Dodaj do ulubionych

co robić ?

13.09.09, 22:58
minęło już dwa tygodnie a moje dziecko na myśl, że jutro idzie do
przedszkola dostaje konwulsji; płacze, nie je, nie chce się bawić i
mówi, że będzie bardzo grzeczny,żeby tylko zostać w domu/ nie śpi
tylko cały czas prosi/ nie wiem co robić my pracujemy i nie ma
takiej opcji żeby mógł zostać/ czy długo to potrwa? może ktoś ma
podobne doświadczenia? proszę o radę rodziców którzy przez to
przeszli!
Obserwuj wątek
    • 4vardtramp Re: co robić ? 14.09.09, 09:27
      Pamietam tę traumę. Sam byłem takim dzieckiem - to już prawie 50
      lat... Rozpacz, płacz aż gorączki dostawałem - histeria. Po jakimś
      czasie ustępowało. Ale na drugi dzień było to samo. Chyba po prostu
      było zbyt wcześnie na przedszkole. Moje dzieci już tego nie musiały
      przeżywać. Złoty sposób - babunia.
      • mareczek_70 Re: co robić ? 14.09.09, 10:43
        Moje są w III gr i I klasa i też było podobnie, trwa to nawet do
        miesiąca i zależy od wielu czynników: dziecka, dzieci w grupie, pań,
        przedszkola i scenerii w nim itd
        Np u mnie młodsze szybciej się przystosowało bo były np fajne
        zabawki na grupie choć pamiętam że po 2 tyg był kryzys kilkudniowy
        bo sie znudziły...
        Dobrze jest wybierać dziecko zaraz po obiedzie na samym początku -
        po tygodniu zaraz po podwieczorku a dopiero potem po pracy -
        stopniowanie "bólu" rozłąkowego...aha i każdy rodzic to przechodzi
        nawet te co nie płaczą to też zapłączą jak wszyscy na grupie ryczą
    • kiniak22 Re: co robić ? 14.09.09, 11:53
      przeczekac az mu przejdzie, albo moze poszukaj kolezanki na
      wychowawczym, jakiejs ciotki albo moze sasiadki ktora by sobie
      troszke chciala troszke dorobic jako niania??? koniecznie pogadaj z
      przedszkolankami na temat jego zachowania w placowce, moze to one
      zrazily dziecko do siebie albo jakies inne dziecko mu dokucza?
    • ginger_82 Re: co robić ? 14.09.09, 13:42
      Niestety musisz chyba po prostu przeczekac, i cały czas po
      przedszkolu poswiecac dziecku, żeby ono wiedziało, że mimo tej
      kilkugodzinnej przerwy w ciagu dnia, nadal jest dla Ciebie
      najwazniejsze. Z tego co mowisz to faktycznie wyglada tak jakby cos
      wydarzylo sie w przedszkolu, przez co zrazilo się do chodzenia tam.
      Porozmawiaj z przedszkolankami, zapytaj czy jest taka mozliwosc ze
      cos sie wydarzylo, bo niepokoi Cie zachowanie dziecka. A przy tym
      sama w domu powtarzaj dziecku, ze w przedszkolu jest fajnie, ze
      dzieci za nim tesknia bo chca sie z nim bawic bo jest super i ze
      panie za nim tesknia tez bo jest taki kochany. Nie wiem w jakim
      stopniu to pomaga, sama kiedys posluchalam takiej rady i
      wprowadzilam w zycie, co prawda w moim przypadku chodzilo o zlobek,
      i powtarzalam tak kilka razy dziennie corce i w koncu za ktoryms
      razem jak zapytalam czy chce do zlobka, do dzieci to nie
      powiedziala 'nie' a to juz byl sukces :) Wiec trzymam kciuki i zycze
      powodzenia.
      P.S. Jesli chcesz poczytac wiecej rad to proponuje wejsc na temat
      dzieci i przedszkole. Wiele mam ma taki sam problem ja Ty, wiec moze
      ktoras z rad sprawdzi sie u Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka