chory STORCZYK!!! pomóżcie

02.01.05, 12:37
Pomóżcie! Mam dwa storczyki obydwa chorują:
- gubią liście w zastraszającym tempie
- karłowacieją
- kwiaty sa blade schna i odpadają
- liście żólkną i pojawiają się na nich plamy- wgłębienia o nieregularnym
kształcie
nie wiem czy to wirus, grzyb, czy zła pielęgnacja, z opisu może to być
Fuzarioza albo wirus cymbidium, co robić????
    • oka5 Re: chory STORCZYK!!! pomóżcie 02.01.05, 14:35
      Trudno coś poradzić, bo brakuje podstawowych wiadomości w Twoim poście. Co to
      za storczyki, jak długo je masz, jakie mają warunki (światło, temperatura,
      wilgotność powietrza, jak i czym je podlewasz)?
      Mimo wszystko spróbuję. Przede wszystkim sprawdź, co się dzieje z korzeniami.
      Wyjmij ostrożnie z podłoża. Czy podłoże nie jest przypadkiem za bardzo
      rozłożone? Może za wolno przesycha? Jeśli korzenie mają się dobrze, to obetnij
      ostrym, wyjałowionym np. w spirytusie nożem liście z plamami. Miejsca odcięcia
      trzeba zasypać sproszkowanym węglem drzewnym lub lekarskim. Kup w sklepie
      ogrodniczym środek dithane i zastosuj oprysk zgodnie z instrukcją. Zweryfikuj,
      czy warunki, jakie rośliny miały do tej pory, były dla nich właściwe.
      Ewentualnie dostosuj je do ich wymagań.
      Jeśli korzenie są wychnięte, brązowe, puste, to mała szansa, że coś jeszcze
      uda się zrobić. Ale trzeba spróbować przeprowadzić reanimację. A więc zrobić
      porządek z liśćmi, tak jak napisałam powyżej. Stare, martwe korzenie obciąć
      wyjaławiając za każdym razem nóż. Roślinę wpakować do przezroczystego worka
      celuloidowego z paroma małymi dziurkami. Codziennie rano w tym worku zamgławiać
      storczyki. Można też wpakować do środka trochę wilgotnego mchu torfowca -
      będzie nawilżał atmosferę. Roślinę trzymać w ciepłym, widnym miejscu. Po kilku
      miesiącach być może pokażą się nowe korzenie. Kiedy osiągną odpowiednią długość
      (kilka centymetrów), będzie można storczyki posadzić do doniczek z właściwym
      dla nich podłożem.
      Powyższa metoda leczenia bywa skuteczna w przypadku chorób grzybowych,
      bakteryjnych lub zaniedbań uprawowych. Jeśli zaś na Twoich storczykach jest
      wirus, to nic roślin nie uratuje.
      • inecita Re: chory STORCZYK!!! pomóżcie 02.01.05, 14:55
        nie jestem fachowcam: jeden z nich to taki najczęsciej spotykany, kilka dużych
        liści, łodyga i ciemnoróżowe kwiaty, drugi o liściach podobnych do bambusowych,
        jasnozielonych, gdy kwitł był obsypany mniejszymi kwiatkami w kolorze
        jasnofioletowym.
        Podłoże mają chyba dobre, były przesadzone pół roku temu do specjalnej ziemi
        storczykowej i wszystko było ok. Mam je od ok 2 lat.
        - wyjęłam jeden i niestety korzenie są w stanie opisanym przez ciebie jako
        beznadziejny
        - co to znaczy "zamgławiać"
        Dzięki za pomoc
        • oka5 Re: chory STORCZYK!!! pomóżcie 02.01.05, 18:16
          O kurczę! Powiem szczerze, że nie wytrzymałabym, żeby przez dwa lata nie
          sprawdzić, co to za storczyki. Choćby z ciekawości ;-). No a znacznie
          ważniejsza przyczyna to taka, że nie sposób zapewnić prawidłowe warunki, jeśli
          nie wiemy, co konkretnie mamy pod opieką. Z Twojego dość szczątkowego opisu
          domyślam się, że pierwszy - to Phalaenopsis. Tu masz link, sprawdź, czy mam
          rację:
          www.storczyki.org.pl/galeria/Lodz_2003/show.php3?id=35
          Drugi to prawdopodobnie Dendrobium. I teraz pytanie: czy kwiaty wyrastały
          bezpośrednio na tych ulistnionych "łodygach"? Wtedy byłaby to hybryda
          Dendrobium nobile:
          www.storczyki.org.pl/galeria/Foto4/DENDROBIUM_NOBILE1.html
          Jeśli jednak roślina wypuściła dość długi, cienki pęd, a na nim kwiaty, to
          byłaby to hybryda Dendrobium phalaenopsis:
          www.storczyki.org.pl/galeria/Foto4/DENDROBIUM_PHALAENOPSIS.html
          Nie bez przyczyny tak drążę, a to dlatego, że każdy z tych storczyków wymaga
          innych warunków uprawy, a już Dendrobium nobile - zdecydowanie innych.
          Jak już zidentyfikujesz swoje storczyki, poczytaj sobie w necie, jakie mają
          wymagania.
          Co do podłoża. Jeśli kupione było w jakimś supermarkecie, to niestety nie jest
          dobre (jest za mało przewiewne). Trzeba też pamiętać, że storczyki bardzo
          powoli reagują na błędy w uprawie (tak jak drzewa). Może się zdarzyć, że dawno
          temu zrobiliśmy coś nie tak, a roślina dopiero teraz choruje.
          Zamgławiać to znaczy spryskiwać bardzo drobnymi kropelkami (mgłą).
          • inecita Re: chory STORCZYK!!! pomóżcie 03.01.05, 11:55
            niestety nie mam tzw "reki" do kwiatów, te po prostu "odziedziczyłam" po kimś,
            to te dwa pierwsze storczyki które wymieniłas. Wykonam zalecone przez ciebie
            zabiegi, jeśli możesz napisz mi coś jeszcze o pielęgnacji, nie mam zupełnie
            doświadczenia z kwiatami. Dziękuję za pomoc
    • inecita znowu pytanie 06.01.05, 17:56
      w tym bardziej chorym storczyku widzę dwa nowe korzenie, nie uschnięte, czy je
      też powinnam obciąć?
      A co z drugim storczykiem, jemu po prostu opadają liście, też mam go tak
      drastycznie potraktować?
      • oka5 Re: znowu pytanie 06.01.05, 19:47
        inecita napisała:

        > w tym bardziej chorym storczyku widzę dwa nowe korzenie, nie uschnięte, czy
        > je też powinnam obciąć?
        Oczywiście, że nie!!! Jakiej długości są te zdrowe korzenie? Może nie będzie
        potrzeby pakowania rośliny do wora.

        > A co z drugim storczykiem, jemu po prostu opadają liście, też mam go tak
        > drastycznie potraktować?
        Napisałaś wyżej, że obie rośliny są chore, dlatego proponowałam, żebyś
        sprawdziła korzenie. Więc ten drugi ma je w porządku? Nie napisałaś nawet,
        który jest bardziej chory, a przecież wiemy już, jakie masz storczyki. Jeśli
        tym, któremu jak piszesz, "po prostu opadają liście", jest Dendrobium nobile,
        to wcale nie musi to oznaczać choroby. Ten model tak ma, że o tej porze traci
        liście dwuletnie. Poczytaj sobie o warunkach uprawy:
        www.storczyki.org.pl/uprawa/az/pokaz.php3?nazwa=Dendrobium+nobile
        Jeśli ma zdrowe korzenie, zostaw go w spokoju. Ale jeśli liście opadają
        Palaenopsisowi, to świadczy o chorobie. I jeszcze prośba. Jeśli chcesz uzyskać
        odpowiedź na jakieś pytanie, to podawaj nazwę rośliny, bo nikt nie jest
        jasnowidzem. Jak widzisz, to co u jednego storczyka jest normalne, u innego
        może świadczyć o zaburzeniach. ;-)


        • inecita Re: znowu pytanie 08.01.05, 13:36
          Wszystko się zgadza: bardziej chory jest Palaenopsis, liście odpadają obu.
          Dizęki jeszcze raz :)
Pełna wersja