31.03.06, 21:39
Dziś dostałam od męża piękne, kwitnące, doniczkowe anturium, tzw. język
teściowej.Nigdy nie miałam tego kwiatka w domu. Na temat jego pielęgnacji
przeczytałam w książce, ale proszę o rady tych osób, które mają ten kwiatek w
domu i z powodzeniem go pielęgnują.Bardzo mi zależy,aby nie zmarniał.
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na wszelkie pomocne rady.
Obserwuj wątek
    • zgapciaa Re: anturium 05.05.06, 17:11
      ja też mam od niedawna anturium, a zajmuję się nim jak wszystkimi kwiatkami ;-)
      czyli podlewam do podstawki i czekam aż wypije wodę.Przeczytałam, że trzeba w
      miarę szybko odcinać przekwitające kwiaty i liście, które marnieją.Wtedy roslina
      szybciej kwitnie ponownie.I coś w tym jest, bo po urządzeniu takiej "czystki"
      zakwitła już ponownie.
    • k.anna5 Re: anturium 07.05.06, 19:52
      minelo dwa miesiace a moje anturium chyba mocno choruje. Liscie maja brazowe
      plamy wielkosci grochu, ktore sie rozszerzaja. Kupilam w aerozolu srodek
      przeciwgrzybiczy. Juz dwa razy spryskalam nim cala rosline, ale nie
      pomoglo.Dzis musialam wyciac chyba z 7 lisci. Co dalej? Czy nie ma dla niej
      ratunku? I czy to byla choroba grzybowa,czy moze cos innego? Prosze o rade,bo
      roslina po tych moich zabiegach wyglada zalosnie. dzieki za wszelkie porady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka