13ka
16.04.09, 17:15
czas jakiś temu wystawiłam kwiaty na balkon. Zostawały tam tylko i wyłącznie
wtedy gdy temp. spadała do max 10C, gdy przewidywali poniżej zabierałam do
chałupy. Efektem jest czerwone wybarwienie obramowań liści kilku odmian
gruboszy co jestem w stanie przeżyć. Ten na zdjęciu dodatkowo dostał plam.
Pomyślałam że może chlapnęłam go wodą z zasilaczem, ale jak dziś zobaczyłam
takie same plamy na drugim sporym okazie to rozpacz mnie ogarnęła ;((. Faktem
jest że zanim wyniosłam je na balkon zaczęły im opadać liście w dość szybkim
tempie. Nie regulowałam ich i były baaaardzo gęste, powiedziałabym nawet że
liści miały aż za dużo i "obijały" się one o siebie. Chciałabym je uratować,
ale za bardzo nie wiem co im zrobiłam. Jeśli ktoś spotkał się z czymś takim
proszę o fachową radę i pomysły wszelkie na uratowanie.
img218.imageshack.us/img218/1438/pict9972.jpg