Dodaj do ulubionych

sansewerie

08.10.09, 20:33
Jestem w teorii miłośniczką kwiatów od dawna, w praktyce raczej. z tą miłoscią bywało kiepsko.

Roztrzepanie, nieregularny tryb zycia, cżeste okresy nieobecności w domu sprawiały i to, że w zimie temperatura w okreach kiedy mnie nie było spadała znacznie, sprawiało, że niestety kwaity u mnie marniały.

Robiłam "postanowienia poprawy" i to wielokrotnie i nic...

W końcu postanowiłam zająć się uprawą superodpornych sansewerii. Mam je od marca, wygląda, że dobrze im u mnie rosną jak oszalałe. Mimo, że nie były to rosliny, które mi sie jakoś szczególnie podobały mam za to, że wybaczają mi moje błędy i zaniedbania dużo sympatii...

A teraz do rzeczy:

Widziałam w kwaiciarniach sansewiery pięknie błyszczące, a moje mają matowe liście (takie jakby "przykurzone"), czy jest na to jakis sposób, żeby zaczęły pięknie błyszczeć?? Kiedyś obiło mi się coś o uszy na temat nabłyszczaczy dla roślin, ale nie wiem czy to dla rosliny bezpieczne. Szczerze mówiąc wolałabym metodę opartą na jakichą bardziej naturalnych sposobach.

I jeszcze jedno pytanie - jak niskie temperatury jest w stanie znieść sanseweria? Może ktoś ma jakieś doświadczenia w tym względzie???

No i jeszce jedno:


Czy są jeszcze inne gatunki sansewerii, poza zwykła-ciemnozieloną, zwykłą - obrzeżoną na kremowo, rozetkową - ciemnozieloną, rozetkową - obrzeżoną na kremowo i "szczypiorkiem" (wygląda jak bardzo gruby i duży szczypiorek). A może by ktoś mi podarował sadzonkę rozetowej obrzeżonej na kremowo (pokryję koszty przesyłki albo ją poprostu kupię), nie mogę jej znaleść w sklepach ani na allegro.

Pozdrawiam miłosników kwiatów.
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: sansewerie 08.10.09, 20:44
      O pielęgnacji masz tu:www.wymarzonyogrod.pl/portrety_roslin/pokaz/299
    • awanturka Re: sansewerie 08.10.09, 21:09
      Dziekuję! Pocieszyło mnie, ze przezywają zimą nawet w temperaturze 10 stopni celsjusza. Radzą, żeby przecierać szmatką to liscie będą błyszczeć (odradzają nabłyszczacze) niestety mimo, że tak robię to nie pomaga :(
      • wanda43 Re: sansewerie 08.10.09, 21:16
        Ja do swoich kwiatow nie stosuje zadnych nablyszczaczy, natomiast raz na jakis
        czas przecieram liscie wacikiem zamoczonym w wodzie z dodatkiem paru kropel
        cytryny lub .... w jasnym piwie.
        • awanturka Re: sansewerie 08.10.09, 21:22
          dziękuję , wypróbuję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka