Dodaj do ulubionych

przyjęcia w Lear

17.11.06, 07:39
słyszałam że w lear przyjmują tzw ludzi z ulicy. łapią byle kogo bo brak im pracowników.... Prawda to???
Obserwuj wątek
    • jaro124 Re: przyjęcia w Lear 18.11.06, 21:47
      chyba prawda
    • gizmaaa Re: przyjęcia w Lear 22.11.06, 15:04
      tak prawda, rusza produkcja nowego obszaru i brakuje ludzi, przyjmują na pół
      etetu, umowy do 2010
      • hemafrodyta Re: przyjęcia w Lear 23.11.06, 00:00
        czy to ta firma gdzie pracuje sie z rekami w gorze,mdleje i nie przekracza czerwonych lini.Jesli tak, to brawa dla Mielca osrodka wspolczesnego niewolnictwa.
        • etiopia1 Re: przyjęcia w Lear 23.11.06, 10:30
          hemafrodyta napisał:

          > czy to ta firma gdzie pracuje sie z rekami w gorze,mdleje i nie przekracza
          czer
          > wonych lini.Jesli tak, to brawa dla Mielca osrodka wspolczesnego niewolnictwa.

          Posiedzieć na zasiłku..zakładając,że nabędzie się do niego prawo,po pół roku
          koniec kasy,a za coś trzeba żyć i dlatego tam też pracują........jakie to
          proste...........
        • gizmaaa Re: przyjęcia w Lear 23.11.06, 18:28
          wcale nie jest tak zle na Lear jak wam sie wydaje, ludzie strasznie
          wyolbrzymiaja.
          Po pierwsze to mdleja te panienki co sie odchudzaja i nic nie jedza,a rece w
          gorze sie nie trzyma, jakos nie pamietam zebym miala problemu tego typu.
          Jak ktos chce pracowac to pracuje, a ja jestem zadowolona.
          Fakt robic trzeba, nie lubia obibokow czy leserow, ale sami sobie poszukajcie
          roboty lzejszej od spania ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka