frek
24.08.12, 20:30
dzisiaj w Kurierze Południowynm przeczytałem jakieś niesamowite historie o tym budynku spółdzielni Jedność. Trudno uwierzyć, że spółdzielnia, która zawaliła sprawę, żąda teraz kasy od Bogu ducha winnych mieszkańców tego feralnego budynku.
Zorganizujcie jaką grupę łebskich ludzi spośród mieszkańców tego budynku i nie dajcie się wydoić cwaniaczkom z zarządu.