jaktheparrot 26.09.06, 19:47 Uwaga do korekty: postać ze "Sprawiedliwości owiec" nazywa się Panna Maple a nie Panna Marple. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mr.yez Re: Z punktu widzenia owiec 27.09.06, 21:01 Motyw owiec biorących sprawy w swoje ręce, przy jednoczesnym nawiązaniu do religii, pojawił się też w jednej piosenek Pink Floyd: "Sheep" (z płyty Animals, 1977). Jest tam ironiczna i pomysłowa wariacja na temat Psalmu 23 ("Pan jest moim Pasterzem, nie brak mi niczego..."): "Pan" ma wielką moc ale i wielki głód; prowadzi owieczki ku świetlistym hakom rzeźni, gdzie nawraca je na kotlety. Nadchodzi jednak dzień, gdy owce opanowują karate, buntują się i ostatecznie to one sprawiają swoim Panom krwawą rzeźnię. (pinkfloyd.rockmetal.art.pl/pl/teksty/animals.htm ) Bardzo mnie ciekawi, czy w powieści pojawiają się podobne motywy. Chyba przeczytam przez sam wzgląd na Rogera Watersa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mr.yez beznadziejnie się te linki wklejają 27.09.06, 21:04 Beznadziejnie się te linki wklejają. Może teraz: pinkfloyd.rockmetal.art.pl/pl/teksty/animals.htm Odpowiedz Link Zgłoś
martino Re: Z punktu widzenia owiec 27.09.06, 23:24 Przyznam szczerze, że z jednej strony powieść jest formalnie ciekawa, ale z drugiej - jako kryminał - w połowie można zgadnąć kto zabił ;-) To może ja napiszę... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
minerva_mcgonagall Re: Z punktu widzenia owiec 27.09.06, 23:37 jaktheparrot napisał: > Uwaga do korekty: postać ze "Sprawiedliwości owiec" nazywa się Panna Maple a > nie Panna Marple. Korektora to oni już od dawna nie mają. Ewentualnie mają kogoś kto siedzi na jego/jej etacie. Ale artykuły lecą do druku bez korekty i bez redakcji, co widać nie od dziś. Odpowiedz Link Zgłoś