Dodaj do ulubionych

Zalanie storczyków

05.01.13, 01:50
Moja siostra nie ma teraz wiele czasu dla swoich storczyków

kiedyś pielęgnowała je tak, że raz na tydzień wstawiała pod prysznic i robiła im "parową" kąpiel, namaczała i wylewała wodę, czyściła liście...
kwitły naprawdę bardzo ładnie - po przekwitnięciu jednej łodygi odczekiwały kilka miesięcy i puszczały nowy pęd z kwiatkami
i to nie tylko zwykłe falki, ma też Oncidium, Dendrobium i chyba Miltonię (ale tego pewna nie jestem)

no a teraz nie ma czasu
i postanowiła po prostu je zalać
tak jak poradziła jej jedna bardzo stara pani
i raz na miesiąc dolewa im wody do pełna...

i co storczyki?
otóż wcale nie zgniły, jak można niemal wszędzie w necie przeczytać!
popuszczały po 2 pędy kwiatowe
a nawet jeden ma 3 !!! :O

zastanawiam się, by zrobić tak swoim...


co Wy na to?
czy ktos kiedyś zalewał storczyki?
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Zalanie storczyków 05.01.13, 16:09
      Zrob tak samo i informuj co jakis czas jak sie miewaja ;)
      • irenazu Re: Zalanie storczyków 05.01.13, 20:16
        A trzyma je nadal w osłonkach storczykowych czy w normalnych?
        • kanapony Re: Zalanie storczyków 07.01.13, 02:19
          w tych, w których trzymała przed zalaniem
          przeźroczyste (kolorowe) plastikowe
      • kanapony Re: Zalanie storczyków 07.01.13, 02:22
        wczoraj wieczorem namoczyłam moje orchidee z planem, że w tej wodzie zostaną
        ale rano, przed powrotem na miejsca, wylałam im wodę (ja je moczę w osłonkach przez noc)
        może na wiosnę spróbuję... teraz sie troche boję - u mnie w mieszkaniu fatalna wentylacja i parująca woda z 12 storczyków, wilgoć jeszcze większa i grzyb nie tylko w łazience, brrr...
    • chantal10 Re: Zalanie storczyków 08.01.13, 22:24
      JA i moja siostra swoim dolewamy w osłonki wodę do 1/2 wysokości co około 10 dni. Storczyki mają się świetnie :-) Poza jednym, który ma beznadziejne liście, ale wypuszcza nowe pędy i chyba keikę. Mam nadzieję, że keika się usamodzielni, zanim storczyk padnie.
      • irenazu Re: Zalanie storczyków 12.01.13, 15:41
        Niech się dzieje co chce. Dziś zalałam do połowy wszystkie swoje storczyki. Zobaczymy czy wyjdzie nam to na dobre, ale wierzę, że nie zmarnuję ich. W razie czego wszystkie i tak były praktycznie z odzysku, bo kupowane po 3-4 zł.
        • kanapony Re: Zalanie storczyków 13.01.13, 01:49
          to i ja swoje jutro zaleję :D
          • wanda43 Re: Zalanie storczyków 13.01.13, 09:46
            tylko prośba - informujcie niezaleznie od efektów. Może to ja, hodując je wiele lat popełaniam błędy?
            • irenazu Re: Zalanie storczyków 13.01.13, 10:43
              Ok. Zmotywowało mnie do tego to, że niektóre z moich roślin, pielęgnowane w ten niby właściwy sposób owszem, wypuszczały pędy kwiatowe, ale albo wcale pączki im nie rosły, albo podrastały i żółkły. I nic nie dało przestawienie w miejsce, gdzie nie docierały podmuchy z wietrzenia (myślałam, że je przewiewa przeciąg).
              • wanda43 Re: Zalanie storczyków 13.01.13, 15:04
                odpadanie pąków to temat rzeka, szczegolnie odpadanie w okresie jesienno-zimowym. Kaloryfery, suche powietrze, nie odpowiednia temperatura, przestawianie, zbyt mala wilgotnosc, zbyt mało swiatla, itede, itepe.
    • smutas13 Re: Zalanie storczyków 13.01.13, 17:27
      W zeszłym roku, na skutek niezadowolenia z braku kwitnięcia, marnych efektów wzrostwych, żalu, że niektóre padły, mimo poprawnego nawadniania i ogólnego cackania się z nimi, swoje storczyki z pełną premedytacją, (zachęcił mnie do tego wątek chantal10) zalałam wodą w osłonkach na wysokość ok. 3, 4 cm. Zauważyłam, że storczykom nic złego się nie działo, liście nabrały jędrności, wypuszczały nowe liście i dorodne, grube korzenie. Zmieniłam im także miejsce. Postawiłam na parapetach w upalne dni, zasłaniałam przed słońcem.
      Zaczęłam je także częściej nawadniać, nie co dwa tygodnie, lecz co tydzień. Dwa, na pewno uratowałam przed niechybnym zaschnięciem na skutek braku wody, wilgoci...
      Po pewnym czasie, zrezygnowałam z wody w osłonkach, ponieważ pojawiał się zapach pleśni.
      Teraz, co tydzień robię im w wannie kąpiel i przy okazji godzinne namaczanie - co drugi tydzień z odżywką.
      Efekt jest taki, że wszystkie zakwitną. Niektóre już kwitną, są takie, które mają po dwa pędy, inne mają pąki :-)
      Dla zaspokojenia swojej ciekawości, przyklejam na osłonki karteczki z datą zakwitnięcia.
      • irenazu Re: Zalanie storczyków 19.01.13, 20:20
        Melduję: moje topielce jak na razie mają się dobrze. Nawet liście im pojędrniały.
        • wanda43 Re: Zalanie storczyków 19.01.13, 20:47
          Ja stosuje swoj system i jak zwykle, od lat 1/2 lada moment zakwitnie, reszta ma pedy kwiatowe jeszcze niewielkie, ale rosną. Maluczko, a na parapetach bede miala tropiki. Cztery dalej nie chcą zakwitnąc, a jeden, myslalam, ze ma pęd, a to okazalo sie być basal keiki, czyli bobas na roślinie matecznej. Kwitnie rowniez Encyclia, rozrasta się Cambria, Dendrobium nobile oraz uratowane Zygopetalum.
          • irenazu Re: Zalanie storczyków 09.02.13, 20:18
            Melduję, że moje storczyki mają się bardzo dobrze. Wszystkie!
    • kanapony Re: Zalanie storczyków 04.03.13, 16:06
      wczoraj widziałam storki siostry - te zalane i pozostawione sobie...
      wszystkie mają po 2-3 długie pędy z mnóstwem wielkich kwiatów - falki, kambria, oncidium, dendrobium
      nawet obcięte (nad 3. oczkiem) pędy odbiły w bok!

      moje na razie siedzą spokojnie
      • irenazu Re: Zalanie storczyków 19.05.13, 09:10
        Nadal są w świetnej formie. Kwitną lepiej niż przedtem a i ja mam o wiele mniej roboty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka