Róża pustynna Adenium obesum

13.02.06, 12:26
Witam
Zamarzyła mi się w domu pustynna róża ( Adenium obesum), niestety kwiat
potrzebuje dużo światła a ja mam mieszkanie wschodnio północne, balkon
wschodnio - południowy. Czy w takim układzie moge zaszaleć i sprawić sobie to
cudo, czy lepiej zrezygnować. Z góry dzieki
Marg
    • foxtrot3 Re: Róża pustynna Adenium obesum 13.02.06, 13:03
      Adenium multiflorum(Adenium)rodz. Apocynaceae
      ang.Impala lily, niem. Impala-Lilie
      wysokość: do 1 m, pora kwitnienia: V-VII
      Synonimy:
      niem. Wüstenrose, pol. Róża pustyni,
      Opis:
      pochodzenie: Afryka południowa i wschodnia - RPA, Mozambik, Suaziland, Malawi, Zambia, Zimbabwe;
      opis: długowieczny butelkowiec (roślina z kaudeksem) o jaskrawych i pięknych kwiatach;
      liście: rozetki liści na końcach pędów, ogonki liściowe do 5mm; liście odwrotnie jajowate, długości do 10 cm, ciemnozielone, z woskowym połyskiem, dołem jaśniejsze; podstawa klinowata, szczyt zaostrzony, brzegi całe, lekko faliste;
      pędy: sztywne, wyprostowane, rozgałęzione, do 1 m wysokości po 50 latach, szare lub brązowe;
      kwiaty: zaczyna kwitnienie w wieku 4-5 lat, kwitnie corocznie, obficie; kwiaty wyrastają na końcach pędów, kwitną stopniowo; są obupłciowe, symetryczne, pachnące; korona ma kształt rurki długości ok. 25 mm zakończonej 5 płatkami (w kształcie jajowatych listków o poszarpanych, falistych brzegach) z ostrym szczytem; kwiaty przeważnie dwukolorowe: czerwone (rzadziej różowe) po brzegach a białe w centrum płatków; również formy czysto białe; wewnątrz gardzieli 15 ciemnoczerwonych linii prowadzących do nektarników; średnica kwiatu 5-7 cm;
      kwitnienie: V-VII w naturze (na południe od równika to miesiące zimowe);
      nasiona: w warunkach mieszkaniowych nie wytwarza;
      wymagania: stanowiska ciepłe (18-25 a nawet 30 stopni C), słoneczne (ale kaudeks powinien byc cieniowany przez gałązki i liście), przewiewne, wilgotne; podłoże ubogie, sterylne, tylko mineralne (perlit, drobny keramzyt, pumeks) z niewielką domieszką (do 5%) substratu torfowego, pH obojętne +; nie stosować nawozów granulowanych; doniczki plastikowe, z licznymi otworami na dnie a nawet po bokach, sterylne; roślina odporna na suszę; wymaga długiego (min. 4 m-ce) spoczynku zimowego bez kropli wody;
      pielęgnacja: przesadzać rzadko, do ciasnych doniczek (średnicy max. 2 cm większej niż kaudeks), przy przesadzaniu nie naruszać bryły korzeniowej, korzenie powinny być zawinięte; w stanie bezlistnym nie podlewać; wznowić podlewanie po 1-2 tygodniach od zauważonego nabrzmiewania pąków (przeważnie III), zamgławiać, podlewać oszczędnie (podłoże powinno przeschnąć miedzy podlewaniami), nawożenie organiczne bardzo słabymi dawkami ( 1/3 do 1/4 zwykłej dawki), nawozy z małą ilością azotu, nie stosować nawożenia mineralnego ani środków ochrony roślin; latem można wystawić na dwór; gdy liście zaczną żółknąć (zwykle IX) stopniowo zaprzestać podlewania i nawożenia; zimą optymalna temperatura 6-10 stopni C;
      rozmnażanie: nasiona, sadzonki pędowe;
      zastosowanie: typowy soliter; bonsai;
      varia: roślina trująca, zarówno liście, jak i kwiaty; w Afryce używana do zatruwania strzał i trucia ryb;
      na Czerwonej Liście w Suazilandzie, Zambii i Zimbabwe;
      dawniej roślina klasyfikowana jako A.obesum var. multiflorum, obecnie jednak jako oddzielny gatunek;
      SKORO MASZ WYSTAWE POLUDNIOWA TO MOZE SPROSTAC WYMAGANIOM ROSLINY
      =====================================================================
    • zettrzy Re: Róża pustynna Adenium obesum 15.02.06, 05:21
      ta roslina wymaga ogromnie duzo swiatla
      ponoc udaje sie w mieszkaniu jesli przeszczepic ja na pien oleandra, ale sama
      nigdy tego nie probowalam wiec nie wiem czy to prawda
    • mazumo Re: Róża pustynna Adenium obesum 15.02.06, 10:43
      ale warto też wiedzieć że jest to bardzo trująca roślina.
    • sterlitz Re: Róża pustynna Adenium obesum 15.02.06, 11:56
      Dzięki wszystkim za informację, ale jednak odpusciłam sobie to cudeńko,
      wschodnie okno to za mało..... Może kiedyś, jak zmienię lokal...
Pełna wersja