie rzucaj bzdurami, tylko doczytaj.
          Ślub kościelny, który rodzi skutki cywilnoprawne to wymieniony w tekście ślub
          konkordatowy.
        • Gość: słoń afrykański Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: *.fbx.proxad.net 06.08.09, 08:38
          nie bzdura, a prawda. Ślub kościelny nie rodzi żadnych skutków prawnych, więc zgodnie z przepisami urlop okolicznościowy nie przysługuje. Wyłącznie ślub cywilny i ślub tzw. konkordatowy wywołuje skutki prawne.
          Dobrze jest opisany kazus w tym artykule, tak żeby naród uzmysłowił sobie różnicę
          • szalonyprofesor Re: Paradoksy kodeksu pracy 06.08.09, 13:56
            A dlaczego? Przeciez slub koscielny (nie konkordatowy) rodzi skutki
            prawne (prawa kanonicznego).
      • Gość: słoń afrykański Paradoksy kodeksu pracy IP: *.fbx.proxad.net 06.08.09, 08:39
        ależ wielkie sensacje w tym artykule, ajajaj.....
      • najlepszeblogi Święta, dni wolne 06.08.09, 09:11
        I jeszcze warto pamiętać o ustawowo zagwarantowanych świętach (12
        dni) oraz, kirdy możemy sobie odebrać dodatkowy dzień wolny od
        pracy.

        kalendarzswieta.blox.pl
        • Gość: darcy Re: Święta, dni wolne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 09:33
          I na już warto pamiętać, że za 15 sierpnia, który w tym roku wypada w sobotę,
          przysługuje nam 1 dodatkowy dzień wolnego.
          • najlepszeblogi Re: Święta, dni wolne 06.08.09, 09:40
            No i jeszcze warto pamiętać, że możemy ten dzień wolny wykorzystać
            do końca sierpnia, chyba że uda nam się dogadać z pracodawcą
            inaczej.

            kalendarzswieta.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?562365
            • Gość: gość Re: Święta, dni wolne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 11:26
              niekoniecznie do końca sierpnia. Kodeks pracy zobowiązuje jedynie, aby nastąpiło
              to w danym okresie rozliczeniowym a nie wszędzie są jedynie miesięczne okresy
              rozliczeniowe.
      • Gość: coach147 Paradoksy kodeksu pracy IP: 193.189.116.* 06.08.09, 09:55
        również mam jedną uwagę do artykułu. zgodnie z orzecznictwem SN fakt, że
        pracownik pełni funkcję kierowniczą i jego czas pracy jest określany wymiarem
        zadań nie powoduje automatycznie, że nie należy mu się wynagrodzenie za
        nadgodziny. Zakres zadań powinien być tak określony, aby pracownik był w
        stanie go wykonać średnio w ciągu 8 godzin. Duże sieci supermarketów często
        stosują taką praktykę, że zatrudniają pracownika np na stanowisku "zastępca
        kierownika działu mięsnego" i w ten sposób nie wypłacają wynagrodzenia za
        nadgodziny w sytuacji, gdy pracownik pracuje codziennie np po 12 godzin.
        Pieniądze się należą, a orzecznictwo jest po stronie pracownika.
        • Gość: biegły sądowy Re: Paradoksy kodeksu pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 11:34
          Zgadzam się z tym. Oczywiście zakres zadań na papierze jest tak pięknie ułożony,
          że można mieć wrażenie, że taki kierownik tylko leży i pachnie. Niestety
          rzeczywistość swoje. W takim wypadku pozostaje skierować sprawę do Sądu Pracy.
          Miałem na koncie kilka takich spraw opracowywanych dla Sądu, dotyczyły dużych
          sklepów sieciowych. Powiem jedno, jak najbardziej da się wygrać. Wiadomo, mimo
          że ewidencja czasu pracy jest ewidentnie naciągana przez pracodawców, to
          pozostają przecież inne ślady pracy ponadwymiarowej takie jak podpis czy
          pieczątka na przyjęciu towaru w środku nocy, itp. itd. Tak więc warto walczyć,
          nawet jak to długo trwa to niezłe pieniądze można odzyskać. pozdrawiam
      • Gość: pit Paradoksy kodeksu pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 10:50
        Z minimalnym wynagrodzeniem jest jeszcze więcej paradoksów!!! w skład
        minimalnego wynagrodzenia są wliczane wszystkie składniki wynagrodzenia
        (premia,dodatek stażowy ) Czyli dwie osoby zatrudnione na tym samym
        stanowisku z czego jednej nie przysluguje premia lub dodatek stazowy
        teoretycznie moga brac takie same wynagrodzenie a miec calkowicie inna
        podstawe.
      • Gość: Profesór Doktór Pan redaktór udaje że się zna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 11:27
        Ale nie wie, że druku L4 to nie ma od 1999r., tj od reformy ZUS.
      • Gość: facecik Paradoksy kodeksu pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 12:17
        Doprecyzowując sprawy urlopu.
        1. pracownik ma prawo do urlopu w wymiarze okreslonym w KP,
        2. na wniosek pracownika można ten urlop podzielić na części...
        3. z czego jedna z nich nie może mniejsza niż 14 dni ( 10 dni
        roboczych ).
        Swoją drogą,tekst sponsorowany i robiący pracownikom
        przysłowiową wodę z ...
        Pokazuje sytuacje idealne i skrajne zarazem np zwolnienie na L4.
        Niestety pracownik czytajacy ten tekst zrozumie go tak jak chce
        zrozumieć i bedzie zaraz biegał do pracodawcy i chciał tego co Pani
        z Agencji napisała. A co z pracownikami zatrudnionymi na częśc
        etatu, co z pracownikami zatrudnionymi w równowazynym systemie czasu
        pracy.
        To samo z umową. Pracownik zrozumie że 3 jest na czas nieokkresliny
        i pewnie zaliczy do tego umowę na okres próbny. czy aby słusznie.
      • Gość: Grabek Paradoksy kodeksu pracy IP: 80.63.56.* 06.08.09, 12:50
        Kodeks pracy jest jednym wielkim padaroksem i pomnikiem dawnego systemu.
      • Gość: agatonek Paradoksy kodeksu pracy IP: 194.176.201.* 06.08.09, 13:13
        Czytam, czytam i oczom nie wierzę!!!!
        Po pierwsze: urlop NIE MUSI a jedynie POWINIEN wynosić 14 dni, tzn.
        pracownik ma prawo do 14 dni nieprzerwanego odpoczynku, ale czy z
        niego skorzysta czy nie - jego sprawa.
        Po drugie: NIGDZIE w kodeksie pracy nie ma mowy o ślubie
        konkordatowym, ale o ŚLUBIE WYZNANIOWYM!!!! Drobna różnica, ale
        jednak razi (szczególnie osoby, ktore niekoniecznie są wyznania
        rzymskokatolickiego).
        Po trzecie: paradoksem jest cały ten artykuł, szanownemu
        dziennikarzowi radzę się douczyć zanim zacznie wypisywać pseudo-
        mądrości.
        • poxipol1 Re: Paradoksy kodeksu pracy 06.08.09, 13:37
          ten caly artykul to jedna wielka PORAZKA merytoryczna, stek bzdur, autorowi nie
          chcialo sie zajrzec do orzecznictwa SN i glos do wyrokow w sprawie kilku
          wspomnianych przepisow, widac ze artykul pisany przez praktykanta/kę w dziale
          Gazety Praca ktora lansuje sie na opiniotworcze pisemko dla osob szukajacych
          pracy i zainteresowanych tematyka HR, a tak naprawde swoeje artykuly bazuje na
          zaszlyszanych w tramwaju lub w kolejce do studenckiego bufetu komentarzach po
          egzaminach z prawa pracy

          sezon ogorkowy w pelni

          Nie polecam nikomu aby traktowali ten artykul powaznie
      • mieczyslawww Farsa !!!!!! 06.08.09, 16:20
        Polska jako kraj nigdy nie szanowała obywatela .jednostka zerem
        jednostka bzdurą i hore slogany 300 % normy .Ale jak od powojny w
        rządzie zasiadają alkocholicy to co sie dziwić .Pić można z wiele
        okazji.Kodeks pracy jest dla pracodawcy ,biednego
        cierpiącego ,niedojadającego.Państwo jest chore bo alkocholik nie
        jest zdrowy .
        Rząd składający sie z debili ,penerów i złodzieji,nie wspomne o
        alkocholikach .Tylko debil dostaje kase z UNI i nie umie jej
        wykożystać .Tylko pener ma w dupie obywatela .Tylko złodziej ma
        budrzet na 6 miesięcy .Oto ponura żeczyistość Państwa Polskiego
        Jak by naprawde był bóg to nie stwożył by taka hybryde demokracji o
        nazwie POLSKA.
        • Gość: Stanisław Re: Farsa !!!!!! IP: *.backiel.com.pl 06.08.09, 18:21
          Wiesławww twoja wiedza z prawa pracy jest równa tej z ortografii.
          • Gość: robert Re: Farsa !!!!!! IP: *.derby.waw.pl 06.08.09, 19:47
            odezwał się specjalista.....
        • Gość: AK Re: Farsa !!!!!! IP: *.lutn.cable.ntl.com 10.08.09, 16:38
          A Ty jesteś taki wspaniały, że nie wyrażasz się wulgarnie. Myślisz,
          że ktoś takich ludzi jak Ty słucha? ... Trochę kultury. Pewnie
          chciałbyś żeby krajem rządzili ludzie Twojego pokroju... Gratulacje
        • Gość: AK Re: Farsa !!!!!! IP: *.lutn.cable.ntl.com 10.08.09, 16:41
          A tacy ludzie jak Ty przynoszą Polsce hańbę. I lepiej mój drogi
          naucz się poprawnej ortografii...
      • Gość: sabna Paradoksy kodeksu pracy IP: *.zone8.bethere.co.uk 06.08.09, 20:21
        § 3. Co najmniej 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego mogą przypadać przed
        przewidywaną datą porodu.
        a pomoze mi ktos z interpretacja tego przepisu ?
        z niego wynika mi tylko tyle ze czesc urlopu macierzynskiego mozna wziasc
        przed przewidywaną datą porodu.
      • Gość: jarek Paradoksy kodeksu pracy IP: *.telpol.net.pl 07.08.09, 10:19
        a ja widziałem w kodeksie ze pracownikowi przysługuje urlopnie mniej
        w jednej nie przerwanej czesci 14 tu dni roboczych tylko po co
        roboczych prawo tworzą tepi ludzie albo cwaniaczki pod siebie a
        póżniej sie dziwią wszyscy że takie przekrety są
        • zolzatoja Re: Paradoksy kodeksu pracy 10.08.09, 21:56
          To źle widziałeś. Kodeks pracy mówi o 14 dniach KALENDARZOWYCH. To
          jest różnica! Art. 162 k.p.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka