poodzian
10.01.11, 13:28
Pogoń za kasą, bezguście w muzyce, kulturze, kinie. Prymitywne rozrywki - TV, gry komputerowe. Zamknięcie w blokach z domofonami, kratami. Brak zainteresowania bliskimi, sąsiadami, człowiekiem na ulicy. Wszechobecne reklamy i propaganda. Życie jak w Matrixie w pogoni bez zastanowienia się co w życiu ważne i wartościowe....
Przypomniał mi się ostatni artykuł Tomasza Beksińskiego z "Tylko Rock" gdzie o tym wszystkim pisał już ponad dziesięć lat temu....Czytaj tutaj
Co o tym sądzicie jak to zmienić, aby nie być pacynką sterowaną przez innych (media, kler, władze)?