Dodaj do ulubionych

Tesco czy Jedynka?

06.09.04, 13:13
Przeczytalem pare artykulow w internetowym wydaniu Korso na temat Jedynki czy
tez Tesco. Po lekturze odnosze wrazenie ze powstanie Tesco w Mielcu jest
odbierane negatywanie. Za bardzo nie rozumiem tych negatywnych opinii, czyzby
lek przed nowym? nieznanym? przeciez sa w Mielcu markety, jednakze brakuje
centrum handlowego z prawdziwego zdarzenia, centrum to wypelni wielka pustke,
ktora sie rozciaga od zespolu szkol az pod dworzec PKS. Od 20 paru lat w
centrum miasta strasza nas puste pola, pod wiaduktem pijaczkowie zalatwiaja
swoje potrzeby a Cyganki wroza z reki. Nie jest to pozytywna reklama miasta
Mielca. Powstanie centrum handlowego z prawdziwego zdarzenia i Macdonalda,
zblizy troche Mielec do cywilizowanego swiata. Byc moze te budowle nie sa
najlpeszym przykladem cywilizacji ale jakims sa. Czy uderzy to w mieleckich
kupcow? spowoduje powstanie korkow na ulicach? byc moze, nareszcie ebdzie
jakis ruch na mieleckich ulicach a kupcy zaczna jeszcze abrdziej podnosic
jakosc swoich uslug i obnizac ceny. Byc moze moj post wywola oburzenie, ale
czy wsrod czytajacych nie znajda sie osoby ktore jedza robic zakupy w
centrahc handlowych Krakowa, Tarnowa, Rzeszowa? Ja znam wiele osob z Mielca
ktore wlasnie w tych miastach robia zakupy, uwzajac iz towar oferowany w
mieleckich sklepach nie spelnia ich wymagan. I jeszcze jedn, gdyby Mielec nie
byl miastem bez przyszlosc to po co ktos inwestowalby w centrum handlowe?
Obserwuj wątek
    • matti84 Re: Tesco czy Jedynka? 06.09.04, 18:31
      tak zgodze sie z tym w 100% dodam jeszcze ze smiesza mnie ludzie ktorzy nie
      pozwalaja inwestowac drugiemu, ale co gorsze sami nic nie robia w tym
      kierunku,dlatego tezprzed wybudowanie do nie dawna (jeszcze m "jedynki") Mielec
      nie mial powodow do radosci z tego ze w centrum miasta sa "szczere pola"
      oczywiscie to ze powstaje teraz tu hipermarket tez nie jest najlepszym
      rozwiazaniem ale zawsze lepsze to anizeli to z czym mozna bylo sie spotkac
      przed kilkoma laty.Nawiasem mowiac przydalo by sie jakies rozsadne
      zagospodarowanie terenow od dworca w kierunku starowki.
    • simarilion Re: Tesco czy Jedynka? 06.09.04, 19:58
      Zgadzam się z Tobą . Ludzie narzekają że Mielec to zadupie no i może tak jest
      ale to nie znaczy , że miasto ma się nie rozwijać. Budowa "Tesco"to bardzo dobre
      rozwiązanie z wielu względów. Poza tym Tesco jest zdecydowanie atrakcyjniejszym
      miejscem do robienia zakupów niż Jedynka! Także dla tej decyzji ktokolwiek za
      nią stoi duże brawa , czekamy na efekt. A co do Macka , jeśli ktoś chce niech
      buduje, osobiście nie przepadam za tym koncernem , ale cóż...niech sie dzieje
      wola inwestorów. Pozdro
      • matti84 Re: Tesco czy Jedynka? 06.09.04, 21:45
        odwolujac sie do swojej poprzedniej wypowiedzi chce zaznaczyc jeden przyklad
        otoz na ul.Wojslawskiej(teren cegielni)mial powstac hipermarket o powierzchni
        ok.8000m^2,oczywiscie mial bo nie powstal za sprawa naszych "wladz" ktore nie
        wyrazily zgody na jego budowe tlumaczac sie zbyt duzym natezeniem ruchu na tej
        ze ulicy czy to ma byc przytomne zachowanie ludzi ktorzy w pewnym stopniu
        odpowiadaja za rozwoj miasta,to oni powinni zabiegac o to aby usprawnic ten
        ruch nawet w razie powstania "centrum" to moje zdanie na temat rozwoju.Ponadto
        dodam ze stanowisko kupcow mieleckich bylo neutralne dla tej inwestycji(to taki
        drobny aspekt).Jednak nalezy sie cieszyc tym co mamy bo jest tego coraz
        wiecej.POZDRAWIAM
    • danimen Re: Tesco czy Jedynka? 06.09.04, 21:25
      Ja rówmnież się z Tobą zgadzam.Tak patrząc dzisiaj z bliska na tą budowę wydaje
      mi się,ze Tesco będzie niedużo większe od byłej Jedynki.Może i racja zmieni
      wizerunek centrum miasta jednak czy to będzie jedyna atrakcja dla
      przyjezdnych???(w końcu to centrum)"Nareszcie będzie ruch na ulicach"Przy tej
      drodze którą robią z 2 pasmówki(wąski dojazd do ronda od strony tbg-a)to
      naprawdę będzie cool:((.Mimo wszystko uważam ,że właśnie to "centrum" powinno
      być odrazu(przed budową Jedynki)efektownie zagospodarowane.W innych miastach
      przykład N.Sącz i Real supermarkety powstają na obrzeżach miasta.Idąc z duchem
      czasu(czyt.rozwoju)najatrakcyjniejsze miejsca są zagospodarowywane w sposób
      przyjazny mieszkańcom,a nie czekają na zabudowę "klocami" jednak czas jednak
      wszystko zweryfikuje.Zobaczymy jak było przed i jak będzie po.Wtedy wyciągniemy
      wnioski,choć może być już za póżno.
      • yapkovitz Re: Tesco czy Jedynka? 07.09.04, 07:57
        Centra handlowe i galerie powstaja nie tylko na obrzezach miast, ale takze w
        centrum, wypelniajac i uzupelniajac tkanke miejska, przykladem Centrum Wilenska
        na warszawskiej Pradze, w jednym miejscu znajduje sie dowrzec kolejowy,
        hipermarket oraz galeria handlowa, wszystko to opakowane w zgrabna forme,
        dostosowana do wygladu praskich kamienic, kolejne centra handlowe w Wawie to
        Galeria Mokotow i Fort Wola. Nie wiem czy centra handlowe niszcza okoliczny
        handel, ale wiem to co widze, wokol tych galerii i hipermarketow powstaja inne
        markety, sklepy, stoiska, zaklady uslugowe. Markety generuja ruch, klientow,
        ktorzy nie tylko robia zakupy w centrach handlowych ale takze w ich poblizu.
        Najrpstsza forma biznesu przy marketowe moze byc sprzedawany kurczak z grilla.
      • ispaniola Re: Tesco czy Jedynka? 07.09.04, 08:08
        Wszystko się zgadza, tylko że tego typu sklepy powinno się chyba jednak budować
        nieco na uboczu, bo wyobrażacie sobie teraz życie mieszkańców okolicznych
        bloków? Smród spalin, ruch, hałas. Koszmar! Ja byłabym załamana! Przeciez tam
        mieszkają dzieci, które pod własnym blokiem uduszą się od spalin. A tych
        mieszkańców-"sąsiadów" sklepu wcale nie jest tak mało, bo to przecież środek
        osiedla. A ludzi oburza chyba nie to, że postaje TESCO, ale własnie to GDZIE
        sie lokuje i fakt, że buduje się pod szyldem Jedynki - gdyby inwestorzy
        powiedzieli wprost o co chodzi- mieszkańcy mogli normalnie porozmawiać o
        ekranach dźwiękochłonnych, jakichkolwiek udogodnienia. Poza tym szkoła
        sprzedała boiska szkolne - okazało się, że pod parking sklepu. Ktoś na forum
        pisał, że te boiska są zbędne, bo i tak rzadko ktos tam ćwiczył. Niby tak, ale
        z drugiej strony to juz kwestia ich niewykorzystania, bo to, że boiska mogą byc
        potrzebne świadczy choćby fakt, że w całej Polsce powstają wciąz nowe, z
        bieżniami, nawet kortami (jak ostatnio slyszlam) itd., a tu się sprzedaje. Nie
        wiem czy to do końca słuszne. Czasy się zmieniają, a może nadejdzie czas
        promocji sportu i wtedy będzie się "na gwałt" budować? Nie sądze, by
        zagospodarowanie tego terenu marketem było przyjazne mieszkańcom. No chyba, że
        przyjąc filozofię, że dla dobra większości niekórzy ( sąsiedzi TESCO) muszą
        sporo poświęcić czy tego chcą czy nie.
        • yapkovitz Re: Tesco czy Jedynka? 07.09.04, 08:31
          Byc moze poczatkowo to centrum bedzie funkcjonowalo pod szyldem "Jedynka",
          pozniej nazwie sie "Tesco dawna Jedynka" a po roku stanie sie "Tesco", podobno
          procedura odbyla sie w Warszawie z hipermarketami sieci "HIT". Co do parkingow,
          to az tak bym nie dramatyzowal, po pierwsze Mielec jest miastem, ktore aspiruje
          do miana miasta sredniej wielkosci, a w miastach niestety jest spory ruch
          samochodowy a co sie z tym wiaze wydzielaja sie spaliny, jednakze Jedynka czy
          tez Tesco znajduja sie w korytarzach powietrznych, z ktorych wiatry skutecznie
          usuna spaliny a Mielec jest otoczony otulina lesna, po drugie prosze spojrzec
          na mapke pod tym linkiem www.korso.pl/articles.php?id=324 i zobaczyc jak
          sa usytuowane parkingi, samochody praktycznie beda tylko przeszkadzac uczniom
          ZST. Kwestia klepisk , szumnie nazywanych boiskami, 5 lat chodzilem do
          mechanika i 5 lat gralem w noge na tym klepisku, ktore bardziej nadaje sie na
          pastwisko dla krow niz na obiekt sportowy dla mlodziezy. Uczniowie moga odbywac
          zajecia w sali sportowej ZST, lub tez isc na obiekty gryfu, stali mielec aby
          zagrac w pilke, lub uprawiac inne sporty. Mielec nie jest duzym miastem, na
          nogach da sie go przejsc w kilkadziesiat minut, odleglosci na prawde sa
          niewielkie. Mielczanie myslcie w sposob wielkomiejski lub tez miejski.
          • ispaniola Re: Tesco czy Jedynka? 07.09.04, 11:39
            Oj, nie wiem czy wielkomiejskie myslenie w niewielkim miescie wyjdzie nam na
            dobre, zobaczymy!
            "parkingi, samochody praktycznie beda tylko przeszkadzac uczniom ZST" - no
            własnie, tylko czy aż. A poza tym, no coż, gdyby "tylko im", reszta mieszkańców
            by nie protestowala, nie domagała się ekranów, a przeciez się domaga, trudno im
            wmówić, że im nie przeszkadza. TESCO pewnie jest potrzebne, ale czy tu? ja nie
            jestem przekonana w 100 procentach, choć zdaję sobie sprawę, że większośc tych,
            którzy nie mieszkają w jego okolicy - albo ma to w nosie, albo chce, by było w
            centrum miasta, bo wtedy jest blisko.
            • yapkovitz Re: Tesco czy Jedynka? 07.09.04, 12:55
              Jezeli ktos sie zdecydowal mieszkac w miescie, to musi niestety ponosic
              konsekwencje tego mieszkania, uziazliwosc samochodow i spalin. Na zakupy zawsze
              jedze do centrow handlowych i nie zauwazam faktu parkingu spowitych we mgle
              spalin. Z tego widze na mapce centrum budowane przez Tesco czy tez Jedynke nie
              ebdzie wielkie, chcoiaz w skali Mielca bedzie bardzo duze, parkingi rowniez nie
              oszalmiaja swoja wielkoscia. Duzy ruch na parkingach ebdzie tylko w piatkowe
              popoludnia, sobote rano i byc moze w niedziele, a w pozostale dni bedzie pusto
              i spokojnie. Jakos trudno mi w to uwierzyc ze mieszkancy Osiedla rusza
              gromadnie na Tesco w samochodach. Mieszkam pod Warszawa, na zamknietym osiedlu,
              na ktorym sa bardoz duze parkingi, parkuje ponad tysiac samochodow i nie
              odczuwam zebym zyl w spalinach. Nie sato parkingi pietrowe, tylko tradycyjne.
              Dla mnie sprawa z Tesco jest z lekka demonizowana. Moze za inwestycja w Tesco
              pojda inwestycje w dworzec autobusowy, ktory ma wyglad bardziej niz zenujacy,
              moze w miejscu gdzie ejst dziura powstanie wreszcie dworzec PKP.
              • matti84 Re: Tesco czy Jedynka? 07.09.04, 22:27
                naturalnie, jezeli ktos jest zadowolony z tego ze ma w zasadzie wszedzie
                blisko to powinien rowniez pogodzic sie z faktem ze miasto sie rozwija i ruch
                bedzie ciagle wzrastal,a jezeli mu to nie odpowiada to zapraszam na smoczke z
                tad jest wszedzie daleko,a malo tego podejrzewam ze na osiedlu mniej czuc
                spaliny anizeli na smoczce dym z melnoxu(oczywiscie nie mam nic do melnoxu)
                pozdrawiam.
    • turysta77 Re: Tesco czy Jedynka? 08.09.04, 00:10
      Japkowidz po jakich ziołach ty masz takie wizje rozwoju Mielca? Wg ciebie
      hipermarket ma być w centrum a boiska szkolne na obrzeżach miasta zamiast przy
      szkołach?. Fakt budowy sklepu przez Tesco nie świadczy o tym że ichniejsi
      analitycy przewidują rozwój naszego kochanego miasta, ale widzą jak w ciągu
      każdego tygodnia wyjeżdża trzy autokary młodych Mielczan za chlebem do Włoch,
      Hiszpanii, czy Anglii i są przekonani że zarobione tam pieniądze lub ich
      znaczna część wróci tu i należy je odzyskać a najsprawniej zrobią to
      hipermarkiety. Większość mieszkańców Mielca nie jest przeciw inwestycji Tesco,
      tylko jej lokalizacji. Jeżeli Tesco chce zarabiać w Mielcu (bo to nie jest
      organizacja charytatywna) to najpierw niech wybuduje kawałek obwodnicy czy
      drugi most na Wisłoce i tam wzniesie swoje wspaniałe hangary sklepowe.
      Przynajmniej tak stawiają sprawę władze innych miasta. Jeżeli tobie nie
      przeszkadzają spaliny z tysięcy samochodów na twoim osiedlu, to twoja sprawa
      ale nas do takiego „luksusu” nie namawiaj. Wg mnie Macdonald jest przykładem
      zdziczenia , upadku sztuki kulinarnej, kultury jedzenia, miejscem gdzie
      faszeruje się ludzi niezdrowa żywnością i nie ma nic wspólnego (jak ty to
      nazywasz) z cywilizowanym światem. Stawianie za wzór rozwiązań z najbrzydszej
      stolicy europejskiej, która codziennie przez sześć godzin miota się w
      paroksyzmie komunikacyjnym na pewno nas nie przekona abyśmy robili u siebie
      podobne głupoty (zachowując oczywiście odpowiednią skale). Kończąc dedykuje ci
      fraszkę biskupa I. Krasickiego:
      „Czegóż płaczesz? staremu mówił czyżyk młody-
      masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody..”
      „Tyś w niej zrodzon - rzekł stary – przeto ci wybaczę;
      Jam był wolny, dziś w klatce – i dlatego płaczę”.

      • yapkovitz Re: Tesco czy Jedynka? 08.09.04, 11:06
        Dzialka na ktorej powstanie Tesco jest zbyt mala aby powstalo mega centrum
        handlowe i zeby parkowalo tam tysiace samochodow. Mialem andzieje ze toczymy
        racjonalna dyskusje, ze nie bedziemy uciekac to textow typu "jakie pale ziolo".
        Podaj mi rzeczowe argumenty za i przeciw.
        • yapkovitz Re: Tesco czy Jedynka? 08.09.04, 12:11
          Czy Mielec ma sie zamienic w skansen? gdzie wszystko bedzie statyczne? gdzie
          bedzie cichutko, zieloniutko, zero samochodow, klimat sielski i anielski Gdzie
          ludzie beda narzekac ze nic sie nie dzieje. Nie dziwie sie wiec ze ludzie
          uciekaja z Mielca, ja tez dokonalem takiego wyboru. Bardoz tesknie za Mielcem,
          jest moja mala ojczyzna, ale czy wszystko ma zostac po "staremu"? Mam nadzieje
          ze Tesco lub Jedynka wybuduje centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia. Podam
          przyklad Centrum Handlowego w Markach, 5 lat temu na szczerym polu ale w
          poblizu osiedli mieszkanioych wybudowano hipermarket Real i Praktiker, nazwano
          to centrum handlowe M1, obecnie obok wybyudowano drugie centrum handlowe
          Targowek, wokol powstaja kolejne osiedle, buduja sie domki jednorodzinne,
          powstaly 3 stacje benzynowe, rozne firmy buduja swoje siedziby. Dwa centra
          handlowe, polacozne ze soba ulicami i chodnikami, na chwile obecna zajmuja
          powierzchnie wieksza prawdopodobnie od calego Osiedla w Mielcu. Centra handlowe
          to nie tylko zagrozenie, ale szansa na rozwoj dla przedsiebiorczych.
          • grejfik Re: Tesco czy Jedynka? 08.09.04, 15:55
            Mielec juz chyba zamienil sie w skansen.... Ja podobnie jak przedmowca - Rafal -
            wybralem inne miasto i nie zaluje tej decyzji. A za Mielcem jako takim nie
            tesknie, tesknie jedynie za rodzina, bo tylko ona mi tam pozostala. Wszyscy moi
            znajomi takze wyrwali sie z Mielca i mieszkaja gdzie indziej i nawet nie w
            glowie im powrot do Mielca. Coz to duzo mowic... paradoksem bedzie fakt ze ci
            ktorzy teraz najbardziej protestuja - beda pierwszymi i stalymi klientami
            tesco :)
            • ispaniola Re: Tesco czy Jedynka? 09.09.04, 08:12
              To wcale nie paradoks, bo w zasadzie niewielu protestuje przeciwko TESCO jako
              takiemu, a raczej przeciw lokalizacji. Większośc tych osób oczywiście liczy na
              promocje, niższe ceny, towary,jakich może nie ma gdzie indziej, itp. I pewnie
              będzie kupować, nie chce tylko by odbywało się to za cenę życia w smrodzie i
              hałasie... To wszystko. Ja wprawdzie nie mieszkam w okolicach TESCO, ale
              stawiam się w ich położeniu i hmmm, no cóż, rozumiem ich. Nie jest miło miec
              pod oknem i to dosłownie pod oknem, nie obok, bardzo ruchliwą ulicę...
              • pawelsalo Re: Tesco czy Jedynka? 09.09.04, 10:22
                Tak ulica i tak juz była od dawna i wcale przez TESCO ruch sie nagle nie
                podwoi.Moim zdanie tez powinni wybudowac je gdzies indziej ale juz prawie
                koncza tam gdzie buduja i nic juz tego nie zmieni...a co za problem wybudowac
                ekrany ochronne wzdluz tych wieżowców po drugiej strony TECHNIUKUM! Nie wydaje
                mi sie zeby ruch sie tak znacznie zwiekszyl..bo teraz i tak jest to jedna z
                glownych przelotowek np. na Tarnobrzeg a i ludzie ze Smoczki tedy wszedzie!
                Tylko tym razem co 3 samochod bedzie skrecal na TESCO a TIR-y jak jezdza tedy
                to i tak beda bo chyba TIR-em nie zajeedzie do TESCO :-) no moze 2-3 razy
                dostawa na Tydzien.Tesco to niezly pomysl...moze nie czekam na sam sklep ale
                ciekawe jakie powstana przy nim sklepiki...bo zawsze jest tam pelno niezlych
                sklepow z ciuchami,rtv,itd. i juz bedzie w miare konkurencja a takto teraz
                tylko pasaż stoi i w nim takie sklepy. Pozdrawiam
                • ispaniola Re: Tesco czy Jedynka? 09.09.04, 10:53
                  Myślisz, że ruch się nie zwiększy???? No chyba żartujesz, gdyby miał się
                  znacznie nie zwiększyć to ten inwestor w ogole by nie myslał o budowie TESCO,
                  gdyby miał miec tylko tyle klientów ile miała Jedynka to byłby idiotą budując
                  hipermarket!!! Nawet by sie z tym ogromnym przedsięwzięciem nie wychylał, bo to
                  byloby samobójstwo! Zreszta doświadczenia innych miast pokazują, że to inwestor
                  ma rację wierząc w tłumy klientów, bo ruch się zwiększa i to znacznie!!!
                  • yapkovitz Re: Tesco czy Jedynka? 09.09.04, 11:11
                    Moze sie zwiekszy ale ruch pieszy:))))))) bo Tesc postanie w srodku Mielca,
                    mieszkancy starowki bede miec do Tesco tylko pare minut drogi, mieszkancy
                    Osiedla bede mieli Tesco pod bokiem. Mielec nie jest az tak duzym miastem, aby
                    nalezalo pokonywac odleglosci samochodem, we wczesniejszym poscie pisalem iz
                    najwiekszy ruch bedzie w piatkowe popoludnia, soboty do poludnia i w niedziele
                    rowniez do poludnia. Jak na razie Mielec jest konserwatywnym miastem i zycie
                    miejskie w weekendy zamiera w godzinach wieczornych. Byc moze centrum handlowe
                    budowane przez Tesco bedzie alternatywa dla Pasazu. W duzych miastach widac
                    wyraznie ze centra handlowe staja sie zastepcza forma rozrywki dla ludnosci,
                    ale Pasaz nie stwarza takiej alternatywy, brak na Pasazu przestrzeni nazwijmy
                    rozrywkowej. Centra handlowe sa bardzo interesujacym zjawiskiem socjologicznym,
                    interesuje mnie jak moga sie zmienic zachowania mielczan i formy spedzania
                    wolnego czasu, po powstaniu Tesco.
                    • grejfik Re: Tesco czy Jedynka? 09.09.04, 23:05
                      W sumie nie rozumie twojego stwierdzenia "jak moga sie zmienic (...) formy
                      spedzania wolnego czasu, po powstaniu Tesco". Przeciez ani nie powstanie tam
                      kino, ani knajpy ani inne miejsca stricte rozrywkowe typu kregielnia, dyskoteka
                      czy basen. Jedynym miejscem ktore byc moze powstanie bedzie jakis szybki bar
                      czy miejsce gdzie mozna cos zjesc. Wiec zadnego zjawiska zaobserwowac nie
                      bedzie mozna... bo to bedzie miejsce gdzie sie poprostu robi zakupy... chyba ze
                      uwazasz ze zakupy dla mielczan to ulubiony sposob spedzania czasu... a to juz
                      stawianie mielczan w bardzo niekorzystnym swietle...:)
                    • ispaniola Re: Tesco czy Jedynka? 10.09.04, 08:08
                      Mielec może nie jest tak dużm miastem żeby nie dało się dojść tu czy tam
                      spacerem, ale już dźwiganie zakupów choćby te kilkanaście czy kilkadziesiąt
                      minut drogi ( bo na pewno z kilkom reklamówami nie biega się jak łania)nie jest
                      wygodne i niewielu byłoby chętnych na taka rozrywkę. Nie chodzi o odległość,
                      ale o wygodę, a do takiego hipermarketu nie chodzi sie po chleb, ale na większe
                      zakupy, na przykład "tygodniowe". A poza tym Mielec to Mielec a cały powiat to
                      powiat. Tak jak ktoś stwierdził, są ludzie z Mielca i okolic, którzy jadą do
                      RZESZOWA na większe zakupy, więc dlaczego ci z powiatu, licząc na rabaty,
                      promocje itp. nie chcieliby robic zakupów w hipermarkecie w Mielcu? A na
                      piechote niewygodnie...
                      • yapkovitz Re: Tesco czy Jedynka? 10.09.04, 08:53
                        Ispaniola Twoja wypoiedz bardzo mi sie poodba, tafnie ujelas "tygodniowe"
                        zakupy, czyli zwekszony ruch samochodowy bedzie tylko raz w tygodniu, szczyt
                        przypadnie na piatkowe popoludnie u sobotnie przedpoludnie, w pozostale dni
                        tygodnia zakupy bede robic okoliczni mieszkancy poruszjacy sie trnsportem
                        pieszym:) sie usmiecham do siebie na wspomnienie zakupow, ktore robilem w
                        hipermarketach, nie posiadjac jeszcze smochodu, byly wowczas czestsze, w
                        obecnej chwili robie zakupy raz na dwa tygodnie, a w ciagu tygodnia podstawowe
                        artykuly typu pieczywo, nabial, warzywa, owoce, wedliny kupuje w okolicznych
                        sklepikach, gdzie mam sprawdzonych dostawcow i zaufanych sprzedawcow.
                        • afroo1 Re: Tesco czy Jedynka? 10.09.04, 18:28
                          A ja zgadzam sie z rafekmielec ze ludziom mieszkającym kolo Tesco jakos
                          wczesniej ruch "Jedynkowy" nie przeszkadzal to dlaczego teraz miałby
                          przeszkadzac?? Podoba mi sie ze Tesco powstanie tam gdzie powstanie,poniewaz
                          wiele ludzi moze dojsc do niego piechotą (gdyz znajduje sie w centrum) i nie
                          musi robic duzych zakupów niektórzy np. przychodzą zeby kupic jakąs rzecz z
                          promocji (bo wiadomo ze promocji bedzie duzo)a gdyby bylo na obrzezach miasta
                          to mozna byloby sie tam dostac jedynie autem a wtedy co z pieszymi??.... albo
                          zwyczajnie młodziez wracająca ze szkoły z chęcia wstępuje zeby przejsc sie po
                          Tesco i przy okazji cos kupi albo cos przegrysc w barze. Sama jak chodzilam do
                          ZST to na 20 minutowej przerwie znaczna czesc młodziezy wychodzila do Jedynki
                          do baru albo wogóle zeby cos kupic do jedzenia.....i niewydaje mi sie zeby
                          także dla szkoly bylo to złe rozwiazanie
                        • ispaniola Re: Tesco czy Jedynka? 12.09.04, 12:55
                          Pewnie, że trafnie ;)))Tyle, że "tygodniowe" zakupy kazdy robi w inny dzień
                          tygodnia, ja na przykład w czwartki, bo mam wtedy najwięcej czasu po południu-
                          tak to sie układa, jednym lodówka pustoszeje po weekendzie i robią je w
                          poniedziałek, innym własnie przed weekendem, w piątek, jeszcze inni na zakupy
                          wybierają własnie weekend itp, itd. Reasumując, może sie okazać, że ruch będzie
                          dokładnie cały tydzien, ewentualnie w pewne dni mniejszy. No, ale to wszystko
                          wciąz tylko akademickie dyskusje, czas pokaże jak to będzie naprawde i wtedy
                          podyskutujemy o faktach, a nie o domyśłach, przypuszczenia i prognozach, choc
                          to tez mozna robić tyle, że nie bez końca ;-))))Zobaczymy jak to będzie...
    • rafekmielec Re: Tesco czy Jedynka? 10.09.04, 10:12
      tu wychodzi nasza zasciankowośc My -Wy polacy to tylko umiecie smuty sadzić ze
      parking ze smród tyle ze jak był parking przy jedynce to nikomu to nie
      przeszkadzało a pewnie okoliczni mieszńcy tych bloków co protestują z dumą
      popijali piwko i zajadali kiebaski przy otwarciu jedynki.
      Mnie osobiście wali to czy tesco bedzie czy nie ale nikt nie powie ze na swieta
      juz nie bede musiał jechać do rzeszowa realizowac bony bo w mielcu w tych
      marketach co były wybór był zadny
    • turysta77 Re: Tesco czy Jedynka? 12.09.04, 21:19
      Do Yapko
      Nikt z zabierających głos na tym forum nie jest przeciwny budowie dużego sklepu
      przez Tesco w Mielcu. Natomiast części osób zabierających głos nie podoba się
      lokalizacja tej inwestycji, oraz zmiana istniejących rozwiązań
      komunikacyjnych. Powstanie tak dużego sklepu znacznie zwiększy ruch samochodowy
      w tej okolicy a budowa ronda na tranzytowej trasie z Rzeszowa do Tarnobrzegu
      spowolni ruch. Samochody ciężarowe zamiast w pięć minut będą przejeżdżać przez
      centrum Mielca co najmniej drugie tyle. Bezpieczeństwo nie poprawi się ze
      względu na zwielokrotnienie ruchu samochodowego w okolicy nowopowstającego
      sklepu. (a że ruch wzrośnie znacznie, bardzo ładnie tłumaczy Ispaniola w jednym
      ze swoich postów, więc nie będę powtarzał). Reasumując w zamian z duży sklep
      będzie więcej dymu, smrodu, hałasu i korki w miejscach gdzie dotychczas ich nie
      było. Moim zdaniem budowa tak dużego sklepu winna być zlokalizowana na
      obrzeżach miasta a drogę dojazdową winno wybudować Tesco. Ale to jest
      tylko „gdybanie” i o tym decydowały władze miasta. Teraz decyzje zapadły,
      inwestycja się toczy jesienią będzie zakończona. Proponuję powrócić do tematu
      za rok kiedy już będzie funkcjonował nowy sklep i będziemy „jeździć nowym
      rondem” i wtedy będzie wiadomo kto miał rację.
      Jako ciekawostkę podam że w 30 tysięcznym Zakopanym (w sezonie mieszka ponad
      100 tysięcy) nie ma żadnego dużego sklepu poza jedną „biedronką”.
      • afroo1 Re: Tesco czy Jedynka? 12.09.04, 22:14
        z tym Zakopanym to mnie zdziwiłes.... z jednej strony jest to miasto bardziej
        wycieczkowe i jest tam wiecej sklepów z pamiatkami niz z zywnoscia, no ale z
        drugiej strony gdzies ci mieszkancy musza jedzenie kupowac.......... a co do
        esco to jush sie wczesniej wypowiedzialam. Pozdrówka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka