Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    GALERIA WRZODÓW

    IP: 195.205.229.* 31.12.03, 09:48
    Drodzy formułowicze, proponuję wpisywać / opisywać tutaj największe
    przekręty, niesprawiedliwość i krzywdy jakich doświadczyliście w pracy lub
    słyszeliście o nich. Proponuję nie podawać nazwisk, ani nazw a jedynie opisać
    dany wrzód.

    Będzie to cenna nauka dla nas wszystkich , a być może także
    swoista "szczepionka" dla niektórych.

    Pozdrawiam,
    Doktor
    Obserwuj wątek
      • Gość: Monika Re: GALERIA WRZODÓW IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 11:29
        Proszę bardzo-firma prywatna, od 13 lat przynosząca stratę (jakim cudem każdego
        roku zwiększa sprzedaż i w ogóle utrzymuje się na rynku?); wrzódy - niezmienne
        pensje od 5 lat (słowo podwyżka nie istnieje), co gorsze - od 2 lat wypłacane w
        ratach po 100, 200zł po terminie (przez cały miesiąc)- na pytanie o wypłatę
        słyszymy : kto zapyta o pensję może złożyć wypowiedzenie; urlopy... większość z
        nas ma zaległe z kilku lat (ja osobiście 26 za rok 2002 + 26 za ok 2003);
        zwolnienia lekarskie również nie istnieją - pomimo choroby trzeba przychodzić
        do pracy... i tylko szefów stać na remonty/budowy domów i coraz to lepsze
        samochody. A mimo tego jestem wdzięczna, że w ogóle mam pracę :)
        • bardzoslodkimisio Re: GALERIA WRZODÓW 31.12.03, 12:43
          Kiedys (kiedy trzeba bylo przepracowac rok do otrzymania urlopu)przy zmianie
          pracy, bez poinformowania mnie przez 1 miesiac pracowalem na umowe zlecenie,
          aby przerwac ciaglosc. "Bo ja nie bede placil za urlop wypracowany w poprzednim
          miejscu", duza oszczednosc dla buraka, ktory nie rozumie jak szkoldliwy moze
          byc taki kwas u pracownika.
            • Gość: wachi szefowa larwa IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 10.01.04, 19:18
              W dość dużej firmmie (oddział regionalny), szefowa prowadzała się z
              przedstawicielem handlowym. Ja byłam w BOK - obsługa klienta + faktury
              przelewowe wszystkich PH. Szefowa zawaliła mnie robotą żebym nie mogła sobie
              poradzić i żeby zabrać mi fakturowanie. Była dosyć skuteczna i po kilku
              miesiącach walki udało jej się zmienić moje obowiązki, przy czym w dalszym
              ciągu zajmowałam się obsługą klientów. Udało mi się nawet zyskać kilka
              długoterminowych zleceń, ale miałam stałą pensję bez prowizji. Koleżanka,
              która przejęła moje obowiązki pokazała mi, że zlecenia podpisane przeze mnie i
              klientów były przerabiane. Mój podpis był skreślany, a podpisywał się pod
              zleceniem "narzeczony" szefowej. Tym sposobem koleś zyskał niezłą premię i
              mógł liczyć na awans. Teraz jest panem dyr. Pewnie można to udowodnić, są
              przecież archiwa, ale ja tam już nie pracuję i nie mam w tym żadnego interesu.
              Kto mnie przebije?
              Pozdrawiam wszystkich poszukiwaczy ciekawego zajęcia.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka