maddalenka1
23.03.05, 17:43
Mam prośbę, hodowałam sobie z powodzeniem kaktusy, aż do momentu dłuższego
wyjazdu. Po powrocie zastałam mój najwspanialszy okaz zaczynający schnąć od
dołu ( żółknie powoli). No i nie wiem co robić...pomyślałam, że przesadzę go
do wiekszej doniczki ( po ponad 2 latach należało mu się) ale to pewnie nie o
to chodzi. Może ktoś ma jakiś pomysł jak można go odratować...Będę wdzięczna
za każdą sugestię, bo bardzo go lubię.