gosc_67
17.10.10, 13:29
Witam,taż mam problem z anturium :(
Zakupiłam je w ubiegły czwartek na bazarku,wszystkie liście były zielone {choć może w środku kwiatka już się coś czaiło-tego nie wiem,był w takiej przeźroczystej folii}.
Wczoraj zauważyłam, że na większości liści są brunatno-brązowe plamy, które potem zasychają, a liść więdnie, jeszcze go nie podlewałam w domu, gdyż zakupiony-wg mnie nie wymagał wody.Plamy są tylko-na razie-na liściach.Dziś część tych liści obcięłam.
Kwiat stoi na posadzce z ogrzewaniem podłogowym-co jak wyczytałam ma mu służyć dobrze, choć o to się bałam.Posadzka jest ledwo ciepła, na pewno nie gorąca,okno w tym pokoju jest od zachodu co też o tej porze roku nie powinno mu szkodzić, gdyby stał na parapecie.
Jedno co może mu szkodzić to za mała doniczka, choć korzenie są zdrowe i piękne, ale nawet jeśli to miałoby być powodem, to za szybko pojawiły się te objawy moim zdaniem.
Niestety zdjęcia nie wkleję-choć zrobiłam, bo jestem nie kumata w tej dziedzinie :oops: a dzieci niet doma :( jeśli więc ktoś zechciałby mi podpowiedzieć jaki może być tego problemu powód byłabym wdzięczna :P
Trochę pokombinowałam i udało mi się co nieco:
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/72d ... afc59.html
Obrazek
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e55 ... 9aaf3.html
Obrazek
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/af3 ... bc98e.html
Obrazek
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/63c ... 84078.html
Obrazek
czekam z niecierpliwością.
Pokombinowałam trochę ze zdjęciami.