Gość: Karol
IP: *.xdsl.centertel.pl
30.12.10, 14:10
Dopiero Niemcy musieli docenić pana Andrzeja Grzesiaka, by Polacy zrozumieli, że jest to wielki naukowiec, pochodzący z Oławy.
Dlaczego władze Oławy w ogóle nie honorują takich ludzi?
W ogóle nie pisze się o tym panu, może wstyd, może niedocenianie jego osiągnięć.
Burmistrz moim zdaniem docenia jedynie lizusów, którzy nadskakują i są bezgranicznie wierni.