Dodaj do ulubionych

Jak to jest ze związkami karmicznymi?

14.06.09, 19:34
Przeglądając strony internetowe spotkałam się z opinią,że to trudne
związki.Być może własnie tak jest, ale jest tyle samo(albo i więcej)
związków niekarmicznych,trudnych i bardzo trudnych.Jak więc się
ustosunkować do takiej opinii?"Analizuję"związki moich znajomych,
przyjaciół i tam gdzie stawiam na związek karmiczny(trudny)okazuje
się,że wcale tak nie jest.Przeczytałam też gdzieś,że najsilniejsze
są te związki karmiczne,gdzie jest16/7.Może najsilniejsze dlatego,że
najtrudniej się rozstać i trudno o sobie zapomnieć?Na jakimś forum
ktoś napisał o sumie dróg dwóch osób.Można to ponoć wyliczyć
i "przewidzieć",że ktoś się rozstanie, zejdzie.Czy tak faktycznie
jest, czy znów to zależy od wibracji jakiejś cyfry?
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 15.06.09, 00:06
      Witaj
      Na wstępie należałoby zdefiniować co mamy na myśli mówiąc związek karmiczny. Moim zdaniem nie jest to wyłącznie fakt, że ktoś posiada w swojej drodze życia 16. Szesnastka oznacza jedynie, że osoba ją posiadająca ma coś do odpracowania w sferze związkowej ale nie tylko tam.
      Związek karmiczny, moim zdaniem, to taki związek w którym spotykają się dwie osoby, które były już ze sobą w poprzednich wcieleniach.
      Zresztą karmiczny nie musi od razu oznaczać tragiczny. Karmiczny oznacza po prostu powiązany z karmą, a naszą karmą może być równie dobrze zaznanie szczęścia i miłości.
      Pozdrawiam
      • wesna2 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 15.06.09, 14:26
        Również witaj.
        Dopiero zaczynam raczkować w numerologii ale już rozrużniam w
        indywidualnym portrecie numerologicznym cyfry, które mówią
        o "lekcjach do przepracowania"Pisząc o związkach karmicznych mam na
        myśli osoby, które jak napisałeś gdzieś się kiedyś musiały
        spotkać.Natknęłam się na program, który też i to wylicza.Jestem
        ciekawa czy rzeczywiście można takie rzeczy wyliczyć, a jeśli to jak
        Ty je liczysz?Tak jak napisałam wcześniej( a i Ty się zgodziłeś)dla
        mnie te związki nie muszą być skazane na niepowodzenie.I jeszcze
        jedno pytanie, dla Ciebie może infantylnesmileCzy ilość tych wszystkich
        liczb po zsumowaniu wspólnych dróg świadczy o tym, że gdzieś w
        porzednich życiach, tacy ludzie spotykali się wiele razy?
        • janus50 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 17.06.09, 15:31
          Witaj ponownie
          Mówiąc szczerze, nie chce mi się wierzyć, że jakikolwiek program może
          wyliczyć czy dwie osoby się w poprzednich wcieleniach spotkały.
          Sądzę że to daleko idąca nadinterpretacja a autor chcąc podnieść
          atrakcyjność swojego programu, wprowadza opcje o których ma bardzo
          mgliste pojęcie. Możliwe jest również, że nastąpiło po prostu pewne
          pomylenie znaczeń.
          Pozdrawiam
          • ma_ewa01 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 17.06.09, 19:08
            No to czy da sie na podst numerologii stwierdzić, czy związek jest karmiczny?
            jezeli tak , to w jaki sposób?
            • janus50 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 17.06.09, 21:28
              Witaj
              Można wysnuć przypuszczenie, że związek dwóch osób jest kontynuacją
              ich związku z poprzednich wcieleń, jednak należy się oprzeć na danych
              obojga. Jest to jednak spekulowanie, ponieważ sfera o którą
              zahaczamy, czyli poprzednie wcielenia, nie jest dla nas osiągalna,
              lub nie jest osiągalna za pośrednictwem numerologii. Fakt posiadania
              przez jedną osobę wibracji karmicznej nie może wskazywać na to, że
              jest w związku z taką a nie inną osobą i że była z nią związana w
              poprzednim wcieleniu. Może natomiast wskazywać, że osoba posiadająca
              wibrację karmiczną, np. 16/7 ma coś do odrobienia w sferze związków.
              Najczęściej jest tak, że musi odpokutować zaszłości z poprzednich
              wcieleń w sferze związków. W tym przypadku druga osoba/partner jest
              swego rodzaju katem, wykonawcą kary. Nie jest jednak ani
              oskarżycielem ani też sędzią. 16 przyciąga osoby, których zadaniem
              jest nas zranić.
              Pozdrawiam
              • asia.33 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 17.06.09, 22:29
                Witam , pozwole sobie cos dodać ..z tego co zdązyłam sie dowiedziec
                na krmiczność zwiazku moze wskazywac np . kosmogram
                partnerski..synastria tzw...i tu duża role odgrywaja węzły
                ksiezycowe. Wiecej na ten temat mozna znaleźć na astroforum. Wiec
                astrologia , jak i inne dziedziny ezoteryki, mogą tu swietnie
                współpracowac z numerologia prawda?
                Pozdrawiam , asia smile
                • ma_ewa01 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 17.06.09, 23:02
                  Dzięki, bardzo za wyjaśnienia. Ja mam w długach karmicznych 16-tkę...,czyli
                  karmę związku...
                  Msmile
                  • asia.33 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 17.06.09, 23:35
                    oooo a jak sie oblicza tekie długi karmiczne ? Jakim sposobem ?
                  • janus50 Re: ma_ewa01 18.06.09, 00:22
                    Witaj
                    Długi karmiczne to brakujące wibracje w imionach i nazwiskach.
                    Tutaj przypuszczam nastąpiło pewne pomieszanie pojęć. Oczywiście
                    szesnastka jest również w swoim sensie długiem karmicznym, jednak
                    chodzi mi o nazewnictwo po prostu.
                    Pozdrawiam
                • janus50 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 18.06.09, 00:19
                  Witaj
                  Oczywiście astrologia i numerologia doskonale się uzupełniają.
                  Zresztą cykle węzłów księżycowych stoją u podstaw reguł obliczania
                  białych szczytów numerologicznych. W dalszym ciągu jednak jestem
                  nieco sceptyczny względem twierdzenia, że fakt przebywania ze sobą
                  dwóch osób, pozostających w związku, można w konkretnych sytuacjach
                  określić związkiem karmicznym, czyli takim, który jest kontynuacją
                  związku tych samych osób z poprzednich wcieleń.
                  Być może w astrologii jest jakiś szczególny układ, który na to
                  wskazuje. Ja dopiero uczę się astrologii. Jestem początkujący, może
                  nie całkiem zielony, ale bardzo wiele przede mną. Zresztą twierdzę,
                  że zarówno astrologii jak i numerologii trzeba się uczyć całe życie.
                  Pozdrawiam
                  • asia.33 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 18.06.09, 12:42
                    dziekuje Panie Januszu, tez tak mysle smile
          • wesna2 Re: Jak to jest ze związkami karmicznymi? 19.06.09, 20:12
            Jak zaznaczyłam wcześniej, jestem dopiero na początku drogi,jeżeli
            chodzi o wiedzę numerologiczną.Mogę tylko napisać,że dla mnie dług
            karmiczny to jedno a związek karmiczny to zupełnie coś
            innego.Program, który znalazłam wylicza naszą drogę życia,nasze
            wyzwania, cykle, szczyty.Jest też tam opcja wyliczenia tego
            wszystkiego dla dwóch osób,oraz wyliczenia sumy dróg tych
            osób.Doszłm do tego jak to jest obliczne, można to liczyć
            na"piechotę"ale programem idzie szybciej.Nie będę go tu reklamować
            (jest darmowy) bo widzę,że wiele osób tutaj na forum z niego
            korzystało.Ten własnie program na podstawie dat urodzenia dwóch osób
            wylicza czy związek jest karmiczny, czy nie.Ponieważ nie wiem czy te
            wyliczenia są dobre,zapytałam na forum, być może ktoś wie jak
            prawidłowo można to wyliczyć.Bardzo mnie ta kwestia interesuje a
            niewiele na ten temat wiem.
            Pozdrawiamsmile
            • janus50 Re: wesna2 19.06.09, 21:15
              Witam
              Program o którym piszesz znam i go przetestowałem. Jest, delikatnie
              mówiąc dość niedopracowany.
              Wnioskowanie na podstawie dróg życiowych dwojga osób, że znajdują się w
              związku karmicznym jest moim zdaniem daleko idącą spekulacją,
              nieuzasadnioną w oparciu o reguły numerologii.
              Pozdrawiam
              • wesna2 Re: wesna2 20.06.09, 09:30
                Jak zatem można to sprawdzić? Tak jak napisałam wcześniej bardzo
                mnie to interesuje,a mam problem ze zdobyciem wiarygodnej metody
                obliczaniasmile
                Pozdrawiam.
                • janus50 Re: wesna2 20.06.09, 12:31
                  Witaj
                  Myślę, że w tym względzie należałoby posłużyć się astrologią.
                  Tam m.in. pozycja i aspekty węzłów księżycowych wiele mówią na temat
                  karmy.
                  Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka