Dodaj do ulubionych

wygląd storczyka

26.04.12, 11:09
mam najsłynniejszego storczyka na P. kwitł na dwóch łodygach od maja zeszłego roku do listopada chyba. po czym obcięłam 2 badylki powyżej 3 oczka. przez zime puścił 2 liście, teraz trzeci, a z badylków za 2 oczkami znów rosną badylki. badylki te mają już po 3 oczka i rosną od poprzednich pionowych - w poziomie. jak będą dłuższe to podepnę je, by bardziej rosły do pionu.
ale powiedzcie, ten storczyk juz nie wypuści nowych badylków od dołu, od rośliny? tylko tak będą wypuszczać się badylki od badylków? za 3 lata to jak jakas drabina ten storczyk będzie wyglądał;) jednak jak kwitnie nowo zakupiony to ładniej wygląda...
a może powinnam była obciąc do końca te badylki?
podpowiedzcie, bo mam drugiego storczyka, ten dla odmiany niedługo skończy kwitnąć.
z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: wygląd storczyka 26.04.12, 14:21
      Zwie sie Phalaenopsis. On ci teraz zakwitnie na pędach bocznych. Normalka. Bywa, ze w miedzyczasie wypuszcza jeszcze nowy pęd, ale niekoniecznie. Zasada jest taka, że dokąd badyl po kwitnieniu zielony, to nie obcinamy. bo potrafi stary pęd wydłuzyć i kwitnąc nie tylko na bocznych. Jesli uschnie kawałek, to obcinamy ten kawałek z 1 cm zostawiając suchego. Kwitnienia domowe przewaznie sa mniej obfite, niz te na handel.
      Napisz jeszcze jak czesto i jak go podlewasz oraz jak nawozisz.
      • paniiwonka1 Re: wygląd storczyka 26.04.12, 20:57
        dziękuję za nadzieję, że może jeszcze mu jakis osobny badylek urosnie:) poza tym jak juz będa kwiaty to i tak bedzie piękny a ja i tak będę dumna. już jestem, że nie musiałam wyrzucić.
        ciekawe, że po przekwinięciu główne łodyżki zaczęły dość szybko schnąć a gdzies tak przed tym 3 oczkiem stanęły, dlatego tak obcięłam, a dopiero później wyczytałam, że w sumie dobrze się stało:)
        obydwa strorczyki - w kolorze fuksji oraz biały - stoją na wschodnim oknie, nad kaloryferem. rosną w doniczkach wstawionych w doniczki, na dnie których jest żwirek. podlewam w soboty. gdy przekwitł, nie nawoziłam, ale jak zaczął wypuszczać liście i badylki to nawoże czymś do storczyków w formie pół zakrętki na 0,5 l wody odstałej (acz nieprzegotowanej) i te całe 0,5 l idzie na 2 storczyki. jak sie zakurzą to obmywam pod kranem. i kocham je:)
        • wanda43 Re: wygląd storczyka 27.04.12, 08:06
          Za czesto podlewasz i wreszcie pogniją im korzenie, tym bardziej, ze stoją w osłonkach. Wystarczy wstawic do przegotowanej i odsalej dobe wody z dodatkiem nawozu raz na ok. 2 tygodnie. Patrz na korzenie te widoczne w doniczce. Jesli srebrzysto biale - wstaw z doniczką do wody i niech postoja ok. 30 minut. Odstaw do odciekniecia i dopiero w oslonke. Wschodnie okno jest ok. Uwzaj z myciem pod kranem, woda, ktora zostanie w sercu rosliny albo u nasady lisci spowoduje wreszcie gnicie. Lepiej raz na jakis czas przetrzec liscie wacikiem zwilzonym wodą z dodatkiem paru kropel cytryny. Liscie bedą jedrne i blyszczące.
          I uwazaj :) storczyki uzalezniają. Wiem cos o tym :)
          • paniiwonka1 Re: wygląd storczyka 10.05.12, 09:09
            dziękuję za porady. zmniejszę w takim razie częstotliwość podlewania, szczególnie że lato i wyjazdy się zbliżają to samo mi wyjdzie. i wodę zacznę z czajnika odlewać do odstania.
            a jeszcze mam pytanie w sprawie storczyków mojej teściowej.
            jeden kwitł przepięknie przez 2 lata z rzędu, za pierwszym razem puścił boczne od przyciętej łodyżki, na drugi rok puścił nową, ale uschła po przekwitnięciu doszczętnie. a teraz się chyba zbiesił, nic, tylko liścia nowego puścił. one tak mają, że sie buntują? on był przepiękny, jasno fioletowy o olbrzymich kwiatach, na raz na tej jednej łodyżce miał w tamtym roku 16 kwiatów. tak go podziwiałam, że może zauroczyłam;)
            a drugi jej storczyk wypuścił boczne, juz są pąki, za to żółkną pierwsze liście przy doniczce i wygląda jakby żółkł od dołu cały od nasady, usycha?
            dziekuję z góry za odpowiedź
            • wanda43 Re: wygląd storczyka 10.05.12, 13:53
              One tak czasem mają, że sie przesilą i potem nie chca kwitnąć. Tez mam takiego fioletowego o ogromnych kwiatach. Zbuntował się i 3 rok nic!
              Co do tych liści zolknących, to jesli sa to 1 -2, to normalka, stare oddaja soki roslinie i z czasem same odpadną.
              • paniiwonka1 Wando 12.06.12, 10:35
                chiałam Ci sie pochwalić moim powyginanym storczykiem:) otóż badylki zakwitły:) o 2 tygodnie później, niz jak go dostałam na imieniny w zeszłym roku, ale co tam:)
                [img
                fotoforum.gazeta.plhttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ic/bg/z0rs/yDLP0HkT6PRBjvq6DB.jpg[/img]
                    • paniiwonka1 ponownie Wando zapytanie 27.11.12, 14:52
                      badylki bordowe kończą kwitnąć. jak myslisz, zaryzykować i obciąć całkiem? bo wiesz co, jak widac na pierwszym planie, to są juz badylki od badylków. jak od tych badylków urosną znów badylki to już istna konstrukcja będzie;)
                      za to biały storczyk wypuścił sam z siebie nowy badylek od ziemi, który sie nawet rozgałęził. poprzedni zostawiłam po przekwitnięciu, ani centymetra nie obsechł i w tym samym czasie co rósł nowy badylek, ten stary też wypuścił badylek. ale niestety, słabiej i drobniej kwitnie w porównaniu do zupełnie nowego badylka.
                      zastanawiam sie więc, czy to może tak być, że kwitnienie na badylku od badylka jest jednak słabsze i lepiej obciąć i niech od nowa rosną?
                      • wanda43 Re: ponownie Wando zapytanie 27.11.12, 16:45
                        Są dwie szkoły. Jedna, którą ja stosuję, to nie wycinać nic, póki jest zielone i wykazuje oznaki życia. Druga szkoła mówi, aby po kwitnieniu pęd przycinać za 3 oczkiem /kolankiem na pędzie/.
                        Masz więc wybór. A co do kwitnień, to calkiem zrozumiale, ze te domowe nie są prawie nigdy tak obfite, jak te z hodowli, gdzie sa specjalnie pędzone.
                        • paniiwonka1 Re: ponownie Wando zapytanie 28.11.12, 12:07
                          no właśnie, jeszcze na dodatek na dwoje babka wróżyła;)
                          ach, ja to się w ogóle cieszę, że one ponownie zakwitły:) sam fakt jednak, że na tej nowej gałązce kwiaty są większe niż na tych wszystkich badylkach od badylków mnie zaintrygował i pomyślałam, że ładniej byłoby gdyby pojawiły się zupełnie nowe łodygi a tamte sobie uschły same. no ale tak to może tylko w Erze? stąd pytanie, że może im troche pomóc;)
                          ale a nuż się obrażą i nie zakwitną w przyszłym roku jak ten u teściowej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka