rriittaa
11.10.07, 23:02
Witam. Może ktoś może udzielic mi małej wskazówki co dalej ???
Uszczknęłam w pracy kawałek pięknego pnącego filodendrobna.
Oczywiście pędy z czubka i minimum 3 liscie. Wsadziłam to do wody i
w tej chwili bardzo rozwinęły sie korzenie te pnące. Na normalne
korzenie z odciętego miejsca chyba nie mam co liczyć :)
Teraz mam pytanie jak to wsadzić do ziemi. Czy te korzenie które
odbiły z boku muszą zostać zasypane ziemią (np. chociaz 1). Czy po
prostu wsadzić kawałkiem + dodać ukorzeniacz i normalne korzenie
same wypuszczą? jeżeli tak to na jaką głębokość należy umieścić w
ziemi i jaka ziemia będzie najlepsza?