Dodaj do ulubionych

Calathea mi pada... :((

13.05.07, 17:00
Poradzcie, dobrzy ludzie... Calathea mi pada... Jest podlewana raz w tygodniu, raz w miesiącu nawożona (od wiosny). Stoi niedaleko okna, ale nie świeci na nią słońce. Objawy: liście skręcają się w "rurki" i zasychają in brzegi, młode liście uschły kompletnie, razem z ogonkami. Ma za mokro, za sucho, za ciemno, za jasno???? Poradzcie, bo żal na nią patrzeć...
Obserwuj wątek
    • pjoter1963 Re: Calathea mi pada... :(( 13.05.07, 17:19
      pjoter1963 napisał:

      > Poradzcie, dobrzy ludzie... Calathea mi pada... Jest podlewana raz w tygodniu,
      > raz w miesiącu nawożona (od wiosny). Stoi niedaleko okna, ale nie świeci na nią
      > słońce. Objawy: liście skręcają się w "rurki" i zasychają in brzegi, młode liś
      > cie uschły kompletnie, razem z ogonkami. Ma za mokro, za sucho, za ciemno, za j
      > asno???? Poradzcie, bo żal na nią patrzeć...

      a tu zdjęcia taj biedaczki: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5d1c6fd0938ffd8.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d6c8907f97ef25f2.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5d1c6fd0938ffd8.html
      • marva Re: Calathea mi pada... :(( 13.05.07, 18:33
        Z tego co mi wiadomo, to kalatea lubi wilgoć i skręcające się liście są objawem
        podsuszenia. Lubi tez bardzo zraszanie. Może podlewaj ją częściej no i chyba
        conajmniej raz w tygodniu lub raz na dwa ja zasil nawozem. Nie wystawiaj na
        słońce.
        • pjoter1963 Re: Calathea mi pada... :(( 14.05.07, 08:31
          marva napisała:

          > Z tego co mi wiadomo, to kalatea lubi wilgoć i skręcające się liście są
          objawem
          >
          > podsuszenia. Lubi tez bardzo zraszanie. Może podlewaj ją częściej no i chyba
          > conajmniej raz w tygodniu lub raz na dwa ja zasil nawozem. Nie wystawiaj na
          > słońce.

          No właśnie na tym polega problem, że jest podlewana, zraszana,
          nienasłoneczniona a taka kapryśna...
          • usianka Re: Calathea mi pada... :(( 14.05.07, 15:36
            Ja mam inną odmiane calatei (dlugie, wąskie liscie) i kilka dni temu
            zauwazylam, ze jej sie te liscie skladają - tak jakby sie zamykaly. Ale
            jednoczesnie wypuszcza mlode, zdrowe listki. Kiedys mialam z nia problem i tez
            wypuscila mi kilka takich suchych, poskrecanych - wycielam je i zyje, wiec moze
            to nci strasznego. Wiec albo taki czas, albo obie nasze kalatee maja jednak za
            mało wilgotne powietrze.
            A moze ostatnio ja rozsadzalaś? Ja swoją dzieliłam jakies poltora miesiaca temu
            i tutaj tez upatrywalam sie zrodla problemow. Nie wiem jak druga polowa sie
            czuje, bo oddalam.

            A ze kaprysna - one są kaprysne...
            trzymam kciuki za nasze roslinki :)
      • drugi-mama Re: Calathea mi pada... :(( 17.07.08, 17:09
        odpowiadając na pana problem calathea jest żeczywiście trudna w
        utrzymaniu.Patrząc na zdjęcia doszłam do wniosku że stoi na jakiejś
        szafce co nie powinno mieć miejsca.Calathea lubi przestrzeń.Stojąc
        na tej szafce dociera do niej ostre światło czego nie znosi.Nie
        potrzebne nawozi ją pan raz w tygodniu i podlewa tak samo.Calathea
        lubi wilgoś i zraszanie i zanim pan ją podleje niech pan najpierw
        sprawdzi czy jest wilgotna ziemia.raz do roku w lato przesadza sie
        je.
    • justyna_andrzej Re: Calathea mi pada... :(( 13.12.07, 13:21
      Czy udało Ci się może dowiedzieć co było przyczyną problemów? U mnie dokładnie to samo; tyle, że ze zraszaniem jest słabo - nieregularnie:( Roślina stoi 2m od sporego okna na zachód i podejrzewam, że może jednak ma za mało światła - czerwonolistne mają, zdaje się, mniej chlorofilu.

      Moja Calathea to już 2 egz. Z pierwszą ten sam problem. Żonka ją przesadziła w nadziei, że większa doniczka coś zmieni. Ten zabieg roślinę dobił... Obecnie jeszcze żyje ale nie wiem jak długo.

      Moja roślina to Calathea roseopicta odmiana Medalion.
      Oto moje streszczenie tego co znalazłem na stronie toptropicals. com:
      Warunki:
      1. WODA - lubi ciągłe podlewanie ale woda musi przelatywać – korzenie nie mogą stać w wodzie. Gleba powinna być ciągle LEKKO wilgotna. W podstawce powinna być CIĄGLE woda aby zwiększyć wilgotność powietrza ALE doniczka musi być podwyższona tak aby roślina NIE STAŁA w wodzie! Nie lubi twardej wody – od niej robią się plamy na liściach. Miękka woda musi być odstana przynajmniej przez noc. Jeśli nie masz miękkiej wody użyj butelkowanej lub jeśli masz akwarium to wodę z tzw. podmian.
      2. LOKALIZACJA – wytrzymuje półcień i może być trzymana w mieszkaniu. Lubi ciepło, nie znosi przeciągów

      Wynika mi z tego, że Calathea jest raczej wymagająca:) Żeby ją zaspokoić to bym musiał chyba ogrodnika nająć;) MAm akwarium więc chyba spróbuję z tą 'brudną' wodą. Chyba dobrze by było non-stop spryskiwać i to wodą z butelki bo u mnie w kranie woda dosyć twarda.

      Jeśli doszedłeś już do jakichś budujących wniosków to proszę o podzielenie się:)
    • ewa-26 Re: Calathea mi pada... :(( 14.12.07, 22:39
      Nie wiem, czy chodzi o ten sam problem co u mnie, ale gdy ja
      zostawilam moją calathea wyjeżdżając na wakacje, po powrocie
      zastałam ją całą poskręcaną. Liście praktycznie wszystkie były
      przyschnięte i skręcone. Myślałam, że już jej nie odzyskam, ale
      wystarczyło solidne podlanie (wręcz przelanie) i odżyła. Być może u
      Ciebie chodzi o zbyt skąpe podlewanie? Ja mam mojego kwiata od ok. 6
      miesięty, nawoziłam go raz może dwa a wygląda zdrowo i dobrze- więc
      może też za dużo nawozisz? Nawóz to zazwyczaj "chemia" więc czasami
      pali korzenie. Więcej na jej temat nie wiem, bo mam ją za krótko.
      Życzę powodzenia bo to bardzo ozdobna roślina.
    • cellina2gazeta.pl Re: Calathea mi pada... :(( 13.04.08, 11:27


      > Poradzcie, dobrzy ludzie... Calathea mi pada... Jest podlewana raz
      w tygodniu,
      > raz w miesiącu nawożona (od wiosny). Stoi niedaleko okna, ale nie
      świeci na nią
      > słońce. Objawy: liście skręcają się w "rurki" i zasychają in
      brzegi, młode liś
      > cie uschły kompletnie, razem z ogonkami. Ma za mokro, za sucho, za
      ciemno, za j
      > asno???? Poradzcie, bo żal na nią patrzeć...
    • pulpet17 Re: Calathea mi pada... :(( 14.04.08, 19:16
      myślę, że to zmiana wilgotności powietrza w pomieszczeniu; moja kalatea bardzo często choruje o tej porze roku
      • triniti007 Re: Calathea mi pada... :(( 18.04.08, 18:58
        proponuje poogladac czy nie ma na niej przedziorkow?! z moja bylo to
        samo, myslalam ze kaprysna i ze ja strace, az po paru tygodniach
        odkrylam ze to przedziorki:/ teraz jest pod kontrola i zaczyna
        ladnie sie rozwijac:)
        • gabula777 Re: Calathea mi pada... :(( 18.04.08, 19:36
          Zwijanie się liści powoduje suche powietrze przy jednoczesnym zbyt wilgotnym
          podłożu.To jest trudna w uprawie roślina w mieszkaniu, można jej spróbować
          dogodzić w jasnej łazience.Nadaje się raczej do ogrodu zimowego, albo oranżerii.
          • 1952.r Re: Calathea mi pada... :(( 19.04.08, 22:33
            Ja postawiłam na dużym i głębokim"podstawku":-))))nasypałam kamyki i
            wlewam codziennie wodę tak aby tylko kamyki były zanurzone.Wilgoć i
            jeszcze raz wilgoć.Podlewam roślinkę raz na tydzień.
    • soad4 Calathea mi pada... :(( 11.08.08, 20:52
      coz najlepiej ta roslina czuje sie w lazience z oknem - kocha
      wilgotne powietrze, ale jak nie masz takich warunkow to proponuje
      poobcinac zniszczone liscie, lacznie z zaschnietymi koncowkami, na
      podstawke wieksza od doniczki nasypac warstwe kamykow, utrzymywac ja
      wilgotna i co najwazniejsze podlewac albo deszczowka albo porzadnie
      przegotowana woda i zraszac, zraszac, zraszac, mozna tez postawic w
      okolicy kwiatka jakis pojemnik z woda np wazonik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka