kanapony
05.01.13, 01:50
Moja siostra nie ma teraz wiele czasu dla swoich storczyków
kiedyś pielęgnowała je tak, że raz na tydzień wstawiała pod prysznic i robiła im "parową" kąpiel, namaczała i wylewała wodę, czyściła liście...
kwitły naprawdę bardzo ładnie - po przekwitnięciu jednej łodygi odczekiwały kilka miesięcy i puszczały nowy pęd z kwiatkami
i to nie tylko zwykłe falki, ma też Oncidium, Dendrobium i chyba Miltonię (ale tego pewna nie jestem)
no a teraz nie ma czasu
i postanowiła po prostu je zalać
tak jak poradziła jej jedna bardzo stara pani
i raz na miesiąc dolewa im wody do pełna...
i co storczyki?
otóż wcale nie zgniły, jak można niemal wszędzie w necie przeczytać!
popuszczały po 2 pędy kwiatowe
a nawet jeden ma 3 !!! :O
zastanawiam się, by zrobić tak swoim...
co Wy na to?
czy ktos kiedyś zalewał storczyki?