IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 19:35
A o sadzicie na temat pracy w Ronalu????
Obserwuj wątek
    • impale Re: Ronal 17.05.08, 16:29
      Gość portalu: Wacek napisał(a):

      > A o sadzicie na temat pracy w Ronalu????

      SupEEEEEEEEEEEEEEEEEEEERRRRRRRRRRRRRRRRRRR
              • Gość: Naiwny Ronal -zwolnienia a nie przyjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 20:17
                Niestety nie mlodzi muszą sie obawiac lecz starzy pracownicy , którzy
                ciągneli ten zakład od początku.Kierownictwo robi sobie jaja z
                pracowników. Wielki kierownik zrobił spotkanie z majstrami i
                podziękowali najbardziej doświadczonym pracownikom (czystka). Absurd
                polega na tym ,że przed końcem stycznia pare osób dostało
                przedłużenie umowy o prace a na początku lutego niewygodni pracownicy
                dostali wypowiedzenia . Nic ich nie rusza- MOBBING jest tam na
                porzadku dziennym ale nikt sie już nie odzywa bo ludzie boją sie o
                swoje stanowiska pracy.Osoby , które miały odwagę coś powiedziec juz
                dostały wypowiedzenia z pracy.Jest kilka zwolnien , którymi powinna
                zainteresowac się inspekcja pracy albo sąd pracy.Wśród osób , które
                dostały zwolnienia są pracownicy , którzy przez kilka lat pracy byli
                dyspozycyjni (chodzili w soboty i niedziele do pracy ),nie
                chorowali,pracowali sumiennie i dobrze ale mieli odwage mówić co im
                się nie podoba i za to dostali kopa. BRAWO RONAL pokazaliście jak
                dbacie o ludzi. W mediach występują jako jedna z najlepszych firm na
                dolnym śląsku ale nikt nie pyta ludzi jacy są naprawde. Szkoda słów
                może jakieś media zainteresują sie naprawde pracownikami a przestaną
                wchodzic w .... zarządowi firmy Ronal .
                • Gość: oddany Re: Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 12:47
                  Wszyscy tylko marudzą a do uczciwej pracy nie ma nikogo. Zostaną
                  tylko Ci co zasługują. RONAL WAŁBRZYSKI jest najlepszy a LSKOWICE
                  precz. To dobrze że MAFIA uczciwie pracuje. Kochajcie przełożonych
                  oni wiedzą co robią a wam prostaki nic do tego.HE HE HE HE.
                  • Gość: Ja, czyli ktoś. Re: Ronal IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.02.09, 19:22
                    Prawda jest taka, że pozbyli się pracowników z największym stażem,
                    bo byli dla kierownictwa najbardziej niewygodni. Młodymi matołami
                    można kręcić jak się chce, a ze starymi już nie jest tak kolorowo -
                    jednak tylko w przypadku jeśli starzy pracownicy mają tzw. olej w
                    głowie. Wielu z nich niestety go nie ma. Kilka wniosków:
                    1) PRAWDĄ jest, że wypowiedzenia dostali Ci, którzy nie przychodzili
                    do pracy w soboty i niedziele.
                    No tak zasłużyli… Powinni „dymać” 7 dni w tygodniu i poprosić o
                    dodatkowy 8 dzień. Przecież „robole” nie potrzebują odpoczynku,
                    weekendu, czy po prostu dni wolnych na regeneracje sił.
                    2) PRAWDĄ jest, że wypowiedzenia dostali pracownicy, na których
                    trudno było wymóc podkręcanie norm. No tak… Na każde skinienia
                    Jaśnie Panów: „Hiszpańskiego Konia”, „Wazeliny”, „Nielota” i reszty
                    Możnowładztwa powinni zamerdać ogonkiem i dorobić dziennie, co
                    najmniej po 15 kółek.
                    Tylko nikt jakoś nie widzi, że w cywilizowanym świecie (nawet
                    Ronalach za granicą) robi się 1/3 – 1/2 tego, co tutaj. Śmieszne?
                    Śmieszne jest to, że można było zrobić 250 % wg normy z Niemiec.
                    Po „przeliczeniu norm”, to teraz zaledwie 100 %. Ile to kół? Zależy
                    od rodzaju. Były takie, których robiło się ponad 500 sztuk na zmianę.
                    3) PRAWDĄ jest, że RONAL Polska to firma rodzinna. Wujek, szwagier,
                    brat, kuzyn, mąż kuzynki, brat kolegi, a do tego córka i zięć na
                    dokładkę. Cóż oni są winni temu? Nic! Każdy ma prawo do
                    zatrudnienia. Tylko , gdy pracownikami funkcyjnymi zostają tylko
                    dlatego, że są „po kądzieli”, to chyba „nie halo”.
                    4) PRAWDĄ jest, że RONAL to firma preferująca Czarnoborską Mafię. A
                    kogo ma preferować? Obcych? Nie ma to jak rodzina. Brat, szwagier,
                    kolega czy kuzyn nie zawiedzie. Może być mułem bagiennym, ale ważne,
                    że jest „od Nas”. - Załatwiłem Ci pracę? No to teraz musisz się
                    odwdzięczyć.
                    Zapytajcie ludzi z QS’u jakie są umiejętności wielu z nich. Do
                    brony - to owszem - nadają się.
                    5) PRAWDĄ jest, że warunki pracy w działach odlewni i obróbki
                    mechanicznej są wręcz katastrofalne. Zadymienie na odlewni, mgła
                    olejowa na hali OM, chłodziwo wypluwane z filtrów na głowy
                    pracowników OM. Trudno wymienić wszystkie – delikatnie mówiąc-
                    mankamenty. No, ale wg kadry kierowniczej wszystko jest Ok. Robolom
                    nie przysługują godne warunki pracy. Przykład? Od kilku lat , pomimo
                    ciągłych próśb pracowników smród szamba pochodzący z
                    nieczynnego „kibla” obok linii nr 6 jest nie do wytrzymania. Ale to
                    nie śmierdzi w biurowcu. Zmieni się to z pewnością po przejściu na
                    nową halę. Taka ładna, taka wychuchana. Szkoda, że po ponad
                    dziesięciu latach chlewu, w jakim pracowali chłopaki z OM.
                    Tak. Dostałem wypowiedzenie. Ale czy jestem w szoku? Nie, z
                    pewnością nie. Prawdą jest, że nie jest to najlepszy moment na to i
                    może skomplikować mi życie, ale na Ronalu świat się nie kończy. Mogę
                    zarobić nawet mniej jak tam, byle by pracodawca szanował mnie i
                    wkład, jaki daję w JEGO firmę i JEGO zysk i miał tego świadomość.
                    Może nawet sprawiać pozory tego szacunku. W Ronalu nawet pozorów
                    szacunku nie uświadczysz. Ktoś pytał o zarobki. Są, nawet i dobre.
                    Ale pod warunkiem pierwszej części pkt.1. W przeciwnym wypadku będą
                    oscylować na pułapie 2 tyś zł. - plus minus 200 zł. Nie zapomnijcie,
                    że będąc pracownikiem OM ustawicznie znosić będziecie musieli
                    podnoszenie norm (i ich wymuszanie na Was), grymasy oburzenia, gdy
                    nie będziecie mogli lub chcieli przyjść w soboty i niedziele
                    (zakładając, że znowu wróci sytuacja z zamówieniami z poprzedniego
                    roku), wielokrotnie sprzeczne oczekiwania, co do sposobu pracy i w
                    ogóle ogólną presję, która sama w sobie nie jest niczym
                    nadzwyczajnym i złym pod warunkiem, że respektuje się oprócz
                    obowiązków także i prawa pracowników.
                    Jeśli chcesz pracować w tej firmie – aplikuj! Wymagania
                    wywnioskujesz z powyższego tekstu. Ha, ha, ha.
                    • Gość: kamil Re: Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 00:35
                      Masz troszeczkę racji ,a pytanko takie ,dlaczego juz nie pracujesz?
                      Wykfalifokowani i sumienni pracownicy napewno nie musza się obawiać
                      zwolnienia , a co do średniaków ,to przykro ,ale czas kryzysu dotyka
                      ich ,a jeżeli chodzi o warunki pracy to wybacz ,ale w innych
                      zakładach nikt przy obrabiarce CNC nie ma czasu na papierosa ,a w
                      ronalu i owszem ,pracuje w tej firmie 12 lat iuwierz nie mam tzw
                      pleców ,szanowany jetem za swoją sumienność i fachowość i jeszcze
                      jedno zawsze szanowałem i szanuje ludzi chociaż oni niejednokrotnie
                      nie szanują siebie.Pozdrawiam powodzenia,naprawde z całego serca
                          • Gość: MURINIO Re: Ronal IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.12, 16:45
                            KURWA ALE POLEWA Z TEGO JEBANEGO RONALA NIE WINNEGO CHLOPAKA OSKARZYLI O KRADZIEZ DEKIELKOW DO AUT... A CHLOPAK DALEJ JE SPRZEDAJE BO KURWA NIE MIAL ICH Z ZAKLADU... JAKIE JEBANE BARANY DRAMKI POROBILI SIERZANT SRA NA BRAMIE... A WSZYSTCY I TAK WIEDZA JAKA JEST PRAWDA!!! MLODY OFICIANLE GRATULACJE OD CHLOPAKOW ROB TAK DALEJ!!! CHLOPAK NIE PRACUJE A I TAK DALEJ ZARABIA NA TYCH BARANACH...
                            • Gość: bez nazwy Re: Ronal IP: *.play-internet.pl 17.02.12, 17:14
                              A co myslicie o tym? wyrzucili mnie z pracy po 6tygodniach za słowa -NIE PRZYP.... SIĘ DO MNIE-skierowane do mistrza zmiany o dziwnym nazwisku Konne.... jakoś tak. Jakie nazwisko to nieważne. Pracuje na kontroli wyjściowej.Kto tam pracuje-pracował to pewnie wie o kogo chodzi. Chyba ma słabą psychikę albo nie wiem co. Jedno jest pewne, włazi bez wazeliny gdzie tylko może.Kawał drania, że pozwolę sobie go tak nazwać- z całym szacunkiem dla Drania. Taka jest opinia o nim i o paru innych z działu QS. Mówiąc to, spodziewałem się konsekwencji, ale nie takich. Doszły do mnie słowa, które rzekomo mu powiedziałem ale nie to co naprawdę usłyszał. Powiedziałem mu to prosto w twarz bez obecności innych pracowników. Na drugi dzień moje miejsce zajął pracownik Ronala.Czy to wszystko było celowe czy zbieg okoliczności niech każdy sobie sam odpowie.Będąc pracownikiem Ronala pewnie inaczej potoczyły się sprawy.,A tak pracownik tymczasowy nie ma praw tylko obowiązki.W każdym razie nie polecam tej Firmy pod każdym względem. Straciła w mnie wiele i każdemu będę o tym mówił jak traktują pracowników. A Trenkwalder to już chyba każdy wie co sobą reprezentuje.Pozdrawiam tych, którzy tam pracują i jednocześnie współczuję, że nie mogą nic mówić by nie stracić tak cennej pracy. Dzięki Panowie za okazaną mi pomoc podczas pobytu w Ronalu.
                      • Gość: szczęsliwy Re: Ronal IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.03.09, 23:54
                        ja zwolniłem się sam, bo miałem trochę szczęścia. A lata spędzone w Ronalu
                        wspominam jako czas porównywalny do jakiegoś getta, gdzie nie masz żadnych praw.
                        Majstrowie to inteligentni inaczej, którzy poza ronalem nadawali by się tylko do
                        tarcia chrzanu, ale to jest na rękę dyrekcji bo tępaki zrobią wszystko, żeby się
                        utrzymać. Potwierdzeniem i mega emanacją tego trendu jest jego wysokość
                        kierownik OM. Poziom intelektualny tego gościa jest na poziomie półki z młotkami
                        w Castoramie, przy odrobinie inteligencji można było robić sobie z niego niezłe
                        jaja. Życie jednak płata różne figle i odpłaca się w najmniej niespodziewanym
                        momencie. Ja tych sku...synów będę pamiętał do końca życia i czekał będę
                        cierpliwie na okazję.
                        • Gość: nowy Re: Ronal IP: *.walbrzych.vectranet.pl 07.03.09, 17:46
                          całkowicie się z tobą zgadzam!!!! ja niestety nie zwolniłem się sam ale po 10 latach pracy dostałem z dnia na dzień wypowiedzenie. nikogo nie obchodzi, że mam małe dzieci na utrzymaniu. co więcej- wypowiedzeniA NIE DOSTAJĄ LUDZIE, KTÓRZY PRACUJĄ 2, 3 LATA, ALE DOŚWIADCZENI PRACOWNICY!!! No i oni stają też przy maszynach i piecach, a także obsługują wózki widłowe nie mając do trgo żadnych uprawnień!!!! sprawa nie tylko dla inspekcji pracy, ale też dla prokuratury!!!! a wiecie czemu oni zostają? bo są wygodni dla majstrów i kierowników!!!!! nie odezwą się i będą pracowa 24 godziny na dobę w temperaturze 60 stopni a po pracy postawią jeszcze majstrowi piwo!!! przy okazji poziom intelektualny majstra z odlewwni jest jeszcze niższy niż tego z OM. ten to nawet na półkę w Castoramie się nie nadaje!!!!!
                    • Gość: ks Re: Ronal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.09, 10:43
                      Po przeczytaniu twojej opinii jestem w szoku. W sumie jak zwalniają takich
                      mądrych, kumatych jak ty( widać po sposobie wypowiedzi) i dodatkowo widać ze
                      firma inwestuje podstawowych robili wykonujących wszelkie polecenia niż w
                      wykwalifikowana ekipę mogącą wpływać rozwojowo na każda firmę. Coz takich
                      głupich ludzi mamy na stanowiskach kierowniczych.
                      • Gość: Kierowca Re: Ronal IP: 78.133.207.* 05.03.09, 13:51
                        Po przeczytaniu tego,co wypisujecie nasuwa mi się tylko jedo-sami jesteście
                        sobie winni.A dlaczego nie założyliście żadnych związków,które teraz by was
                        reprezentowały.Ktoś tam pisze,że pracował 12 lat,to dlaczego nikt nie pomyślał
                        wcześniej o tym?Przecież siedziba związków wcale nie musi być na terenie zakładu
                        pracy.Skrzyknijcie się w kilkunastu i nawet u kogoś w domu możecie działać,pod
                        warunkiem,że bedzie to miało legalną formę tzn,że zarejestrujecie swój
                        związek.Są przy tym pewne koszty,ale opłaca się.Ja pracuję na strefie i wiem,że
                        u was pracował gdzieś na produkcji chyba Szymek,albo jakoś tak.Ten chłopak teraz
                        jest bodajże radnym.Idźcie do niego.Na pewno wam pomoże.
                        • Gość: anonim Re: Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 22:17
                          Temat zwiazków byl juz poruszany wiele razy.Było kilka osob, które
                          chciały to zrobić ,ale ..... . Dzisiaj te osoby o ile mi wiadomo są
                          na wypowiedzeniu ( ciekawe dlaczego ).Wiem jedno- na tym zakładzie
                          są tacy co sprzedaliby własną rodzine żeby wejść w d... majstrowi
                          czy kierownikowi. Na obróbce siedzą same (sory)ćwoki,którzy mają
                          wiele do powiedzenia na łaźni a w obecności majstra czy kierownika
                          nawet się nie odezwą. Na dzień dzisiejszy to dobra metoda, ale jeśli
                          dojdzie do najgorszego to na obróbce zostanie 60 osób i wtedy nawet
                          wazelinarze dostaną kopa w cztery litery i ciekawe jak się będą
                          czuły z ręką w nocniku pełnym fekalji .
                          Ciekawe czy znajdzie się ktoś kto nie da się do końca zgnoić i
                          będzie walczył z tymi szujami z dozoru . Bo to oni powinni w
                          pierwszej kolejności dostać zwolnienia-nieroby-.
                          Niestety nic się już nie zmieni .
                    • Gość: kinol Re: Ronal IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.09, 00:49
                      jesli chodzi o podnoszenie norm to jakis baran musial pokazac ze
                      mozna a jesli chodzi o soboty i niedziele to sa barany ktore z
                      checia przychodza a jak ci sie to nie podobalo to cie nikt nie
                      zmuszal zebys tam pracowal mogles sie zwolnic dawno
                  • Gość: Leszek Re: Ronal IP: 79.162.137.* 19.03.09, 16:45
                    Ha Ha Ci co zasługują a to DOBRE!!! Ja na miejscu elity Ronala tez
                    bym bał sie o prace skoro polityka zwolnień polega na tym aby w
                    zakładzie zostały same ASY!!
                    Najciekawiej z tymi Asami jest na ODLEWNI u Karniszewskiego!
                    Mobing rano, popołudniu, i na nockach wszystko zależy czy mistrz się
                    wyśpi! Najlepiej mają jego przydupasy, bo im wolno wszystko!
                    Nie nominuje do zwolnień za: wazeliniarstwo, donoszenie, pijaństwo,
                    nki i spanie!! Tak więc dzięki takiemu majstrowi i dalszym
                    zwolnieniom brygada nr 1 składac się będzie z alkoholików, enkarzy,
                    donosicieli i nierobów, bo reszte normalnych i tak w końcu zwolni!
                    bo to moze wielki mistrz!!
                    Trochę się wkurzył ostatnio bo myslał, że zostanie kierownikiem ale
                    mu nie wyszło! no i całe szczęście bo zostaje jakaś nadzieja, że
                    będzie na odlewni jeszcze normalnie.... Jego miejsce powinien zając
                    już dawno ktoś inny bo on wcale nie nadaje się do pracy z ludźmi np
                    ktoś taki jak Sylwek, który nie wchodzi mu w tyłek i traktuje
                    wszystkich jednakowo gdy go zastępuje!
                        • Gość: kapelan ronala Re: Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 16:26
                          Nie blużnijcie na swoich bliżnich, nie wiadomo co wam pisane
                          grzeszniki RONALOWSKIE. Pijaństwo, donosicielstwo i mobing oraz
                          zabór mienia jest wszędzie. Na chalach i w dyrekcji tak było jest i
                          będzie. A co do pana "K" to prawda człek rodem z piekła. Miałem
                          wizje zwolnienia dobrych i pracowitych ludzi dalej będą.
                          Pozdro ziomale.......
                    • Gość: mm Re: Ronal IP: 79.162.180.* 24.03.09, 21:55
                      NOO SUPER ŻE WRESZCIE MÓWICIE GŁOŚNO CO SIĘ DZIEJE!! ZA TE WSZYSTKIE
                      WYZWISKA KOPY I TRAKTOWANIE JAK SZMATE SZYKuJE COS NA TEGO H...I
                      WIDZE ŻE NIE JESTEM SAM!! BĘDĘ POTRZEBOWAŁ ŚWIADKÓW i wierzcie ta
                      gruba świnia wyleci do smażalni rybek!
                    • Gość: magda Re: Ronal IP: 79.162.164.* 25.03.09, 18:00
                      ludzie!!co tam sie dzieje? a ja myslałam ze to porzadny zakład!a
                      tam pracuja i rzadza same kretyny!i jak ma byc dobrze!!!to wy na
                      odlewni nie mozecie sobie dac rady z tym tłusciochem? to ilu was tam
                      robi? dwoch chudych? zycze powodzenia!pozdrawiam
                      • Gość: Gość Re: Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 09:28
                        Witam.Niestety tak jest na każdym dziale.Dyrekcja nic z tym nie robi
                        i nie zrobi dopóty dopóki pracownicy wszyscy nie zaprotestuja jak
                        ludzie z jajami . Nie musi byc związków żeby się zbuntowac przeciwko
                        traktowaniu ludzi w taki sposób.Na obróbce jest jeden taki majster
                        na zmianie nr I . Nie radził sobie z ludzmi przenieśli go na inną
                        zmianę - niestety wrócił i teraz gdy kierownik (zawzięty góral)dał
                        mu wolną rękę zwalnia wszystkich niewygodnych pracowników .
                        Automatyzacja automatyzacją ale wszyscy widzą co się dzieje ale
                        wcale się nie dziwie że nikt się nie odzywa (każdy chce zachowac
                        stanowisko ). Ta sytuacja nie jest już tylko dla Inspekcji Pracy ,
                        ale wydaje mi się , że mogła by się oprzeć o prokuraturę. Jeśli ktoś
                        odważy się i nagłośni sprawę w mediach zobaczycie , że polecą te
                        głowy troszkę wyżej zawieszone a w niektórych przypadkach nawet za
                        to psychiczne znęcanie się nad ludzmi i traktowanie ich jak
                        przedmioty może interweniować prokuratura. Takie coś może zakończyć
                        się tragicznie. Ktoś nie wytrzyma tej presji i tragedia może stać
                        się faktem, a wtedy będzie niestety za późno.
                        Pozdrawiam i mam nadzieję,że więcej będzie osób,które będą działać i
                        przeciwstawiać się temu a nie czekać na to że ktoś inny coś zrobi .
                    • Gość: michał Re: Ronal IP: 79.162.190.* 27.03.09, 14:00
                      Witam chłopaki!jestem własnie u kolegi na internecie i tez cos dodam
                      do tych komentarzy!tez pracuje jeszcze ale nie wiadomo jak długo w
                      brygadzie taliba Wasika!u nas tez podobnie jest jak u
                      Karniszewskiego tylko ciut gorzej bo ten idiota zneca sie nad nami
                      psichicznie!pracowałem na setkachu karniszewskiego to ja nie
                      narzekałem bo go nie było wcale widac bo spał w majstrowce albo na
                      rengenie !Talib wasik tez ma swoich pałkarzy pomocnikow ktorzy spia
                      i wyzywaja nas a wasik na to nic tylko gorzej sie jeszcze znecai
                      wyzywa!z tym nic sie nie zrobi bo kierownik to jego wujek i powie
                      jak ci sie nie podoba to sie zwolnij i ten sie wozi jak jak ciota
                      zkogutem na głowie!jest tez nie wesoło miedzy soba nie wiadomo z kim
                      sie gada i nie mozna złego powiedziwc na taliba bo jemu zaraz dupki
                      doniosa!np tabaka pierwsza rura wasika z maszyn!pierwsza kara taliba
                      juz spotkała zona go zuciła i miała racje bo jak on tak w domu robił
                      jak z nami to ile mozna wytrzyma!piszcie i jeszcze raz piszcie niech
                      gora wrescie sie dowie co za klika tam pracuje!pozdrawim wszystkich
                      odlewnikow!
                      • Gość: xxx Re: Ronal IP: *.chello.pl 30.03.09, 15:40
                        też tam pracuję od jakiegoś czasu i też widzę co tam jest dobre a co nie. ale
                        najbardziej mnie rozpie...ją tacy jak wy, czemu nie powiecie komuś czegoś w
                        oczy jeśli coś macie??? no tak to ta odwaga.nie ma to jak napisać anonim na necie.
                        • Gość: xxxz Re: Ronal IP: 79.162.128.* 31.03.09, 10:47
                          a czemu wy cieniasy majstrowie o ktorych jest mowa teraz po
                          publikacjach w necie chodzicie obsrani nie spicie ?bo was strach
                          ogarnoł!jakbyscie mjeli troche honoru a go nie macie ani troche bo
                          dla kasy byscie zone sprzedali ! typujcie na swoje stanowisko kogos
                          innego! ale nie !bo jak mozna isc normalnie pracowac jak mozna dalej
                          nic nie robic a kase brac!jestescie dupkami ktorzy przykleili sie do
                          stołka i nie odejda !dalej beda cwaniakowac jakby ronal był ich!i
                          dalej ludzie o was beda pisac!pozdrawiam i piscie dalej!
                        • Gość: niedzwiedz Re: Ronal IP: *.pl 06.05.11, 00:13
                          Kochany pie...ny Kolego XXX Przypie...sz się do ludzi którzy anonimowo piszą na tym forum?! Kurwa trzymajcie mnie bo nie wytrzymam DLACZEGO TY PODPISUJESZ SIĘ XXX? Pewnie jesteś jebanym dupowłazem, jak piszesz dopiero od niedawna pracujesz dlatego liżesz dupę a rodzynki łykasz jak młody pelikan. Co dostałeś pewnie swoją pierwszą prace i nie wiesz o czym piszą ludzie którzy pracowali kilka lub kilkanaście lat i zostali zwolnieni lub boją się zwolnienia bo mają rodzinę na utrzymaniu. Strzelam masz ok 25 do 30 lat mózg mało rozwinięty nie chcę cię obrażać ale nie mogę wytrzymać. Ci którzy pracowali przed tobą pozwolili twojej firmie się rozwinąć, sprawili, że takie barany jak ty mogą pracować w firmie, która tak naprawdę nie musiała zaistnieć.Wielki SZACUN dla ludzi którzy mają swoje zdanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wielki SZACUN dla ludzi, którzy mają jakieś wartości, Wielki SZACUN dla ludzi potrafiących powiedzieć to co myślą!!!!!!!!!!!!!!!!! A TY JEBANA KURWO LIŻ DUPĘ AŻ DO EMERYTURY O ILE DOŻYJESZ pewnie koło czterdziestki jak będziesz srał to będziesz się trawy trzymał, a smród gówna? a przecież już go znasz LIŻESZ DUPĘ TO CO TU WIĘCEJ DODAĆ!!!!!!!!!!POZDRAWIAM BYŁYCH PRACOWNIKÓW I TYCH KTÓRZY PRACUJĄ I MAJĄ SWOJE ZDANIE a ty jebana SZMATO XXX LEPIEJ NIE WYPOWIADAJ SIĘ WIĘCEJ!!!!!!!!!!!!Dodam tylko że nigdy nie pracowałem w RONALU choć chciałem to po wypowiedziach takich szmat jak XXX zmieniłem zdanie Kto wie może jakby mnie przyjęli to trafiłbym na tego ch...a i musiałbym z nim pracować.POZDRAWIAM RAZ JESZCZE nie ciebie jebana szmato XXX TYLKO LUDZI KTÓRZY MAJĄ JAKIEŚ WARTOŚCI W ŻYCIU!!!!!!!! A ty zafunduj sobie GROSS ROSEN raz jeszcze kolego XXX
                      • Gość: tabak Re: Ronal IP: *.chello.pl 31.03.09, 16:19
                        no prosze prosze jaka odwaga,słuchaj michał czy jak tam masz. czemu jesteś taki
                        odważny przy komputeże czemu nie zachowasz się jak facet z jajami i nie powiesz
                        mi w twarz że jestem pierwszą rurą wasika. bardzo chętnie z tobą porozmawiam na
                        ten temat. tylko przyjdz i mi to powiedz a nie jak zwykły pajac piszesz anonimy.
                        • Gość: michałi nie oszuku Re: Ronal IP: 79.162.179.* 01.04.09, 09:33
                          Tabaka wstyd do Ciebie podchodzic a nawet cie znac ze z toba pracuje!
                          nie myslałem ze mozna do takiego stopnia sie zeszmacic !a ty udajesz
                          teraz ze jestes facet z jajami! powiem ci krotko dla wielu ludzi jak
                          i dla mnie jestes dno tak samo jak wasik! innego słowa nie mozna
                          okreslic!obydwoje teraz piszecie ze udajecie facetow !jacy wy
                          jestescie faceci? z was to dwoje pedałow jest i koniec!tabaka nie
                          oszukuj sie ze jest inaczej!chyba ze pedały inaczej mysla!
      • Gość: pisarz Re: Ronal IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.09, 13:42
        Miło ten zakład wspominaja tylko najblizsi przydupasy kierownictwa albo i same
        kierownictwo. Była też grupa ludzi zastraszona zwolnieniem ale dzieki podpisaniu
        u dyr technicznego dokumentu o zwolnienie na wlasna prosbe i obietnicy
        donoszenia o wszystkim co przeciwko firmie, mozna bylo dalej pracowac. Pism
        takich leżało około 100 gotowych do użycia. Ci którzy to podpisali byli
        posłuszni jak baranki.
      • Gość: xxx Re: Ronal IP: *.chello.pl 05.04.09, 21:31
        a ja uwazam ze na prawde nie któzy nie wiedza do czego sluzą fora internetowe
        zamiast odpowiedziec jak normalny czlowiek na pytanie zadane na poczatku to
        wolicie ublizac,zdeptac i zachowac sie na poziomie plytki podlogowej.pozdrawiam
        wszystkich normalnych ludzi
            • Gość: nic nie zwiazane z Re: Ronal IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.09, 08:47
              Świeta,świeta i po świetach.... nie jestem pracownikiem Ronala,ale
              krew mnie zalewa jak jest taki syf robic nie mozna przez takich
              własnie pedałów pod...pie...czy, Ja zrobilem tak jak mialem
              majstra szmaciarza,byla impreza integracyjna czy cos w tym rodzaju
              ja nie pilem ,a majster tak i po imprezie obilem go masakrycznie że
              juz nie pracuje w mojej firmie ja tak... i nie mam wyroku za to...
              ale powiem wam tak tyczy sie gejostwa majstrów i ich piesków na
              smyczach k..wa utłuk bym was nawet w robocie szmaciarze pedały lani
              byście byli-pozdrowienia dla pracowników normalnych
                • Gość: Pracownik Re: Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 10:23
                  Cześć wszystkim.Piszecie tutaj o wszystkim-temat przewodni to
                  równanie z błotem majstrów i kierownictwo- fakt należy im sie to jak
                  najbardziej, ale prosze mi powiedzieć czy ktos cos zrobił żeby
                  zainteresowac tymi problemami PIP albo kogos innego.Ja wiem tylko o
                  jednej osobie , która walczy otwarcie.Zainteresował inspekcje pracy -
                  odnośnie naliczania 20 minut do 8 godzin pracy,poszedł do sądu -
                  zapewne wiele to nie zmieni ale walczy i każdy powinien to uszanowac.
                  Zapewne znajdą się osoby , które napiszą -walczył,walczył i go
                  zwolnili-tak ale pokażcie kilka takich osób,które chciały cos
                  zmienic.Miał pomysł i chciał zakładac zwiazki i troche zmienic w
                  zakładzie-nie udało mu się przez takich cykorów jak my wszyscy,
                  którzy mu nie pomogliśmy.Pewnie chciał dla siebie też cos ugrac z
                  tego jak kazdy kto cokolwiek chce zrobić ale mial odwage,nie
                  siedzial nigdy cicho nawet przy dyrekcji potrafił powiedziec ,że to
                  jest złe albo to.Podziwiam go za to bo ja nie mial bym tyle
                  odwagi.Teraz chcą za wszystko sie zemścic i dosłownie patrza mu na
                  ręce.Szukają pretekstu do tego żeby zwolnić go dyscyplinarnie i nie
                  dać mu nawet wyprawki.Wazelina jakby mógł to siadł by na stołku koło
                  niego i patrzył co robi.A wszystko bo nie dał sie do końca zgnoić
                  Jeśli dobrze sie orientuje to pod koniec kwietnia ma pierwszą
                  rozprawe w sadzie . Piotrek trzymaj sie .Ja nie moge sie za dużo
                  odzywać ale jestem z Tobą .
                  Info dla wszystkich: piszcie o takich sprawach , żeby to się
                  rozniosło po wszystkich - że coś jest w sądzie ,że coś jest w PIP-ie
                  niech kierownictwo wie że mimo kryzysu ludzie chcą godnie pracować i
                  być normalnie traktowani. To kim jest jeden drugi czy trzeci majster
                  albo kierownik to każdy wie - nie musimy prześcigac sie w wymyślaniu
                  epitetów . Niech dowiedzą się wszyscy jak firma która dostawała
                  statuetki MUFLONA traktuje ludzi,którzy swoją ciężką pracą
                  przyczynili się do tego.
                  • Gość: woody allen Re: Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:06
                    odpowiadając na post Pracownika napiszę tak.
                    dla Piotrka za walkę wielki szacun,jego już nie zwolnią,więc nic mu nie
                    przeszkadza. takich co chcieli zakładać związki zawodowe było więcej,z tego co
                    wiem nikt z nich już nie pracuje od dawna.
                    zauważyć też warto że wszystko co do tej pory pracownicy "firmy" mają
                    wywalczone,mówię tu o śmiesznych automatach,prawidłowym naliczaniu
                    nadgodzin.wiele tego nie ma,ale to wszystko także dzięki ludziom zwolnionym
                    którym nic nie przeszkadzało a chcieli coś zrobić dla reszty.piszą tu również o
                    mafiach.co za mafie, że pracuje trochę więcej osób z jednej wiochy.mafii trzeba
                    szukać w "zameczku".
                    z pozdrowieniami.
                    • Gość: Zulu Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.gprs.plus.pl 18.04.09, 20:54
                      Ronal to firma, która rozwinęła swoją działalność w Wałbrzychu 12 lat temu w
                      dobie kryzysu i bezrobocia.Firma rozwijała się szybko i energicznie osiągając z
                      roku na rok coraz większe zyski.Dla ludzi z zewnątrz była firmą niemal wzorcową
                      i to był jej "blask"!!!Jednak
                      "cienie" wewnątrz firmy w najmniejszym stopniu nie odzwierciedlały
                      tej prawdy.Jak było naprawdę?Od początku firma była i jest zarządzana przez
                      ludzi wyznających komunistyczne poglądy i zasady które nie obejmują takich
                      wartości jak między innymi :szacunek,poszanowanie praw człowieka i pracownika.W
                      brew ogólnej opinii od samego początku panował tam mobbing,
                      zastraszanie,zmuszanie do pracy w wolne dni i wywieranie psychicznej presji na
                      pracownikach.Gdy "Ronal" piął się na wyżyny ludzie byli traktowani jak tania i
                      niewolnicza siła robocza. Presja była tak silna że niektórych ludzi ogarniała
                      psychoza maniakalna. Następstwa były różne (może ktoś jeszcze o tych ludziach
                      pamięta).? Każda próba zmiany tej sytuacji przez pracowników była tłumiona w
                      zalążku byli zwalniani ludzie i przenoszeni na inne zmiany w ten sposób
                      rozbijano zwarty kolektyw w wyniku czego nikt sobie nie ufał to jeden z
                      osiągniętych celów przez firmę "Ronal" który dzieli ludzi do dziś.Warunki pracy
                      jak i badania okresowe są największym cieniem tego zakładu.Jeśli piszę o
                      warunkach pracy mam na myśli zapylenie,mgła olejowa, brak wentylacji itp.Firmie
                      bardziej opłacało się zapłacić karę niż polepszyć warunki pracy to
                      żałosne!!Badania okresowe to parodia badań i każdy o tym wie który je
                      robił."Ronal" w Wałbrzychu zdobył szczyt i istnieje do dziś tylko dzięki ludziom
                      których nigdy nie szanował nie szanuje i nie będzie szanował działając zgodnie z
                      zasadą:PO TRUPACH DO CELU..........
                      • Gość: Zulu Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.gprs.plus.pl 19.04.09, 10:29
                        "Blaski" Ronala rozpowszechniała również gazeta która zamieszczała na swoich
                        łamach brednie i kłamstwa zarządu firmy.W takich artykułach można było
                        przeczytać jak to ludzie są dobrze traktowani i wszystko pod kątem "DOBRO
                        PRACOWNIKA NA MIEJSCU PIERWSZYM".Czytając te bzdury ludzie nie związani z
                        zakładem rozpowszechniali pochlebne opinie umacniając w ten sposób wizerunek
                        budowany na kłamstwie.Przyczyniali się do tego także ludzie tam pracujący i tu
                        wchodzi już w grę kwestia charakteru kwestia wychowania i posiadania pewnych
                        wartości i rozumienia ich co za tym idzie postępowania zgodnie z nimi znając ich
                        wartość."Słabi będą musieli odejść" to słowa prezesa "Ronala" ale słabi pod
                        jakim względem?Czy słabymi określano tych których nie można było złamać?Czy może
                        tych którzy pomału zaczynali się wypalać budując fundament od podstaw?
                        • Gość: Zulu Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.gprs.plus.pl 22.04.09, 19:45
                          "Cienie" Badania zapylenia i stwierdzenia wpływu czynników szkodliwych dla
                          zdrowia występujących w Ronalu zawsze miały wynik pozytywny dla tego zakładu
                          ewidentnie można tu zauważyć wynik łapówkarstwa na wpływ testów.Dlaczego tak
                          twierdzę?Już wyjaśniam....Na hali pozbawionej wentylacji pomijając temperaturę w
                          okresie letnim występuje mgła olejowa i opary które powstają w wyniku chłodzenia
                          narzędzi maszyn poza tym pył powstający podczas procesu obróbki ręcznej można
                          wyłapać
                          w szklance wody w ciągu pięciu minut pozostawiając ją bez przykrycia.
                          Dziwne że aparatura do tego przystosowana nigdy tego nie wyłapała
                          czego wynikiem było stwierdzenie BRAK ZAPYLENIA
                          Dlaczego więc przy każdym audycie obowiązkowe były maski przeciw pyłowe?Każde
                          narzędzie szlifierskie tym bardziej maszynka oscylacyjna
                          ścierając obrabianą powierzchnie przyczynia się do powstawania pyłu.
                          Ale czynników szkodliwych nie stwierdzono....śmiechu warte!!!!!!
                          W Niemczech i Francji Ronal zamkną zakłady by nie płacić odszkodowań
                          ludziom którzy zachorowali na raka więc co to jest za firma?
                          Jak pisałem wcześniej PO TRUPACH DO CELU żadnych zasad a motto Ronala?:"SŁABI
                          MUSZĄ ODEJŚĆ"cdn....
                          • Gość: woody allen Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 11:45
                            Czytając wypowiedzi kolegi Zulu trzeba powiedzieć że jest jest to prawda i tylko
                            prawda. Trzeba też wziąć pod uwagę jak były robione te pomiary. Osoby noszące
                            aparaty mierzące zapylenie byli odsuwani od prac przy których aparaty te mogły
                            by wykryć dopuszczalne normy.Przy pomiarach hałasu część maszyn zostawała
                            wyłączana z informacją "AWARIA". Pomiar wychodził w normie.
                            • Gość: Gość Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 14:01
                              Smutne i przerażające,że dorośli faceci nic nie potrafią zrobić,aby
                              poprawić swoją sytuacje !! Jestem kobietą i nie mam podstaw,aby się
                              skarżyć na pracodawce.Wy natomiast tylko poprawiacie sobie
                              samopoczucie pisząc tutaj.Nic jednak z tego nie wyniknie,jeśli nie
                              znajdzie się kilku odważnych aby przemówić głosem wszystkich
                              pracowników.Panowie WIĘCEJ ODWAGI - wszystkich Was nie zwolnią.Wiem
                              coś o tym i trzymam kciuki,abyście nie ukrywali się na forum.Zróbcie
                              to dla swoich kolegów,którzy musieli odejść.
                              • Gość: Zulu do Gość Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.gprs.plus.pl 24.04.09, 21:14
                                Ci co zostali nie zrobią już nic a Ci co odeszli chcieli coś zrobić dlatego
                                odeszli.Nikt tutaj nie poprawia sobie samopoczucia(mówię za siebie).Odwagą jest
                                nasze własne zdanie powiedziane na głos odwagą jest przeciwstawienie się
                                wszystkiemu co jest sprzeczne z ideą człowieka który chce żyć godnie i tak chce
                                być traktowany.Z tego co piszesz wnioskuję że nie przeczytałaś wszystkiego co
                                napisałem wcześniej albo tego nie rozumiesz.Tam nie zrobi się już nic nie chcę
                                wyjaśniać dla czego zresztą hala produkcyjna i to co tam się działo i
                                dzieje to dla Ciebie odległy świat i obyś go nigdy nie poznała na własnej
                                skórze.Tam jeden nie ufa drugiemu a jeśli chodzi o przemawianie głosem
                                wszystkich pracowników to uważam że każdy powinien powiedzieć co go boli na głos
                                pokazać że jest w nim choć odrobina cywilnej odwagi a nie żerować jak zarząd
                                RONALA na innych.
                                • Gość: Gość Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 07:44
                                  Trudno mi się zgodzić z takim punktem widzenia ( Ci co zostali nie
                                  zrobią już nic )z własnego doświadczenia zawodowego wiem,że to
                                  NIEPRAWDA.Mimo wszystko,pracodawca- mądry pracodawca- bardziej
                                  szanuje ludzi którzy mówiąc dosadnie nie da się zeszmacić.Ja pracuje
                                  w japońskiej firmie i naprawde chyba słyszycie,że różnie
                                  bywa.Wychodzę jednak z załóżenia,że każdy na swoim stanowisku pracy
                                  daje to co najlepsze i za to należy mu się szacunek od pracodawcy.Ja
                                  mam ten szacunek i pracodawcy i kolegów.Nie jestem lizusem,niekiedy
                                  stąpam po kruchym lodzie,ale wierzcie mi WARTO !!!
                        • Gość: Zulu Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.gprs.plus.pl 22.04.09, 20:18
                          CIENIE...Do dziś nikt nie zna przyczyny wybuchu na lakierni w wyniku którego
                          zginęło dwoje młodych ludzi(cześć ich pamięci)czy sprawa jest już zamknięta?Czy
                          może zarząd usuwając ówczesnego kierownika ze stanowiska myślał że tym zamknie
                          sprawę?....Błąd...Sprawa zawsze będzie
                          otwarta .Zarząd w chwili obecnej zrobił to co pracownikom nie udało się przez
                          12lat .Zwolnienia to nie szok to nie porażka to początek zwartego kolektywu
                          który w końcu zacznie mówić bo NA NIC NIGDY NIE JEST ZA PUŻNO...
                      • Gość: Zulu Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.gprs.plus.pl 26.04.09, 00:47
                        Jakoś mało jest tych blasków albo mi wszystkie umknęły z pamięci pod naporem
                        szmacenia ludzi bo to było na porządku dziennym .Jak tam jest teraz i jak
                        będzie?...Człowiek człowiekowi jest wilkiem ..(prezes osiągną to co chciał )i
                        zbija figury na szachownicy nie mając pojęcia
                        która figura bardziej mu się przyda dla czego? Bo jest snobem który nie wie co
                        się dzieje pod jego nosem a to świadczy o jego nie kompetencji
                        • Gość: woody allen Re: Blaski i cienie firmy Ronal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 20:29
                          Zulu pisze że blasków jest mało.O szmaceniu ludzi i o tym że prezes nie wie co
                          dzieje się pod jego nosem.Blask tej firmy zauważalny był tylko w czasach
                          bezrobocia w Wałbrzychu. Pierwsza tak duża firma z dużymi na tamten okres
                          zarobkami.Było to dwanaście lat temu. Ludzie szmacą się sami nawzajem,to
                          fakt.Jeżeli chodzi o zbijanie figur i niewiedzę prezesa. Nie słyszałem żeby
                          jakaś figura została "zbita" i jaki sens ma żeby prezes przejmował się takimi
                          błachostkami.Góra zarabiała i zarabia dużo więcej od zwykłych roboli żeby nie
                          powiedzieć czarnuchów.( Nie obrażając murzynów). Jeszcze trzeba wziąć pod uwagę
                          szarą eminencję tej firmy który kieruje wszystkim z tylnego siedzenia. Wielki Brat.
                  • Gość: $liwka Re: Ronal IP: *.range86-151.btcentralplus.com 14.09.09, 13:58
                    po pięciu latach pracy na lakierni (w wałbrzychu, bo to forum
                    wałbrzyskie, jak sądzę..) i własnym dobrowolnym wypowiedzeniu umowy
                    o pracę mogę stwierdzić, że tendencja jest zachowana i nic się nie
                    zmieniło... mobbing i dopieprzanie ludziom odbywa się regularnie,
                    lizanie dupy przełożonemu oraz donosicielstwo również... niemniej z
                    mojego doświadczenia wynika, iż nie każdy z majstrów/brygadzistów z
                    jakiegokolwiek działu to zryty kutas, wystarczy mieć trochę czegoś w
                    spodniach i tzw. CYWILNEJ ODWAGI, żeby powiedzieć przełożonemu o
                    problemach i to odnosi (połowiczny - fakt, ale niemniej) skutek.
                    płace są o niebo lepsze niż w każdym z zakładów ze strefy (milion
                    godzin=milion złotych, ale 3500 netto jest osiągalne), atmosfera
                    RÓZNA, ale jak jest zgrany team, to wszystko jest ok, a jak się ma
                    grube problemy z niektórymi osobnikami, to da się je rozwiązać na
                    dorocznej świni, na słowa, pięści, czy jak kto woli... RONAL W10 NIE
                    JEST złym pracodawcą, jak na polskie/wałbrzyskie warunki - wystarczy
                    mieć troszeczkę oleju w głowie, pary w rękach i jaj w gaciach i ma
                    się bezpieczną pozycję w tej firmie...