Gość: szkatułka IP: *.wroclaw.hypnet.pl 09.03.12, 22:02 W ostatniej gazecie oł. ukazał się artykuł o poparzonej klientce zakładu kosmetycznego. KKtoś wie który to salon? Wolałabym go ominąć... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: olawian Re: poparzona klientka IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.12, 12:25 poparzona bo to zona popa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkatułka Re: poparzona klientka IP: *.wroclaw.hypnet.pl 11.03.12, 22:07 Nie rozumiem, to jakiś temat tabu że nikt się nie wypowie? Zarty na bok panowie, to nie wy chodzicie na oczyszczanie (przynajmniej większość z was nie chodzi)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maczo Re: poparzona klientka IP: *.215.200.89.otvk.pl 12.03.12, 20:19 Z kosmetyków to ja tylko szare mydło używam i szampon do włosów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gal Re: poparzona klientka IP: *.ronus.pl 12.03.12, 22:14 Plotki chodzą po mieście, ze to zakład Szalińska na Chrobrego ale pewności nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oławka Re: poparzona klientka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 22:43 to salon Szalińskiej na Młyńskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: poparzona klientka IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.12, 16:57 Współczuję tej klientce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia Re: poparzona klientka IP: *.ronus.pl 29.04.12, 22:36 tak to u szalińskiej spalili jej twarz jakaś masakra aż starch tam iść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klientka Re: poparzona klientka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.12, 13:25 tak, to było w gabinecie u Szalińskiej. Musiało się tak skończyć, kiedy eksperymentuje się z kwasami o stężeniu wyższym niż dozwolone w gabinetach kosmetycznych. Tajemnicą poliszynela było, że Szalińska stosowała mocniejsze kwasy, takie które powinni mieć w gabinecie tylko dermatolodzy. No cóż, klient żąda spektakularnych efektów ... Odpowiedz Link Zgłoś