Dodaj do ulubionych

Na wesoło cz.2

22.01.08, 19:01
Przypadkowo wpadł mi dziś w ręce Twój Manifest. Cholera, jest w nim wiele
racji, ale pozwól, że z wrodzoną przekorą troszkę się do niego ustosunkuję.

1. Nie pytam Ciebie, czy jestem gruba, bo przecież wiem, że... uwielbiasz moje
pulchniutkie ciało.

2. Gdy czegoś chcę, to, owszem, mogę cię o to poprosić. Tylko że Ty i tak
zrobisz, co zechcesz.

3. Tak, czasami zadaję pytania, na które nie oczekuję odpowiedzi, ale jeśli
dobrze o tym wiesz, to na pewno potrafisz wybrnąć z tego tak, by mnie nie
zranić. Czy tak?

4. Za to my jesteśmy bardziej skomplikowane, więc jeżeli chcesz chleba, to go
sobie po prostu weź, przecież na pewno wiesz, gdzie leży. I nie narażaj mnie
na myślenie o tym, że jestem kiepską gospodynią.

5. To bardzo dobrze, że tak często myślicie o seksie. To znaczy, że jesteście
zupełnie normalnymi facetami. My też... kochamy się kochać.

6. Ja także czasem wyrzucam Cię z moich myśli. Mam wtedy czas, by pomyśleć i o
polityce, i o filozofii, i o piciu, i o piersiach, i o fajnych, szybkich
samochodach. I czasami też chciałabym o tym pogadać.

7. Co do weekendów, to dobrze wiesz, że piwo + kumple + tragiczne maniery
wcale mi nie przeszkadzają. Gorzej z piłką nożną w telewizji. Wyjściem może
być drugi telewizor.

8. Ja też nie znoszę chodzić z Tobą po sklepach. Bo to żadna przyjemność
ciągnąć za sobą nadętego i znudzonego buca. Wcale Cię więc do tego nie namawiam.

9. To nieprawda, że wszystko Ci jedno, co na siebie założę, gdy gdzieś
idziemy. Wolisz mnie w seksownej sukience niż w powyciąganym i brudnym dresie.
Czy się mylę?

10. Może i rzeczywiście mam wystarczająco dużo ciuchów czy butów. Ale pozwól
mi czasem zaszaleć. A z tym Twoim bankrutowaniem to już chyba lekka przesada.

11. Co mnie obchodzi, że większość mężczyzn posiada tylko 3 pary butów. To ich
sprawa. Wiem też dobrze, jakie buty mam założyć do danej kiecki. Gdy proszę
Cię o pomoc w wyborze tych, które będą mi pasować, to trochę Cię kokietuję. I
nie mów, że tego nie lubisz!

12. Nawet tak proste odpowiedzi jak TAK albo NIE mogą mieć zupełnie inne
znaczenie. Wszystko zależy od okoliczności, intonacji, no i oczywiście...
chęci. Nie bądź takim umysłem ścisłym i przyjmij od czasu do czasu
wieloznaczne MOŻE.

13. Gdy mam jakiś problem i chcę Ci się wyżalić, to znaczy, że Ci ufam. Cieszę
się, jeśli pomożesz mi go rozwiązać, ale doceń też, że przyszłam z tym właśnie
do Ciebie, a nie do jakiejś tam przyjaciółki.

14. Wiem, że żaden ból głowy nie trwa 17 miesięcy. Mają go jedynie kobiety,
których nie umiecie rozpalić, albo te, które nie są Wami zainteresowane i
przestały Was kochać.

15. Jeśli powiedziałeś coś, co mogłam źle zrozumieć, i czuję się
nieszczęśliwa, to mnie przytul, zamiast się wymądrzać.

16. Jestem pod wrażeniem. A może tak powinniście pójść do lekarza, tego od oczu.

17. Fuksja to kolor przypominający amarant, no i nazwa kwiatu. Przecież to
takie PROSTE!

18. My lubimy i piwo, i torebki. Jesteśmy więc lepsze!

19. Jeżeli pytasz mnie, co się stało, a ja odpowiadam - NIC, to znaczy, że
jestem na Ciebie obrażona. I najlepiej od razu mnie przeproś, choćbyś nie
wiedział, za CO!

20. Będę Cię pytać, czy mnie KOCHASZ, nawet 100 razy dziennie. A Ty będziesz
100 razy na dzień odpowiadał, że tak. Bo my potrzebujemy czuć się KOCHANE.
Wtedy rozkwitamy i piękniejemy.

21. Wiem, że jesteście PROŚCI, i wiem, iż czasem, trudno Wam z nami wytrzymać.
Ale właśnie ta inność najbardziej Was kręci, więc, do cholery, nie
przerabiajcie nas na swoją modłę, bo staniemy się takie same jak Wy i będzie
potwornie nudno."
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka