Dodaj do ulubionych

pomoc zwierzakom

04.08.05, 20:24
Czy ludzie u Was nie mają sumienia, żeby nie pomóc schroniskowym zwierzętom.
Przeciez to przez ludzi one tam się znalazły. Czy tak cięzko zebrać koce,
niepotzrebne ubrania , karmę i rpzekazać do schroniska . Nawet nauczyciele
takie zbiórki powinni robic , szczególnie przed zimą. Miski i garnki
myslę ,że równiez w każdym domu się znajdą. Ludzie otworzcie serca i pomóżcie
tm stworzeniom.
Obserwuj wątek
    • liperus Re: pomoc zwierzakom 04.08.05, 23:21
      Nie maja sumienia i nie pomoga.Wyszydza i wykpia wszystkich ktorym los tych
      zwierzakow jest nieobojetny,rozpoczna teoretyczne rozwazania o wyzszosci
      cyganskiej nedzy nad tragicznym losem mieleckich zwierzat, rozpoczna licytacje
      nad tym kto i kiedy zrobil wiecej.Nie maja serc,wystarczy poczytac to co
      dotychczas na ten temat napisano.Pojda natomiast w najblizsza Niedziele do
      kosciola i przepychajac sie blizej oltarza ,wyc beda te swoje farmzony majace
      przekonac Tego nad nimi o ich szacunku,milosci i dobroci do tego co
      stworzyl.Myla sie ;Ten na gorze doskonale widzi ich oblude ,zaklamanie i
      zwyczajne skurwysynstwo;gdzies to zostanie zapisane ,pozniej podliczone a na
      koncu los jednego Burka moze przesadzic o tym czy dostapia zbawienia czy tez
      popedzeni saznistym kopem w gola dupe stocza sie na dno bagna ktore cale zycie
      tak skrzetnie i z zapalem pielegnowali,czego im z calego serca zycze.

      • agaci0rek Re: pomoc zwierzakom 05.08.05, 10:05
        Jakim prawem osądzasz w taki sposób innych ludzi i generalizujesz? Na podstawie
        jednego postu jednego forumowicza? Kim jesteś, że wiesz o tym, że życie innych
        ludzi to bagno, kwestionujesz ich wiarę? Zamiast wytykać innym ich wady spójrz
        na swoje życie i się nad nim zastanów!
        • liperus Re: pomoc zwierzakom agaci 05.08.05, 13:59
          Domyslam sie ze znasz mieleckie schronisko,pomagasz pieskom i w czasie
          ostatnich upalow zanioslas stare,niepotrzebne i dziurawe gary na wode ,moze
          nawet cos do zarcia a moze pare groszy ?Zatem w imieniu pieskow ,dziekuje.

          Wiara to nie tylko wydzieranie sie do niebios czy obludne wpatrywanie sie w
          koscielna posadzke.Warto o tym pamietac a w czasie najblizszej spowiedzi
          wydusic z siebie grzechy o zaniedbaniu dobrego abo czymze jest brak reakcji na
          zebranie o pomoc biednych psiakow.One tez maja dusze i swoje niebo.
          • agaci0rek Re: pomoc zwierzakom agaci 05.08.05, 17:01
            Niestety nie znam mieleckiego schroniska i dopiero kilka dni temu przyszło mi
            do głowy, że mogę tym zwierzętom pomóc. Chciałam zostać wolontariuszką, ale
            okazało się, że mogę "jedynie" wspomóc zwierzaki poprzez przyniesienie czegoś.
            Kocham zwierzęta, ale przyznaję szczerze, że do tej pory myślałam i zajmowałam
            się jedynie moim psiaczkiem, jemu dawałam jeść, o niego dbałam, z nim się
            bawiłam, jego przytulałam i z nim chodziłam na spacery. Teraz wiem, że mój
            piesek jest rozpieszczony, a tysiące, miliony zwierząt potrzebuje pomocy.

            Ale Twój poprzedni post nie był o mnie, bezpodstawnie skrytykowałeś całą
            społeczność mielecką i nie rozumiem, co daje Ci prawo do osądzania innych
            ludzi. W naszym mieście można zapewne znaleźć osoby, które mają gdzieś
            cierpienie innych ludzi, co dopiero zwierząt i złamanego grosza nie dałyby na
            to, aby poprawić czyjś los. Natomiast myślę i wierzę w to, że o wiele więcej
            jest ludzi dobrych, którzy bardzo chcieliby dołożyć swoich sił czy pieniędzy na
            pomoc innym bożym stworzeniom.
            Nie kwestionuj czyjejś wiary, a co dopiero wiary całego miasta.....

            Aha, podobno każdy sądzi ludzi według siebie.
            • liperus Re: pomoc zwierzakom agaci 05.08.05, 19:09
              To nie jest problem czy ja cokolwiek kwestionuje czy nie.Rzecz w tym ze gdybym
              nie splodzil tamtego tekstu "swiat" nie dowiedzialby sie o Tobie i Twojej opini
              na ten temat.O psach pisze sie od dawna ale poza klotniami niczego to nie
              zmienilo.Nie chodzi o to by umniejszac wartosci tych ktorzy anonimowo i z
              czystej potrzeby serca pomagaja ludziom ,psom i calej rzeszy potrzebujacych ,bo
              oni sa i beda;natomiast ogromna wiekszosc to egocentrycy nieczuli na zadna
              krzywde a tych moga ruszyc tylko trzesienia ziemi.Problemu mieleckiego
              schroniska nie rozwiaze to forum ani wolontariusze.To powazny problem ktorym
              powinny zajac sie wladze miasta i choc apele o stare garnki i miski sa na wage
              zlota to generalnie nalezaloby bardzo agresywnie naciskac na wszelka wladze
              pytajac nawet na spotkaniach przedwyborczych jak ten problem bedzie
              rozwiazany.Jest jeszcze inne rozwiazanie.Zaladowac wszystkie psiaki do
              samochodu i puscic wolno na placu przy fontannie.Woda jest a zarcie sobie
              znajda.Jedno co zyskaja to autentyczna wolnosc a straca prawdopodobnie zycie bo
              ich po jakims czasie hycle wylapia i wytruja.
              W kazdej wypowiedzi mowisz wiara,wiara..Ta troche dewotyzm .Wiara to nie
              pokazowe skladanie raczek,dreptanie na sume do kosciola,stanie w pierwszym
              szeregu i falszywe przekrzykiwanie drugiego hipokryty rzekomo na czyjas
              chwale.Wiara to przedewszystkim przekonanie i postepowanie zgodnie z tymi
              przekonaniami w tym i spokojne czytanie i toleracja dla tych ktorzy mysla
              inaczej.Powiadasz ze skrytykowalem cala spolecznosc mielecka.Ta spolecznosc
              zasluguje na ostrzejsza krytyke ,bo gdyby byla inna nie byloby problemu
              schroniska do ktorego nawet ksieza kosciola katolickiego znudzeni starzejacym
              sie psim pupilem bez skrupolow oddaja go na laske i nielaske schroniskowego
              losu.
              • agaci0rek Re: pomoc zwierzakom 05.08.05, 21:57
                OK co do schroniska masz rację, jednak Twoje wypowiedzi o wierze wzbudzają we
                mnie niechęć i nie rozumiem Cię. Dlaczego tak bardzo chcesz udowodnić, że
                ludzie tylko udają katolików i modlą się na pokaz? Sugerujesz, że ten czy
                tamten udaje wierzącego, bo nie odda czegoś do schroniska. Ale równie dobrze
                mogę powiedzieć, że on(a) nie jest wierzący/a bo nie udzela się w akcjach
                charytatywnych na rzecz głodujących, chorych na nieuleczalne choroby,
                powodzian, bezdomnych, samotnych matek, nałogowców, ofiar ataków
                terrorystycznych, wymierających gatunków zwierząt itd. Na tym świecie cierpi
                wiele niewinnych stworzeń, ale jedna osoba nie jest w stanie pomagać wszystkim
                naraz. Postaraj się to zrozumieć.
      • schroniskomielec pomoc zwierzakom - nowa strona internetowa 06.08.05, 13:41
        Kto chce pomoc zwierzakom , zapraszamy na nowa strone :
        www.mielec.bezdomne.com/
        A kto nie chce, niech sie zajmie bezdomnymi ludzmi, wielodzietnymi rodzinami ,
        kazdy chcacy znajdzie jakis obszar dzialania dla siebie. Albo niech sie niczym
        nie zajmuje oprosz pisania zlosliwych komentarzy w kierunku tych, ktorzy
        wybrali dla siebie wlasnie pomoc zwierzetom.
    • katzperr Re: pomoc zwierzakom 05.08.05, 15:56
      A może zwrócisz sie do Chodorowskiego z takim apelem? Gościu zarabia kupe kasy
      więc daj mu szansę wykazać się szczodrobliwością
      • schroniskomielec pomoc zwierzakom - nowa strona internetowa 06.08.05, 13:49
        Chodorowski musi miec na jacht,samolot,statek,własny kraj wkrótce.On ma duzo
        bieżących wydatków, więc na pewno zabraknie mu pare euro czy dolarow na pomoc
        mieleckim bidom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka