haniballecter123 02.09.04, 09:02 Byłam wczoraj na dyskotece w Papilonie.Było góra może 30 osób a muza taka beznadziejna.Co się dzieje z tym Mielcem??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yapkovitz Re: Papilon :-( 02.09.04, 10:50 Nie wiem co sie dzieje, bo tradycyjnie dawno w Mielcu nie bylem, byc moze sa otwarte nowe lokale, gdzie siedza ludzie, niestety muza grana w Papillonie mi nie odpowiada, z tego co pamietam jakies mlokosy graja densowate techno i uwazaja sie przy tym za gwiazdy mixerow:)))) Nie wiem w jakim kierunku dazy Papillon, bo gdy powstawal, byl inny klimat, inna klientela, nastawienie na dojrzalego konsumenta. Teraz podjerzewam ze chyba jakosc przeszla w ilosc. Odpowiedz Link Zgłoś
combo1978 Re: Kiedys... 02.09.04, 11:10 Kiedys wejscie w sobote do Papillonu bylo swego rodzaju nobilitacją. Wejsciowki trzeba bylo kupowac tydzien wczesniej i to na cala lożę. Bawilo sie tylko tyle ludzi ile bylo miejsc na sali. Dzieki temu klimatyzacja "wyrabiala". Do domu wracalo sie nie przesmierdnietym dymem z papierosow. Kelnerki byly w stanie zrealizowac kazde zamowienie ze swojego rewiru. Ludzie przychodzili ladnie ubrani. Fajne tez byly piatkowe dancingi z zespolem Fevers. A dzisiaj? Szkoda gadac. Dresiarstwo i technobarbie's. Odpowiedz Link Zgłoś
haniballecter123 Re: Papilon :-( 02.09.04, 11:47 Macie rację.Ja tu chciałam się normalnie pobawić i się nie dało.Próbowałam, ale z moim chłopakiem w pewnym momencie nie wytrzymaliśmy i się zmyliśmy.Poprostu puszczanie piosenek godzine w stylu "je baby jaka jesteś fajna kręć dupa itd" jest dobijające.A jak później na chwilę się zrobiło normalnie to techno do końca imprezy.To wszystko wyjaśnia dlaczego było 30 osób w porywach jak ochroniarze zeszli na dół Odpowiedz Link Zgłoś