Dodaj do ulubionych

ZAKAZ PALENIA...

28.03.06, 11:08
Może warto zastanowić się czy wzorem Rzeszowa nie wprowadzić u nas zakazu
palenia wyrobów tytoniowych na przystankach, parkach itp. Wdychanie dymu
papierosowego od osobników nie znających podstaw dobrego wychowania nie należy
do przyjemności...
Obserwuj wątek
    • ispaniola Re: ZAKAZ PALENIA... 28.03.06, 12:20
      ja się zgadzam, ale zaraz zacznie się dyskusja o wolności...tyle, że wielu tę
      wolnośc myli z chamstwem i dlatego warto czasem wprowadzic jakis zakaz, żeby
      tym kulturalnym było milej ;)
      • mani1 Re: ZAKAZ PALENIA... 28.03.06, 12:27
        Nie wiem czy wolnością można nazwać chamskie dmuchanie dymem komuś w twarz, może
        czasem mniej czy bardziej świadomie ale jednak...
        • ispaniola Re: ZAKAZ PALENIA... 28.03.06, 13:59
          Pewnie, że zasadniczo nie powinno się nazywac chamstwa wolnością, ale każdy
          cham broni sie przed zakazami chamskich zachowań tłumacząc, że tłumi sie jego
          wolność. Pewnie tak będzie i tym razem.
    • kazimierzz Re: ZAKAZ PALENIA... 29.03.06, 23:50
      Pomysł przedni jednak przed rozszerzeniem zakazu palenia należałoby zastanowić
      się nad możliwością i skutecznością jego egzekwowania. W miejscach gdzie palenie
      jest już zabronione się to nie udaje więc w kolejnych miejscach może być podobnie.
      Jeżeli ktoś korzysta z obiektów mieleckiego MOSiR-u napewno doświadczył chmury
      dymu w korytarzu prowadzącym na basen, w szatni lodowiska lub na jego tafli.
      Dopóki nie będzie skutecznego sposobu wymuszenia przestrzegania takieg zakazu
      rozszerzanie go będzie kolejnym, nikomu niepotrzebnym przepisem.
      Co do wolności i chamstwa: mój sąsiad palący nawet w pełnej ludzi windzie nie
      reaguje na prośby wsþółpasażerów twierdząc że nie rozumie jak dym, którym się
      raczy może komuś przeszkadzać... przecież jemu nie przeszkadza.
      • agajac Re: ZAKAZ PALENIA... 30.03.06, 13:43
        Jestem za calkowity zakazem palenia poza murami wlasnego domu. Sam z tym walcze
        i nie ustępuję gdy ktoś mi smrodzi pod nosem. Efekt - dwa dni temu jeden z
        palaczy spuścił mi powietrze z kól samochodu pod blokiem. Wiem kto, wiem za
        co... za rękę nie złapałem... :)
        • anahitaa Re: ZAKAZ PALENIA... 03.04.06, 12:20
          agajac napisała:

          > Jestem za calkowity zakazem palenia poza murami wlasnego domu.>

          Ja jestem za całkowitym zakazem palenia - gdziekolwiek! Ciemna paląca masa - bo
          palacze do inteligentów nie należą - w swoich czarnych pokurczonych móżdżkach
          nie znajduje ani jedenej komórki by zastanowić się nad konsekwencjami swojego
          wstydliwego postępowania. Zabijają samych siebie - w sumie mała strata - ale
          również (i to jest nie do wybaczenia) niczego niewinnych ludzi. To ograniczenie
          wolności dla osób świadomych swojego człowieczeństwa - to ograniczenie
          terytorium dla ludzi myślących. Dlaczego ja mam unikać miejsc publicznych tylko
          dlatego, że jakiś zburaczały cham nie potrafi się uwolnić od palenia.

          Palacze to pseudointeligenci, którymi skutecznie manipuluje koncern tytoniowy -
          inteligentni się nie dają :)
          • jul.s Re: ZAKAZ PALENIA... 03.04.06, 13:30
            ..nigdy nie paliłem..
            ..mój tata chorował przez papierosy..

            ale wasze stanowisko :

            > że jakiś zburaczały cham nie potrafi się uwolnić od palenia.
            Palacze to pseudointeligenci, którymi skutecznie manipuluje koncern tytoniowy -
            inteligentni się nie dają :)

            --> jest nestety,delikatnie mówiąc - bzdurne !! jak można zakazać zapalenia
            papierosa siedzącemu samotnie na ławce w parku --> / jeżeli ktoś obok niego
            siedzi --> palacz pyta czy może --> jażeli uzyskuje zgodę jest ok /

            --> więcej tolerancji , spokoju i "...chodzcie po ziemi drodzy przyjaciele z
            forum.."


            ....julektolerancyjny..
            • liperus Re: ZAKAZ PALENIA... 03.04.06, 14:08
              Teoria wiazanie palenia tytoniu z chamstwem czy inteligencja mogla sie narodzic
              tylko na mieleckim forum, oazie wszystko i najlepiej wiedzacych,tyle tylko ze
              epitety jakie kierujecie w kierunku palacych dalekie sa od inteligencji a traca
              "buraczanym schamieniem" (to wasz ulubiony epitet).
              • anahitaa Re: ZAKAZ PALENIA... 13.04.06, 23:42
                Rozejrzyj się dookoła siebie. Zauważ kto pali - osoby, dla których jedyna
                rozrywka to mecz z piwkiem w ręce, jedyna lektura to "Fakt", palą głównie osoby
                posiadające wykształcenie co najwyżej średnie, ci z wyższym (tym prawdziwym)
                dawno już zmądrzeli.. Przecież palenie to oznaka braku charakteru, świadomości
                i niestety również inteligencji. Palenie nie jest modne...

                U mnie w pracy pali tylko jedna osoba - w dodatku człowiek, który ukradł mi
                kiedyś z pieniądze - w dodatku tuż przed Wigilią... Niestety nie złapałam go za
                śmierdzącą rękę...

                I wypraszam sobie teksty, że zakaz palenia w miejscach publicznych ogranicza
                wolność palaczom. TO BZDURA! Palacze ograniczają od lat wolność niepalących!
                Palacz może sobie zapalić w miejscu do tego wyznaczonym - niepalący nie ma
                wyboru - jest skazany na zabójcze opary.. Nareszcie ktoś zainteresował się
                losem ludzi myślących i dbających o swoje zdrowie. Palące matoły niech sie
                zabijają wzajemnie - ode mnie WARA!!
                • nina_love Re: ZAKAZ PALENIA... 04.05.06, 08:22
                  Hm ...ale jestem potworem. I pomyśleć, że jeszcze się denerwujesz niepotrzebnie
                  z mojego powodu. Nic tylko się wieszać.
                  • anahitaa Re: ZAKAZ PALENIA... 04.05.06, 08:33
                    nina_love napisał:

                    > Hm ...ale jestem potworem. I pomyśleć, że jeszcze się denerwujesz
                    niepotrzebnie
                    >
                    > z mojego powodu. Nic tylko się wieszać.

                    Jestem raczej oburzona i zniesmaczona aniżeli zdenerwowana.. Po co się wieszać,
                    wystarczy zmądrzeć... Pozdrawiam
              • ispaniola Re: ZAKAZ PALENIA... 12.05.06, 08:32
                Nie tyle palenie wiąże się ściśle z chamstwem, co dmuchanie ludziom w twarz,
                przy czym oczywiście krztuszenie się "odymionych" dzieci i suchy kaszel
                dorosłych niepalących nie robi na delikwencie żadnego wrażenie. Wolny jest nie?
                kto mu zabroni? Wolno mu! No!
    • chest1 Re: ZAKAZ PALENIA... 29.04.06, 18:28
      mani1 napisał:

      > Może warto zastanowić się czy wzorem Rzeszowa nie wprowadzić u nas zakazu
      > palenia wyrobów tytoniowych na przystankach, parkach itp. Wdychanie dymu
      > papierosowego od osobników nie znających podstaw dobrego wychowania nie należy
      > do przyjemności...
      Czasem lubie zapalic , ale jestem za ograniczeniem miejsc. Nie powinno sie
      palic w zamknietych miejscach publicznych ,klatki schodowe, dworce i budynki
      zamkniete, restauracje bary ,dyskoteki i wszelkiego rodzaju kluby . Smieszny
      jest zakaz palenia w parkach . Przeciaz nie musisz siadac obok palacego. Wiecej
      nas zatruwaja spaliny samochodow czy dym z kominow fabrycznych.A gdy siedzisz
      przy ognisku to tez sie nawdychasz na pewno niezdrowego dymu.. nie mowiac juz
      o zatloczonej ulicy .Tak ze przestajmy histeryzowac
      • ispaniola Re: ZAKAZ PALENIA... 12.05.06, 08:38
        Wiesz, no wszystko dobrze, tylko, że jeśli owa ławka jest, załóżmy, na
        przystanku (jak najbardziej na wolnym powietrzu), to jesli nie chcąc wdychać
        dymu przejdę na druga stronę ulicy to sie na właściwy autobus raczej nie
        doczekam. A odejście kilka kroczków (jak wiem z doświadczenia) niewiele daje.
        Oczy i tak łzawią a w gardle rosnie gula. Fakt, ja jestem alergikiem, wiec może
        przezywam to gorzej niż nie-alergicy, ale przecież każdy niepalący mniej czy
        bardziej się męczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka