Dodaj do ulubionych

kwitnący grobosz- zdjęcia

23.11.06, 11:28
Kwiatek stał od czerwca do września na balkonie, a potem, w domu, został
bardzo obficie podlany. Może to mu "pomogło". Kwitnie już 3 tygodnie i nadal
wypuszcza kolejne kwiatki. Kwiatki niestety nie pachną. Pozdrawiam.

www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f6629a39d0ef65f9.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e6a341dbd1529299.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6fda851c5073a790.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a1ae44ae8bffe0ca.html
Obserwuj wątek
    • lopezzz Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 23.11.06, 12:09
      piekne!!!
      Gratuluje okazu :-)
      Czy przycinasz jakos swojego kwiatka, ze jest tak ladnie rozkrzewiony?
    • muka77 Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 23.11.06, 12:57
      Swietnie to wyglada :))) gratulacje!
    • usianka Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 23.11.06, 13:45
      pieknie!! moze moj tez kiedys zakwitnie :) na razie na to za mlody ;)
    • eulalija Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 23.11.06, 14:03
      Fantazja! Na sporo latek życia, mnóstwo wścibstwa po znajomych i nieznajomych
      dopiero drugiego widzę kwitnącego. Tamten pierwszy mieszkał sobie na klatce
      schodowej na oknie wschodnim, miał prawie metr średnicy i wzrostu był coś koło
      1,5 m. Gratulacje.
      • jana2706 Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 23.11.06, 14:33
        piekny :)
        • alvia Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 24.11.06, 00:15
          Piękny! Ładnie rozkrzewiony i chyba nie ogałaca się od dołu. Jak długo go masz?
          i gdzie stoi?
          Eulalija - i nie ukradli?
          • eulalija Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 24.11.06, 14:25
            No właśnie nie, stał tam prawie 15 lat, to była klatka schodowa na 10 mieszkań,
            ludzie się znali, widać sami porządni i szlachetni. Potem został przeprowadzony
            do dużego domu pod Warszawą i niestety nie zniósł tej przeprowadzki, zmarniał w
            dwa miesiące.
    • aniutkam Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 24.11.06, 07:53
      Dziękuję za wszystkie zachwyty. :-) Kwiatek ma ponad 13 lat (nie wiem
      dokładnie). Nigdy go nie przycinaliśmy. Czasem łamały mu się gałązki i wtedy
      się rozkrzewiał. W ciągu lata, ciepłej wiosny stoi na balkonie, a w domu na
      parapecie - po północnej stronie, choć czasem był przestawiany na południową-w
      zależności od miejsca na parapetach. Szczerze mówiąc, nie poświęcaliśmy mu dużo
      uwagi-był podlewany, opryskiwany wodą, bardzo rzadko nawożony- on po prostu
      sobie rósł. Życzę podobnych okazów. Pozdrawiam
      • alvia Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 24.11.06, 21:10
        Wiecie, naogladałam się juz mnóstwo kwiatków na różnych forach i te najpiękniej
        rosnące zawsze są przestawiane na lato na balkon. Pewnie dlatego są takie
        piękne. To jest myśl, w końcu w naturze nie rosną w żadnych pomieszczeniach,
        itp. Tylko trzeba miec do tego warunki, żeby poprzenosic na dwór całe to
        towarzystwo.
    • fefka01 Re: kwitnący grobosz- zdjęcia 25.11.06, 17:20

      extra
      mojemu Dziadziusiowi tez zakwitło drzewko szczesciam, ale nie zdazyłam looknac

      teraz ciesze się, że mogłam zobaczyc kwiatuszki
      z tego co wiem, to za duzo Dziadzia nie opiekowała sie kwiatkiem, minimum z minima
      widocznie im mniej tym lepiej, bo czasem jak sie naczytam i zaczynam stosowac roze zabiegi to zaraz kwiatek mi marnieje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka