Dodaj do ulubionych

CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ??

12.07.10, 15:27
CIEKAWA JESTEM KTO TO WPADŁ NA TAKI WSPANIAŁY POMYSŁ I WYMYŚLIŁ TE
CZERWONE AUTOBUSY DO RADZYMINA! JEŹDZI W NICH PO DWIE OSOBY A GMINA
PEWNIE DOKŁADA MILIONY?!! CIEKAWA JESTEM KTO TO BYŁ INICJATOREM TEJ
WSPANIŁEJ MYŚLI?! MOIM ZDANIEM POWINNI TO JAK NAJSZYBCIEJ SKASOWAĆ!!
TO JEST NORMALNIE MARNOTRAWIENIE PIENIĘDZY. POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
      • bziszek Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 12.07.10, 21:05
        Linia 738 ma bardzo dobrą frekwencję, nawet na tzw. przeciwpotokach
        pasażerskich. Podczas gdy rozkłady jazdy większości linii ZTM od 01.07 zostały
        ścięte nawet o połowę (np. bliźniacze 718), to rozkład 738 pozostał na takim
        samym poziomie (z lekką korektą czasową). Wg mnie to mówi samo za siebie.
        • kchacinski Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 13.07.10, 09:29
          Przydałoby się choć trochę obiektywizmu. Rozumiem, ze są zwolennicy
          i przeciwnicy komunikacji zorganizowanej przez ZTM, nie upoważnia to
          jednak nikogo to przedstAwiania kłamliwych informacji.

          Można debatować na temat tego czy warto dortować komunikację czy
          nie, ale dyskusja ta powinna opierać isę na liczbach, a Karolina
          najwyraźniej z liczeniem ma kłopot... albo ze wzrokiem smile
              • anna.quality Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 13.07.10, 11:02
                Ja od czasu do czasu jeżdzę nim z Wileniaka na Osiedle - i zawsze
                jest dużo ludzi, nie ma w ogóle miejsc siedzących. Dopiero w samym
                Radzyminie robi się nieco luźniej. Myślę, że miejskie autobusy to
                bardzo dobry pomysł, choć osobiście sporadycznie z nich korzystam,
                to widzę, że mnóstwo ludzi dojezdza nimi na codzień do pracy.
                  • karolina99.9 Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 13.07.10, 16:20
                    tu się z wami zgadzam. do Słupna czyli do końca Marek autobus jest
                    pełny, natomiast dalej jest prawie pusty, i za ten właśnie odcinek
                    słpuno-radzymin dopłaca nasza gmina. pewnie koło miliona albo i
                    więcej. jaki to ma sens?? według mnie żadnego. dla paru osób
                    dziennie płacic milion lub wiecej!!
                    • ru.sh Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 13.07.10, 17:30
                      Niektórzy ludzie są...dziwni.
                      Ta linia ma oczywiście bardzo duże zapotrzebowanie a pisanie, że do
                      Radzymina autbus jest prawie pusty jest kłamstwem (chyba, że ktoś
                      się przejechał o 5 rano w niedziele i wyciąga wnioski).
                      Dojeżdzam do W-wy w porach 5-6 rano i miejsc siedzących brakuje już
                      w Radzyminie. Z powrotem wracam o różnych porach (w przedziale od 16
                      do 20-21) i zawsze jest pełny autobus do samego Radzymina.
                      Na Victorię prawie przestały jeździć prywatne bo przestało być na
                      nie zapotrzebowanie. O czymś to świadczy.
                      Można narzekać na 738, że się wloką, nie zawsze są punktualne ale
                      pisanie, że są puste jest kompletną brednią nie mającą odniesienia
                      do rzeczywistości.
                        • basia100374 Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 14.07.10, 16:48
                          Mnie też bardzo dziwi opinia Karoliny.
                          Może Karolina nie wie, że jest czas wakacji i urlopów!!!
                          Może jechała nim pierwszy raz na krótkim odcinku i stąd tak szybka
                          decyzja- by ich likwidować!!!
                          Moje dzieci jeżdżą nimi do szkoły, moje koszty na ich dojazdy
                          zmniejszyły się o 75%. Jest bilet 3-miesięczny ze zniżką dla ucznia.
                          Wcześniej dla prywatnego przewożnika były pasażerami płatnymi 100%.
                          Kupa kasy w kieszeni! Tylko przy dwójce dzieci! Mówi samo za siebie!
                          I zawsze słyszałam, że jeżdzi dużo osób.
                          Zacznij Karolino częściej jeżdzić "czerwonymi autobusami", może
                          zmienisz zdanie?!
    • radzyminiak.eu Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 15.07.10, 19:03
      Karolina ma sporo racji. Ja osobiście miałem raz w życiu
      nieprzyjemność jechać tym czymś. Tłok od Wileńskiego jak nie powiem
      gdzie. Jednak gdy wjechaliśmy na teren gminy Radzymin, ludzi było już
      dużo, dużo mniej. Z 10-15.

      Karolina żyje w błogim przeświadczeniu, że Radzymin płaci tylko za
      odcinek Victoria-Słupno. Wyprowadzę cię i innych z tego kompletnego
      błędu. Skupcie się.
      Praktycznie całość czyli 2 mln. rocznie za cały kurs 738 płaci
      Radzymin. Fundujemy więc mieszkańcom Marek przejazd za friko, bo oni
      dokładają do tego interesu jakieś śmieszne, wręcz symboliczne
      pieniądze
      (gdzieś na forum ktoś kiedyś podawał ile).

      Ktoś się podnieca, że 718 ma mniej kursów w wakacje, ale nasza 738 to
      jeździ jak dawniej. Dzieje się tak bo jesteśmy frajerami! Marki sobie
      polikwidowały połączenia na wakacje, bo po co mają płacić za
      połączenia, skoro i tak frajerzy z Radzymina puszczą im przez miasto
      swoje autobusy?

      Ja jak i wielu moich znajomych zaobserwowało jedną rzecz. Czerwone
      autobusy służą uczniom (ilu jest spoza naszej gminy???)i starcom. To
      jest ich główna klientela. Normalny człowiek, który nie jeździ do
      Warszawy regularnie, nigdy nie pojedzie czerwoniakiem, tylko zawsze
      jak będzie mógł wybierze prywatny. Bo jest szybszy i tańszy (bilet 4
      zł, a nie 4,2).

      Tak więc oczywiście, że jest ze 100-200 osób, którym się to opłaca.
      Ale do ciężkiej choroby, powiedzcie mi, gdzie jest granica jaką
      możemy do tych ludzi dopłacać?? Czy 2 mln to aby nie za dużo???? A 5
      mln, A 30? Czy ktoś tu ma wyczucie proporcji koszt/korzyść??????

      A już szlag mnie trafia, jak widzę, że jeden autobus pod Kościuszką
      zmierza na Victorię, a drugi go mija i jedzie do Warszawy...
      • puzzle112 Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 15.07.10, 19:29
        Moj maz jezdzi nim do pracy i z pracy codziennie. W godzinach gdy
        on korzysta autobus jest pełny w obie strony.W poznych godzinach
        wieczornych do samego Radzymina dojezdza niewiele osob. _
        Czerwoniak - jest nam głownie potrzebny na dojazdy do pracy i
        szkoły.Biorac pod uwage koszt biletu mieszecznego MZA i koszt
        biletów prywatnych przewoznikow dla mnie korzystniejsze jest MZA.
        Druga sprawa dojazd wieczorny do Warszawy. Rodzina czy znajomi nie
        musza juz wczesniej wychodzic , stac na przystanku i zastanawiec
        sie przyjedzie autobus czy nie. Jezeli ktos nie chce to -
        Czerwoniakiem- nie musi jezdzic, ma prawo wyboru.
          • janekz5 Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 15.07.10, 20:21
            Czerwone pomogą prywatnym

            Radzymin jest jedyną z nielicznych gmin leżących w sąsiedztwie Warszawy, do
            której nie dochodzą warszawskie czerwone autobusy. Większość gmin okalających
            stolicę, dbając o swoich Mieszkańców, wydatkuje kwoty z budżetu na
            dofinansowanie przejazdu mieszkańców do Warszawy.

            Radzymin tego nie czyni. Gdzie są pieniądze, które powinny być wydatkowane z
            naszych podatków na ten cel? Kandydatka na burmistrza, Elżbieta Żmijewska widząc
            potrzebę doprowadzenia autobusów ZTM do Radzymina, złożyła pismo do Zarządu
            Transportu Miejskiego o uruchomienie podmiejskiej linii do Gminy Radzymin.
            Wprowadzenie przy wsparciu gminy komunikacji publicznej pozwoliłoby na znaczne
            oszczędności w budżetach domowych mieszkańców naszej gminy. Dlaczego
            radzyminiacy, mają czuć się jak obywatele drugiej kategorii. Dlaczego, Ząbki,
            Nieporęt i inne gminy potrafiły zadbać o swoich mieszkańców. Jeżeli autobus
            czerwony będzie dochodził do Radzymin, to mieszkańcy będą mogli posługiwać się
            jednym biletem, dojeżdżając do pracy i szkół w Warszawie. Obecnie cena biletu do
            Warszawy u prywatnego przewoźnika wynosi 3,50 zł. Jeżeli dwója dorosłych osób
            codziennie dojeżdża do Warszawy to wydają na ten cel 150, a później i tak muszą
            kupić bilety komunikacji miejskiej. Te pieniądze mogą pozostać w naszej kieszeni.
            Kandydatka na urząd burmistrza Radzymina zaoferowała swoją pomoc w
            przygotowaniu projektu przebiegu trasy oraz rozkładu jazdy. Pani Żmijewska
            wystąpiła z planem przedłużenia warszawskiej komunikacji autobusowej do
            Radzymina, która będzie powiązana z przewoźnikami prywatnymi rozwożącymi
            mieszkańców do poszczególnych miejscowości w gminie Radzymin. W programie
            przewidziane jest także dofinansowanie przewoźników prywatnych w celu obniżenia
            dotychczasowej ceny biletu oraz przedłużenie tras autobusów.

            • abc123.trzy Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 15.07.10, 21:37
              To podziękujcie Pani Żmijewskiej i innym zwolennikom dotacji do ZTM, że w
              Radzyminie są dziurawe drogi, brak chodników, brak pomysłu na kolejną szkołę,
              brak pomysłu na kanalizację.

              Zamiast zachęcać prywatne firmy do inwestycji w te usługi, czeka się na kasę z
              UE albo dofinansowuje różne bzdurne projekty, które służą głównie ich
              organizatorom.

              Pieniądze publiczne są marnotrawione na gigantyczną skalą. Właściwie można
              uznać, że dobrze wydane pieniądze, to te wydane przez prywatną osobę.

              A na koniec skończymy jak Grecy albo banda niewolników z czipem w tyłku.
              • gdev Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 16.07.10, 00:12
                Każdy z was ma trochę racji, ale z tej racji rodzą się frustracje smile
                Może byście wysłuchali swoich racji i osiągneli jakiś kompromis ?

                Jakbym był burmistrzem, to wziąłbym za mordę tych prywaciarzy i zmusił do
                jakiegoś zorganizowania. O ile by się dało (?). A ja chcą liberalizmu i jeździć
                dalej po swojemu, niech płacą za utrzymanie przystanków, wtedy im się odechce.
                Niech założą jakąś linie w stylu R, niech dbają o rozkłady, organizacje biletów,
                miesięcznych, niech ta linia zrobi pętle po Radzyminie i rozwiezie ludzi. Za
                nierentowane kursy/fragmenty trasy byłbym w stanie im zapłacić. Za rentowane: NIE.

                Poźniej bym ZTM bym przyciął o połowę. W tym: w środku dnia jeszcze więcej bym
                przyciął. W sumie chyba chodzi o to żeby mieć więcej za mniej. ZTM miałby
                jedynie uzupełniać kursy prywatne a nie je zastępować.
                ZTM musi być, bo mieszkańcy Wiktorii by mi głowę urwali.
                Trzeba coś ludziom dać, ale z umiarem.
                Umiar jest cechą mądrych ludzi (tak twierdzili starożytni). Na marginesie stąd
                implikuję, że JK jest głupi smile

                Co do prywciarzy. Niedawno byłem w Wołominie i niestety musiałem wrócić
                autobusem. Na przystanku głównym w Wołominie są rozkłady w każdym kierunku, POZA
                RADZYMINEM. Nie wiedziałem czy mam czekać 10 min. czy 2 godzin, czy może
                zrezygnować. Po 15 minutach pojawiło kilka autobusów, błądząc wśród nich
                odkryłem taki z napisem Radzymin, pukam w okienko odpoczywającego kierowcy, ten
                leniwie otwiera, pytam go kiedy będzie odjazd, informuje mnie, ze za 20 minut.
                Mowie mu:
                - możebyście rozkłady powiesili.
                A ten:
                - A po co ? Przecież każdy wie o której.
                To ja:
                - Ja nie wiem. Skąd mam wiedzieć, pierwszy raz tu jestem.
                Na to on:
                - Ja wiem. Jeżdżę tu już 10 lat.

                Po co o tym piszę? Bo to obrazuje jak trudno się z takim typem ludzi dogadac.
                Taki woli splajtowac niz rozkłady rozwiesic.
                Rozumiem zatem burmistrza, ze sie z nimi nie dogadal. Ale może nawet nie próbował ?

                Poza tym jestem w stanie zrozumieć wk..nie ludzi na taki sposob traktowania
                przez prywaciarzy. Pomimo, ze sam nie korzystam z ZTM, doceniam fakt, ze jest.
                Żeby zrozumieć drugiego człowieka, trzeba się wczuć w jego sytuację. Jak się nie
                wczuwa, to się proponuje rozwiązania, które nie korespondują z rzeczywistością.

                Co najbardziej mnie wpienia w ZTM, konieczność "dymania" na przystanek za
                Terenami Zieleni. Mam nadzieję, że kiedyś wybudują przystanek wsiadający w
                kierunku Warszawy bliżej centrum. np. Plac Konstytucji. Brak takiego uważam za
                kompletną bzdurę.

                W czym ABC ma rację: w pewnym pędzie to "tłumienia" ludzi poprzez zbijanie ich w
                tłum. To zabija inwidualizm. Mój znajomy przeprowadził się ostatnio do Dani,
                twierdzi, że tam nie opłaca się mieć samochodu, podatki, opłaty itp. są zbyt
                wysokie, zatem ludzie są zmuszeni przez system do wyrzeczenia się samochodów na
                rzecz transportu publicznego. To jest właśnie skrajność w drugą stronę, która
                odbiera wolność wyboru. Nam ta skrajność też grozi, dlatego każdego trzeba
                wysłuchać i z każdej skrajności wyciągnąć środek.
                • abc123.trzy Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 16.07.10, 13:06
                  Dopóki będziesz uważał, że Kowalski musi płacić pod przymusem na Nowaka, daleko
                  nie zajedziesz. Aparat urzędniczo etatystyczny, który tą kasą rozdziela pobiera
                  sporą prowizję świadcząc usługi marnej jakości.

                  Z Twojej i innych wypowiedzi cieszy mnie jednak jedno. Dwa lata temu nikt nie
                  zważał na koszty i parł do ZTM jak pszczoły do miodu. Dziś już wielu widzi, że
                  mód nie taki słodki a cena w stosunku do jakości wygórowana.
                  • gdev Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 16.07.10, 14:20
                    "Dopóki będziesz uważał, że Kowalski musi płacić pod przymusem na Nowaka, daleko
                    nie zajedziesz. Aparat urzędniczo etatystyczny, który tą kasą rozdziela pobiera
                    sporą prowizję świadcząc usługi marnej jakości. "

                    Ty lepiej zwróć uwagę jakiej jakości świadczy usługi Aparat
                    Prywciarsko-Wolnorynkowy. Ignorujesz to. Wcale to nie jest tak, że wolny rynek
                    sam wszystko załatwi. Nic do tej pory nie załatwił i nie załatwi. Patrz rozkłady
                    jazdy u prywaciarzy.

                    Nadużycia są w każdej branży: benzyna, zabawki, ubrania, jedzenie, telefony
                    komórkowe i smsy (zobacz raporty UOKIK). Jedyne co nas broni przed tymi
                    oszustami, to właśnie ten "Aparat urzędniczo etatystyczny". Jak nie wierzysz, to
                    ci zacytuje SMS od potentata prywatnego Orange, jak to mam odjechać nowym BMW i
                    kluczyki już czekają, że apelują żebym wysłał tylko jednego SMS-a za 5 zł, jak
                    wyślę, wyślą kolejnego z działu nagród, że konieczna weryfikacja jeszcze jeden
                    SMS i jeszcze jeden... W sumie straciłem 25 zł, bo chciałem się dowiedzieć, jak
                    oni działają. To nie ma końca. Wyczytałem w Internecie że naciągneli klienta na
                    8000 zł za smsy. Oni nie proszą o SMS, oni apelują, wzywają i kłamią w żywe
                    oczy. Taki jest właśnie twój wolny rynek. Byłem zszokowany, że robi tak duża firma.

                    > Z Twojej i innych wypowiedzi cieszy mnie jednak jedno. Dwa lata temu nikt nie
                    > zważał na koszty i parł do ZTM jak pszczoły do miodu. Dziś już wielu widzi, że
                    > mód nie taki słodki a cena w stosunku do jakości wygórowana.

                    Z moich wypowiedzi, możesz jedynie wnioskować to, że: cokolwiek robisz rób to
                    mądrze i żeby wysłuchać argumentów wszystkich stron wyciągnąć z nich środek.
                    Odrzucam skrajności (idąc po krawędzi bardzo łatwo jest się sp.... smile ). Ja bym
                    tak tego ZTM nie wprowadzal, jak robil to burmistrz, pisałem o tym bezpośrednio
                    po wprowadzeniu. Nic sie o tej pory nie zmieniło. To są te same argumenty.
                    • kupasz Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 17.07.10, 08:54
                      Jedyne co nas broni przed tymi oszustami, to właśnie ten "Aparat urzędniczo
                      etatystyczny"


                      Raczej zdrowy rozsadek. Ja nie wysylam smsow jak znam odpowiedz na trywialne
                      pytanie.
                      A jak obliczyles ile wzrosla cena produktow i usług za ta "obrone"? Zreszta tak
                      cie obronil, ze straciles 25zl.

                      Nadużycia są w każdej branży: benzyna

                      Tu sie zgadzam. Jakis zlodziej zabiera bierze 2/3 ceny benzyny.

                      Taki jest właśnie twój wolny rynek. Byłem zszokowany, że robi tak duża firma

                      Naiwniak.
                      • gdev Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 18.07.10, 00:36
                        > Tu sie zgadzam. Jakis zlodziej zabiera bierze 2/3 ceny benzyny.

                        Ten "złodziej" pozwala ci jeździć za to po swoich drogach, parkować na swoim
                        terenie, utrzymuje i odśnieża te drogi.

                        Wolisz żeby nie było podatków, wybuduj sobie drogę, dbaj o nią. Wiesz jaki jest
                        koszt odśnieżenia dróg, a jaki wybudowania drogi? Po co prawisz takie mądrości,
                        porównaj te koszty ze swoją wypłatą, Nawet dodaj te podatki, które ci Państwo
                        zabiera. Stać Cię ? Jestem pewien, że nie.

                        Zrozum w końcu podstawową rzecz. Czy ty będziesz płacił podatki w benzynie czy w
                        SMS-ach, to obojętnie czy odbiorcą będzie budżet Państwa czy budżet Spółki
                        Akcyjnej i tak będziesz musiał zapłacić za usługę
                        . Iluzją jest, że Spółce
                        Akcyjnej czy Sp. Z.o.o. zapłacisz mniej
                        . W sektorze prywatnym zarabia się
                        więcej i koszt zarządzania jest wyższy.
                        Pogadaj sobie z manegerami prywatnych firm czy oni by chcieli zarządzać firmami
                        o ilości pracowników np. Urzędy Miasta w Radzyminie za wynagrodzenie, jakie
                        odbiera burmistrz. Inna sprawa to ta etatyczność. W firmach też się zatrudnia
                        osoby, które pierdzą w stołek i dostają za to sporą kasę. Znam ludzi, którzy tak
                        robią i sobie to chwalą. Długi temat: jest wiele sposóbów na to, żeby być nawet
                        chwalonym i premiowanym za nic nie robienie, brak kompetencji i stwarzanie
                        pozorów. Poza tym część ludzi jest zatrudniana bo jest znajomym X, kumplem Y,
                        kuzynem N i naprawdę niewiele robi.

                        Chcesz liberalizmu dla kierowców prywatnych niech na początku zaczną płacić za
                        przystanki.
                        A jak się ignoruje klienta i jego potrzeby (rozkłady) to klient wybiera autobusy
                        czerwone i tyle.
                        Ludzi, którzy uważają, że rozkład nie jest potrzebny, że autobusy są co parę
                        minut, zapraszam na przystanek Wołomin -> Radzymin, z którego odjezdzaja
                        prywaciarze. Postójcie, poczekajcie, niektórzy jak sami nie spróbują, to nie
                        zrozumieją.
                        Są tam rozkłady we wszystkich kierunkach oprócz Radzymina. Rozmawiałem z
                        kierowcą zignorował potrzebę wywieszenia rozkładów.

                        Co do naiwnictwa. To żeby się czegoś dowiedzieć trzeba tego spróbować, a nie
                        tylko ignorować. Stać mnie na to smile
                        • m385 Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 18.07.10, 01:25
                          > Zrozum w końcu podstawową rzecz. Czy ty będziesz płacił podatki
                          > w benzynie czy w SMS-ach, to obojętnie czy odbiorcą będzie
                          > budżet Państwa czy budżet Spółki Akcyjnej i tak będziesz musiał
                          > zapłacić za usługę.

                          Dobrze kombinujesz, aczkolwiek sądzę, że kupasz doskonale zdaje sobie sprawię z tego, że wszystko kosztuje i nic nie ma za darmo. Jednak jest kolosalna różnica pomiędzy podatkiem, a opłatą za usługę, której ty zdajesz się nie dostrzegać.

                          > Iluzją jest, że Spółce Akcyjnej czy Sp. Z.o.o. zapłacisz mniej.
                          > W sektorze prywatnym zarabia się więcej i koszt zarządzania
                          > jest wyższy.

                          Po prostu wierzysz w stary mit, że "państwowe jest tańsze". Otóż nie jest. Nie może być, choćby bardzo chciało. Spójrz, instytucja państwowa z definicji nie kieruje się motywem zysku. Brak dążenia do zysku sprawia, że pojęcia "taniej", "drożej" tracą swój pierwotny ekonomiczny sens i stają się puste. Pojęcie "bankructwo" też traci swój sens. Spójrz na przykład na ZUS lub KRUS - są bankrutami czy nie? Z ekonomicznego punktu widzenia są bankrutami, ale ponieważ są instytucjami państwowymi, nikt ich bankrutami nie nazywa.

                          Gdev, to naprawdę nie jest takie proste, że jeśli w sektorze prywatnym zarabia się więcej, to znaczy, że sektor prywatny wytwarza dobra drożej. W sektorze prywatnym zarabiasz lepiej, bo jesteś bardziej produktywny. Zarabiasz lepiej właśnie dlatego, że wytwarzasz dobra w większej ilości i taniej.

                          (Ważne zastrzeżenie: przez dobro rozumiem to, czego chce konsument, a nie to, czego chce dla konsumenta urzędnik).
                          • flancowany Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 18.07.10, 10:43
                            m385 napisał:
                            > (Ważne zastrzeżenie: przez dobro rozumiem to, czego chce konsument, a nie to, c
                            > zego chce dla konsumenta urzędnik).


                            Tu się mylisz, obecnie duża część produktów (towarów i usług) oferowanych
                            konsumentom wymyślana jest według poniższego schematu:
                            - projekt produktu,
                            - kalkulacja ceny i kosztu wytworzenia,
                            - badania marketingowe oczekiwań klientów,
                            - kampania reklamowa udowadniająca klientom że bez "produktu" nie mogą się obyć,
                            zwykle kampania reklamowa pochłania zdecydowaną większość budżetu na wdrożenie
                            nowego produktu.

                            Popatrz sobie na najnowsze gadżety firmy Apple, kosztują drogo ich użyteczność
                            jest ograniczona, na rynku można kupić podobne produkty o znacznie lepszych
                            parametrach i możliwościach, ale nikt poza Apple nie wydał setek milionów $ na
                            promocję swoich wyrobów.
                    • m385 Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 17.07.10, 22:03
                      > Ty lepiej zwróć uwagę jakiej jakości świadczy usługi Aparat
                      > Prywciarsko-Wolnorynkowy. Ignorujesz to.

                      Twoim problemem jest to, że szukasz idealnego rozwiązania. A takie nie istnieje.
                      Wolny rynek nie zapewnia rozwiązania wszystkich problemów, braku oszustw,
                      cwaniactwa i jakości, która wszystkich zadowoli.

                      Rzecz w tym, że alternatywa dla wolnego rynku w postaci transportu publicznego
                      jest po prostu gorsza, co udowadnia Radzyminiak parę postów poniżej. Gorsza
                      dlatego, że nawet jeśli chwilowo daje wyższą jakość usługi, to za cenę, której
                      nikt dobrowolnie indywidualnie by nie zaakceptował. (10000PLN/osobę/rok -
                      zakładam, że wyliczenia Radzyminiaka są prawidłowe).

                      Ludzie się cieszą, bo wydaje im się, że się bogacą, a w rzeczywistości biednieją.
                      • abc123.trzy Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 18.07.10, 21:33
                        Szkoda Twojego wysiłku.

                        Myślę, że część osób widzi różnicę między dobrowolnym zakupem usługi, której
                        potrzebuję a przymusowym płaceniem podatków, które są przeznaczane na usługi dla
                        mnie zbyteczne.

                        Moim zdaniem argument o cenie rozkładu jazdy autobusu ZTM jest nokautujący.
                        Najważniejsze jest "dobrowolnie indywidualnie".

                        W wolnym rynku najważniejsze jest indywidualne podejście do potrzeb każdego
                        człowieka. W socjalizmie tego nie ma. Jest za to jednorodna masa zwana
                        społeczeństwem.

                        Każdy z nas jest nierówny:
                        www.youtube.com/watch?v=oK3eP9rh4So
                        Lepiej być najbiedniejszym wśród bogatych niż najbogatszym wśród biednych.
                        www.youtube.com/watch?v=okHGCz6xxiw
                        • gdev Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 19.07.10, 01:57
                          > Myślę, że część osób widzi różnicę między dobrowolnym zakupem usługi, której
                          > potrzebuję a przymusowym płaceniem podatków, które są przeznaczane na usługi dl
                          > a
                          > mnie zbyteczne.

                          Sądzę, że podatki w benzynie idą na drogi, a z tych korzystają właśnie
                          zmotoryzowani "liberałowie". Więc nazywanie Państwa "złodziejem" w tym
                          kontekście jest nie na miejscu.

                          Nie można być ignorantem. Mieszkasz w Polsce.
                          Czy Ty płaciłeś za szkołę podstawową, średnią ?
                          Czy poniosłeś koszt budowy tych szkół, które cie wykształciły, zapłaty
                          wynagrodzenia nauczycielowm. Zapłaty wynagrodzenia lekarzy, którzy leczyli cię w
                          dzieciństwie.
                          Nie ? To jesteś dłużnikiem Polska S.A.
                          Teraz musisz płacić abonament wysokości podatku.
                          Płacisz za usługi, które już otrzymałeś i za obecne usługi. Za drogę którą się
                          poruszasz. Za odśnieżanie ulic, lampy na ulicach itp.
                          Czy wybudowałeś chociaż metr chodnika, którym chodziłeś ? Czy jeżdzisz
                          odśnieżonymi przez Państwo ulicami? Chodzisz oświetlonymi ulicami ?
                          Chyba rozumiesz, że ściągniecie opłat za każdą z tych usług byłoby
                          nieefektywne finansowo
                          . Więc ściąga się łącznie w podatkach. Nazwij to sobie
                          PAKIETEM STANDARD
                          w Polsce S.A
                          .

                          Czy twoi rodzice pobierają renty i emerytury ? Tak.
                          Ile w USD zarabiali miesięcznie w PRL ? 5-15 USD na miesiąc ? Teraz trzeba im
                          płacić min. 300 USD. Przecież oni nigdy takich pieniędzy nie zarobili. To jak ty
                          chcesz żebyśmy przeszli do liberalnej gospodarki, zamkneli ZUS, powiedzieli
                          twoim i innym
                          rodzicom: - Słuchajcie nie zarobiliście tych pieniędzy, umierajcie.

                          Po prostu płacimy za usługi w Polska S.A. Mamy na uwadze 50 lat PRLU, że i ja Ty
                          płacimy na naszych rodziców, a nasze dzieci będą płacić na nas.

                          Jak ci się nie podoba abonament w Polsce S.A. możesz zmienić na United Kingdom Plc.

                          Uważasz, że ktoś narzucił abonament ? Ktoś ci kazał wybrać życie w Polsce ? To
                          że tu się urodziłeś zawdzięczasz swoim rodzicom. Ale będąc dorosłym żyjesz
                          gdzieś z własnego wyboru. Ponosisz koszty życia w tym miejscu. Zawsze możesz
                          zmienić abonament na tańszy w innym kraju S.A. Przecież możesz się
                          przeprowadzić do raju podatkowego i masz problem z głowy. Dlaczego ludzie nie
                          emigrują do takich krajów, a do wstrętnej Norwegii, Szwecji czy Francji, gdzie
                          socjal jest olbrzymi, a poziom życia najwyższy na Świecie (Norwegia)
                          ?
                          • abc123.trzy Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 19.07.10, 09:24
                            Tego się zasadniczo nie da czytać.

                            1. Podatki w benzynie nie idą na drogi. Na drogi idzie może część zwana opłatą
                            paliwową.

                            2. Za moją szkołę, leczenie itd. podatki płacili rodzice. Odkąd zacząłem
                            pracować, płacę je sam. Oprócz moich rodziców płacili również inni (np. geje,
                            lesbijki, bezdzietni i emerycie). Nie jestem więc żadnym dłużnikiem POLSKA SA,
                            tylko podejrzewam, że kilku konkretnych osób.

                            3. Emerytury. Moi rodzice na emerytury zapłacili Sami. Nie są niczyimi
                            dłużnikami. Czy to ich wina, że urzędnicy za komuny zmarnowali ten majątek a
                            urzędnicy III RP prywatyzują go a pieniędzmi łatają dziurę budżetową, zamiast
                            pieniądze przeznaczyć na emerytury osób, które je teraz pobierają?

                            4. Wyobraź sobie, że masz państwa wielkości powiatu. Wtedy zmiana państwa byłaby
                            realna. A gwarantuję, że wolność w takich małych państwach znacznie większa niż
                            obecnie.
                            • gdev Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 19.07.10, 11:44
                              > 1. Podatki w benzynie nie idą na drogi. Na drogi idzie może część zwana opłatą
                              > paliwową.

                              Chyba o akcyzie zapomniałeś, a to lwia część ceny benzyny.

                              2/3: Problem w tym, że dzisiaj utrzymujemy rzeszę tych, którzy wtedy zarabiali
                              bezwartościowe i niewymienialne złotówki, płacimy im emerytury w twardej i
                              wymienialnej walucie, np. twojej Pani od matematyki, lekarzom, rodzinie, itp. itd.
                              Nie jest to niczyja wina, ale ignorować się tego nie da.
                              Oprócz tego: w owym czasie zaciągnięto kredyty zagranicą w realnych walutach,
                              które do dzisiaj musimy spłacać.
                              Chcesz się łudzić, że twoi rodzice zapłacili w bezwartościowych podatkach PRL za
                              to ? Łudź się dalej. Nie zmienia to faktu, że my za nich musimy dzisiaj płacić.

                              4. Nie odpowiedziałeś mi na pytanie:

                              Dlaczego ludzie nie
                              emigrują do takich krajów(rajów podatkowch), a do wstrętnej Norwegii, Szwecji
                              czy Francji, gdzie
                              socjal jest olbrzymi, a poziom życia najwyższy na Świecie (Norwegia) ?
                              Dlaczego jeszcze nie wemigrowałeś do raju podatkowego ?

                              • kupasz Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 19.07.10, 11:57
                                Dlaczego ludzie nie
                                emigrują do takich krajów(rajów podatkowch), a do wstrętnej Norwegii, Szwecji
                                czy Francji, gdzie
                                socjal jest olbrzymi, a poziom życia najwyższy na Świecie (Norwegia) ?
                                Dlaczego jeszcze nie wemigrowałeś do raju podatkowego ?


                                No wlasnie dlatego, ze socjal jest olbrzymi. Bo ludzie lubia dostawac pieniadze,
                                ZTM, basen ogolnie zyc na poziomie wyzszym niz moga sobie pozwolic oczywiscie
                                kosztem innych.
                                • gdev Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 19.07.10, 12:48
                                  Jak emigrujesz do Norwegii, to się decydujesz na płacenie dużych podatków i
                                  wysoki standard życia.
                                  Więc to jest tak, jakbyś się zapisał do klubu pt. Norwegia, płacąc tam podatki,
                                  płacisz abonament. Zatem nikt nikomu nie kradnie, to są reguły tamtej społeczności.

                                  Reguły społeczności, plemienia, klubu, firmy (nazwij to sobie jak chcesz),
                                  Polska, są takie, że płaci się podatki niższe i żyje na gorszej stopie, chyba że
                                  się dopłaca do bogatszych pakietów (IKE itp.). Nie akceptujesz reguł tej
                                  społeczności, opuść ją. Nie korzystasz wtedy z tego, co upoluje plemie, a tylko
                                  z tego, co upolujesz sam. A chyba o to chodzi. Nie korzystaj z plemiennych dróg,
                                  ognisk (latarni) itp.

                                  Możesz np. kupić sobie np. wyspę na ocenie i tam uprawiać sobie liberalizm. Na
                                  całej wyspie nie będzie ani jednego podatku. Jak nie upolujesz, to umrzesz.

                                  Wy liberałowie przypominacie mi kogoś, który siedząc w klubie, w którym
                                  obwiązuje abonament(podatki), gdera i narzeka, że musi płacić go płacić, pijąc
                                  piwo za ten abonament i słuchając muzyki. Tylko po co było do tego klubu
                                  przychodzić, jak się nie podobają obowiązujące tam reguły ?
                          • kupasz Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 19.07.10, 10:21
                            Gdev to skad sie bierze to zadluzenie skoro panstwowe jest tanie i lepsze w
                            zapewnianiu usług i produktow?
                            Tylko nie pisz prosze, ze z braku kontroli i niegospodarnosci.
                            W koncu, ktores panstwo powinno byc dobrze prowadzone a wszystkie sa zadluzone.
                            To samo tyczy sie kazdej firmy panstwowej. Zadluzone albo dotowane.
                • m385 Re: CZERWONE AUTOBUSY- Ziemia Radzyminska-2006rok 17.07.10, 21:50
                  Z tymi rozkładami to rozdmuchana sprawa. Podróżując w godzinach największego
                  ruchu po prostu się idzie na przystanek - i autobus zaraz jest. Takie są moje
                  doświadczenia.

                  ZTM w Warszawie też nie jeździ zgodnie z rozkładami. Jednak ze względu na dużą
                  częstotliwość kursowania, nie ma to większego znaczenia.

      • bziszek Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 16.07.10, 08:39
        Co do frekwencji w 738 nadal nie zmieniam zdania. Linia jest bardzo
        popularna, teraz po przycięciu rokładu 738 może nawet za bardzo (na
        odcinku mareckim) smile Wielkość dopłat to inna sprawa. Tutaj muszę
        się zgodzić z opinią, że płacimy za dużo w porównaniu do tego co
        uzyskujemy w zamian. Nie wiem gdzie tkwił błąd, ale prawdopodobnie w
        strategii negocjacyjnej, bądź też w nieustępliwości partnerów z gmin
        ościennych (Marki, Nieporęt). Przy tej wielkości dopłat i jedynie
        symbolicznym wkładzie Marek wydaje mi się, że możnaby zaryzykować
        twierdzenie, że ten wkład jest nam niepotrzebny. Wówczas 738 mogłoby
        stać się expresem na odcinku Wolności - Struga, z co najwyżej jednym
        przystankiem w Markach (proponuję Rejtana).
      • meteorradzyminski Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 16.07.10, 08:46
        Podatki nie muszą być marnowane tak jak, to się dzieje obecnie w
        Radzyminie dlatego potrzebne są głębokie zmiany w radzyminskim
        samorządzie.
        ZTM jest potrzebny w Radzyminie,ale sposób jego wprowadzenia do
        Radzymina wzbudził wiele kontrowersji i złości do Burmistrza ze stronu
        naszych rodzimych przewoźników.
        Wynika, to po części z faktu,że w/w realizował "pożyczony" pomysł. który
        był częścią programu kontrkandydatki w wyborach.
        Tytuł programu "Czerwone pomogą prywatnym",a nie jak u p.Piotrowskiego
        wykoszą prywatnych przewożników radzyminskich.
        Przykład:
        Ząbki przeznaczają na autobusy około 3 miliony rocznie i wcale nie ma to
        negatywnego wpływu na realizacje wielu inwestycji.
        Dlaczego w Radzyminie jest inaczej?
      • basia100374 Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 16.07.10, 08:48
        Przyznaję, wielki brak przystanku w stronę do Warszawy w okolicy
        Traugutta.
        To porażające, kiedy ludzie wychodzący z kościoła muszą drałować
        taki kawał drogi za Zieleniaki!
        Najlepszym miejscem na przystanek byłby Plac Kosciuszki lub na
        przeciwko przystanku Traugutta.
        Widziałam, jak tam bardzo często w niedzielę zatrzymuje się prywatny
        autobus (chyba z napisem Łosie) i zabiera ludzi wychodzących z
        Kościoła z Mszy 10:15.
        Jemu wolno mimo pasa ruchu skręcającego w prawo.
        A moze to jakaś dobra podpowiedż?!!
        • delinka1 Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 16.07.10, 09:56
          Karolina już widzę umilknęła wobec braku rzeczowych argumentów.

          Bardzo się cieszę, że w Radzyminie coś się ruszyło i są autobusy
          ZTM. Jak chcę wieczorem jechac do Wawy to się nie stresuję, że ok 21
          mogę sobie postać ze 2 godziny albo w ogóle wrócić do domu.
          Prywaciarze - był czas, że brali już 4,50 za bilet, teraz
          przynajmniej ZTM jako konkurencja wymusza na nich, żeby utrzymywali
          sie na poziomie 4 zł. Ludzie są zadowoleni, autobusy wypełnione -
          tylko się cieszyć. To była bardzo dobra decyzja.

          Oczywiście warte rozważenia są kwestie przystanku w centrum i
          zrobienia ekspresu przez marki, jeśli mało dopłacają. Ale to już
          jest kosmetyka. Najważniejsze, że ktoś miał jaja przeciwstawić się
          pokrzykującym i źle zorganizowanym prywaciarzom, i w końcu można się
          uważać za mieszkańca normalnej gminy, a nie gminy drugiego sortu.
          • kchacinski Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 16.07.10, 10:25
            ZTM oferowany przez przewioźnika MZA jest dobrym ale spóźnionym o 2
            lata rozwiązaniem. Dziś Dyrektor Leszek Ruta rozmawia z prywatnymi
            przewoźnikami w Otwocku, Legionowie odnośnie honorowania
            Warszawskiej Karty Miejskiej. Takie rozwiazanie jest moim zdaniem
            lepsze, bo:
            - prywatni przewoźnicy nie wypadają z rynku
            - korzystamy z blasków zintegrowanej komunikacji, tj. wspołnego
            aglomeracyjnego biletu
            - jeździmy autobusami nieco szybciej

            Tak więc na miejscu Burmistrza starałbym się na nowo podjąć rozmowę
            z prywatnymi przewoźnikami i przekonać ich żebystali się jednym
            przedsiębiorcą/stowarzyszeniem i świadczyli usług przeowozowe
            honjorując jednoczesnie WKM, lae żeby mieli też mołżiwość sprzedaży
            builetów jednorazowych.

            Oddzielną kwestią jest to, że gmina nie podejmujerozmów z Kolejami
            Mazowieckimii/lub SKM żeby usprawnić transport z Warszawą.
            Już wkrótce rozkopiąPragę i do Warszawy nie bedzie można się dostać
            ani samochodem ani autobusem i tak aż do 2013...


            Wtedy będziemy zdesperowanie, a jak wiadomo desperaci zawsze
            przepłacaja...
            • basia100374 Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 16.07.10, 12:39
              Trzeba znależć dla prywatnych przewożników inne rozwiazanie!
              Potrzebny jest tylko dialog!
              Ale nie może być tak, ze wszyscy chcą obsługiwać trasę Radzymin-
              Warszawa!
              Pewnego razu podwiozłam kobietę z działek, która nie miała słów na
              prywaciarzy, powiedziała, że często przyjeżdża na swoją działkę na
              obrzeżach naszej gminy, w ciągu roku jeszcze jakoś to jest, ale w
              wakacje nie ma żadnego autobusu a co najgorsze żadnego rozkładu
              jazdy.
              Więc nieprawdą jest, że na innych odcinkach jest mała opłacalność!
              Chętni są, tylko nie wiedzą kiedy jeżdzi autobus!
              Tylko zastanawiam się, czy prywaciarze mają dla siebie jakikolwiek
              rozkład, czy wyjeżdżają kiedy chcą!!!!
              • meteorradzyminski Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 16.07.10, 13:25
                Mówisz jak towarzyszka z czasów budowy państwa socjalistycznego: że nic
                się nie udaje przez tych okropny prywatny biznes.....
                Ale nadszedł rok 89 i państwo socjalistyczne przestało istnieć.
                RP demokratyczna wygenerowała konstytucje w której zapisano,że podstawą
                RP jest prywatny biznes!!!!!!
                W roku 90 powstał samorząd który odpowiada za organizacje komunikacji w
                Gminach, a nie ten okropny prywać....


            • flancowany Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 16.07.10, 15:36
              kchacinski napisał:
              > Tak więc na miejscu Burmistrza starałbym się na nowo podjąć rozmowę
              > z prywatnymi przewoźnikami i przekonać ich żeby stali się jednym
              > przedsiębiorcą/stowarzyszeniem


              Dlaczego burmistrz ma prosić prywaciarzy żeby się zorganizowali?! Przecież
              żyjemy w wolnym kraju i nikt nikogo nie powinien zmuszać prywaciarzy do
              organizowania się. Widać nie zależy im na współpracy z gminą.
              Jak by się zorganizowali to musieliby uczciwie płacić podatki i nie mogliby
              narzekać że muszą do interesu dokładać. wink

              Licząc wg stawek płaconych przez ZTM roczny koszt obsłużenia linii o trasie os.
              Wiktoria - Dw. Wschodni (około 50 km w obie strony) wynosi odpowiednio dla 30 i
              50 kursów dziennie to minimum:
              - przegubowcami (190 pasażerów) 4,2 mln i 6,9 mln,
              - tzw. 8 metrowymi (ok. 50 pasażerów) 2,1 mln i 3,5 mln.

              Oczywiście są to wyliczenia wg cen hurtowych płaconych przez ZTM przy dużych
              zamówieniach. Organizując przetarg na obsługę jednej linii stawki byłby na pewno
              wyższe. Jest więc o co powalczyć.
              • radzyminiak.eu Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 16.07.10, 19:34
                Flancowany,

                dlaczego ty się tak kurczowo trzymasz dopłacania do wszystkiego???
                Idąc twoim tokiem myślenia, to może jeszcze zacznijmy dopłacać
                obecnym prywaciarzom na trasie Radzymin-Warszawa po bańce na rok, a
                oni w zamian wywieszą rozkłady i obniżą cenę biletu o 50 gr???

                Czyś ty oszalał? Dlatego nie powinno się dopłacać nikomu.
                Prywaciarz nie dość, że nie dostaje żadnych dopłat, to jeszcze jakoś
                zarabia na tym interesie (choć teraz pewnie słabiej przez nieuczciwą
                konkurencję). Do ZTMu zaś trzeba dopłacać 2 MLN rocznie - takie to
                jest biurokratyczne bagno.

                Insynuacje, że każdy kto krytykuje ZTM ma w rodzinie prywaciarza,
                uważam za żałosne i chamskie.

                Najbardziej zaś rozbawił mnie fragment, który świadczy o poziomie
                umysłowym niektórych na forum:

                nie może być tak, ze wszyscy chcą obsługiwać trasę Radzymin-
                Warszawa


                Dlaczego niby nie? Może jeszcze nie może być tak, że każdy może sobie
                otworzyć sklep spożywczy w Radzyminie, piekarnię czy zostać szewcem?

                Widać jak komuna przeorała mózgi niektórym. Tylko łapy wyciagają po
                cudze pieniądze i liczą na łaskę pana/miasta zamiast uczciwe pracować
                i stać się kowalem własnego losu - jak na człowieka, który nie jest
                niewolnikiem przystało.
            • acha2805 Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 17.07.10, 17:14
              > Już wkrótce rozkopią Pragę i do Warszawy nie bedzie można się dostać
              > ani samochodem ani autobusem i tak aż do 2013...
              > Wtedy będziemy zdesperowanie, a jak wiadomo desperaci zawsze
              > przepłacaja...


              A Wołomin? A pociągi? A poza tym nie przesadzasz z tymi samochodami? Nie mogą
              nas tak totalnie odciąć od stolicy. Poza tym nie rozumiem takiego toku
              rozumowania, że tylko mieszkańcy Radzymina i okolic będą mieć problem, bo
              przecież inne gminy, trochę bliżej Warszawy też.
              Ja np. będę sobie brykać do Warszawy przez Wołomin pociągami relacji "dalsza
              część Polski" - Warszawa Wschodnia, bo takowe są i może nie będzie tak tragicznie tongue_out
    • radzyminiak.eu Koszt ZTM na jednego pasażera 17.07.10, 13:16
      Aby uwydatnić marnotrastwo jakim jest ZTM, przedstawię tu proste
      obliczenie.

      Koszt ZTM rocznie dla Radzymina to niespełna 2 mln zł.
      Regularnie, korzystając z biletu miesięcznego, jeździ tym autobusem
      może 100 osób. Ale załóżmy, że jest to 200 osób, dla których ZTM jest
      codziennym środkiem lokomocji. To szacunek zawyżony, ale przyjmuję
      taki, żeby ktoś się nie czepiał.

      Teraz dzielimy: 2 mln zł/200 osób = 10 000 zł
      Słownie: dziesięć tysięcy złotych gmina dopłaca jednemu pasażerowi
      ZTMu rocznie.


      Czy już bardziej zdajecie sobie sprawę ze skali marnotrastwa? Ja
      jeżdżąc samochodem codziennie do Warszawy spalę paliwo za ułamek tej
      kwoty!!!

      Jeszcze raz: 10 tys. zł na jednego pasażera!
      Niech zwolennicy ZTMu napiszą tutaj, czy to mało, czy może dużo? Za
      dużo? Ile według was powinno się rocznie dopłacać do jednego
      pasażera?

      P.S. Gdev się tu skarży, że na wolnym rynku to jest pełno oszustw i
      nadużyć, więc urzędnicy muszą wszystko kontrolować, bo człowiek jest
      zbyt głupi.
      Loteria, którą wspomniałeś, ZOSTAŁA zatwierdzona przez stosowny
      urząd. I właśnie dlatego naiwni myślą, że jak jakiś uokik o nich dba,
      to mogą spokojnie wysyłać smsy nabijając kasę koncernom. Oczywiście
      zarobi na tym tylko firma i państwo, które zbierze od frajerów
      wysyłających smsy stosowny podatek.

      Gdybyś miał więcej wspólnego z biznesem, wiedziałbyś, że urzędasy
      dzisiaj kontrolują nawet odstęp między szczeblami w drabinie i
      standardową długość rozporka. Dla twojego dobra i bezpieczeństwa
      oczywiście... Prawdziwego wolnego rynku dzisiaj praktycznie nie ma,
      może poza takim targiem w Radzyminie czy szarą strefą. Tam
      rzeczywiście mamy do czynienia z walką o klienta, dbaniem o markę,
      reputację i inne tego rodzaju rzeczy, na które ludzie kiedyś zwracali
      uwagę jak nie było urzędników i państwa dbającego o "bezpieczeństwo
      produktów" i inne tego rodzaju idiotyzmy.

      A jak ktoś twierdzi, że wolny rynek to u nas jest, to pewnie pracuje
      na etacie i nie ma zielonego pojęcia o prowadzeniu biznesu. Ale to
      temat na inny wątek.
      • gdev Re: wolny rynek 17.07.10, 15:52
        pl.wikipedia.org/wiki/Wolny_rynek
        "Wolny rynek jest to rynek, na którym wymiana dóbr dokonuje się w wyniku
        dobrowolnie zawieranych transakcji pomiędzy kupującymi a sprzedającymi przy
        dobrowolnie ustalonej przez nich cenie. Na wolnym rynku kupujący i sprzedający
        nie podlegają żadnym ograniczeniom ani przymusowi ze strony podmiotów
        zewnętrznych (np. władzy publicznej), a warunki transakcji - w szczególności
        cena - zależą jedynie od ich obopólnej zgody. Przeciwieństwem wolnego rynku jest
        rynek regulowany."

        Twierdzisz zatem, że w Polsce nie ma wolnego rynku.
        Zatem przedsiębiorstwa nie konkurują między sobą na nim. Widać to na
        każdym krokusmile Weźmy choćby obecne na tym forum chińczyki czy siłownie. Idź i
        powiedz właścicielom, że wolnego rynku nie ma i że wzw. z tym nie konkurują na
        nim smile

        > ja jeżdżąc samochodem codziennie do Warszawy spalę paliwo za ułamek tej
        > kwoty!!!

        Samochód też za ułamek tej kwoty ?
        Najtańszy nowy samochód z przyzwoitym wyposażaniem kosztuje min. 50 tys, ale
        średnio 70 tys, no chyba że się jeździ samochodem po 5tym niemcu, ale nawet taki
        7 letni jest wiecej wart niż 10 tys. Koszt nowych samochodów dla tej grupy to 14
        mln zł. Nie liczę kosztów dojazdu. Ale chyba każdy wie, że benzyna nie kosztuje
        dzisiaj mało. Samochodów coraz więcej i coraz więcej się stoi w korkach coraz
        mniej jeździ. Zatem koszty utrzymania rosną. Do tego przeglądy u autorzyzowanego
        dealera ok 1000 zł za przegląd.

        A tak w ogóle, to wątpie żeby byłą to taka wąska grupa - 200 osób.

        • gdev Re: wolny rynek 17.07.10, 16:02
          Radzyminiaku poza tym wyobraź sobie, że wszystkie te (załóżmy) 200
          osób kupuje samochody i powiększa korki w których Ty stoisz. Zajmie potencjalnie
          twoje miejsce parkingowe. Będziesz się z tego cieszyć, jak np. będziesz miał
          problem ze zjazdem z obwodnicy do Radzymina ?
        • abc123.trzy Re: wolny rynek 18.07.10, 21:45
          "Na wolnym rynku kupujący i sprzedający nie podlegają żadnym ograniczeniom ani
          przymusowi ze strony podmiotów zewnętrznych (np. władzy publicznej)"

          Lokale siłowni oraz restauracji muszę spełniać wyśrubowane normy sanitarne oraz
          budowlane, narzucone przez władzę publiczną. Brak spełnienia tych norm, jest
          równoznaczny z brakiem możliwości prowadzania działalności gospodarczej, mimo że
          znaleźli by się chętni na jedzenie z restauracji nie kontrolowanej przez sanepid
          lub klienci siłowni mieszczącej się w budynku, który nie ma państwowego
          certyfikatu (pozwolenia na użytkowanie).

          P.S. Ja i żona przyrządzamy smakowite obiady bez nadzoru sanepidu. Przed
          wprowadzeniem nadzoru budowlanego ludzie budowali znacznie potężniejsze budowle,
          które się nikomu na głowę nie zawalały.

          => jednak wolnego rynku nie ma.

          Jeśli tego nie łapiesz, to polecam Rothbarda, który w "Ekonomii wolnego rynku"
          klasyfikuje wszelkiego rodzaju interwencje w wolny rynek.

          P.S.P.S. Nie ma wolnego rynku:
          w telekomunikacji, energetyce (woda, gaz, prąd, ścieki), transporcie (drogowym,
          lotniczym, morskim), "na rynku pracy", handlu,
          • gdev Re: wolny rynek 19.07.10, 01:14
            Zdaje się dla ciebie Wolny Rynek to Bezprawie. A dla większości Wolny
            Rynek to możliwość uczciwej konkurencji wg tych samych reguł. Gdyby tych reguł
            (także Sanepidu, UOKiK) nie było, to podmioty na tym rynku by się pozabijały, a
            klienci byliby by poszkodowani. Wychodzili by z barów z bakteriami coli i
            biegunką. Wybacz, ja wolę Coca Colę, niż b. Coli.
            • abc123.trzy Re: wolny rynek 19.07.10, 09:49
              I to jest właśnie dziecinne rozumowanie.

              Zakładam, że dla Ciebie wszystko przed powiedzmy 1913 (powstaje pierwszy bank
              centralny) to bezprawie. I że ludzie wtedy zarzynali się na chodnikach.

              Zauważ więc drogi kolego, że największe i najkrwawsze wojny to wiek XX, XXI -
              czasy władzy tłumu i demokracji. Moim zdaniem właśnie teraz jest czas bezprawia
              i zamordyzmu szczególnie na linii osoba prywatna i wszechmocne wszechwładne
              państwo.
      • flancowany Re: Koszt ZTM na jednego pasażera 18.07.10, 10:31
        radzyminiak.eu napisał:
        > Regularnie, korzystając z biletu miesięcznego, jeździ tym autobusem
        > może 100 osób. Ale załóżmy, że jest to 200 osób, dla których ZTM jest
        > codziennym środkiem lokomocji. To szacunek zawyżony, ale przyjmuję
        > taki, żeby ktoś się nie czepiał.


        Drogi zmotoryzowany radzyminiaku widzę że z perspektywy fotela sportowej
        limuzyny nie zbyt często spoglądasz w okna wyprzedzanego 738, nie masz więc
        szansy prawidło ocenić liczby pasażerów.

        Mi zaś kilka razy zdarzyło się wracać 738 po godzinie 18:30 i przekraczając
        granice gminy w autobusie wciąż były zajęte wszystkie miejsca siedzące. Biorąc
        pod uwagę że zdecydowana większość pasażerów wsiadając do autobusu nie skasowała
        biletów mieli więc bilety miesięczne.

        Takich kursów do Radzymina w których wszystkie miejsca siedzące są zajęte przez
        posiadaczy biletów miesięcznych jest zapewne znacznie więcej, a we
        wcześniejszych kursach liczba pasażerów na terenie gminy jest zwykle znacznie
        większa oceniam więc że szczęśliwych posiadaczy biletów miesięcznych jest
        znacznie więcej niż zakładana przez Ciebie liczba 200 osób. Ja szacuję ją na
        około 1000 osób, więc Twoje wyliczenia znacznie odbiegają od rzeczywistości.

        Rozumiem że starasz się wszystkimi znanymi metodami udowadniać głoszone przez
        Siebie teorie ale postaraj się znajdować dowody znacznie bliższe rzeczywistości.
      • anna19784 Re: Koszt ZTM na jednego pasażera 18.07.10, 18:14
        a ja się cieszę , że jest autobus ztm. Kupuje bilet miesięczny i
        jeżdze nim . Mam pewność że przyjedzie ( nie tak jak prywatne) . I
        jest tańszy . A że gmina dopłaca no cóz na coś te podatki nie małe
        się płaci smile POZDRAWIAM
      • kchacinski Re: Koszt ZTM na jednego pasażera 19.07.10, 10:24
        Jak zwykle próbujesz coś udowodnić, ale nie jesteś do tego
        przygotowany. Chcesz przekonać innych o wyższości swoich teorii ok,
        ale rób to z głową. Jeżeli ktoś wykaże ci błąd w Twoich założeniach,
        ani na krok nie przybliżasz się do przekonania kogokolwiek, a wręcz
        odwrotnie budujesz w społeczeństwie przekonanie (błędne) że liberał
        to ściemniacz i kombinator.

        Brawo, więcej dle idei wolnego rynku zrobić nie mogłeś smile

        A błędnych założeń w Twoim wywodzie jest wiele.

        Po pierwsze z budżetu gminy wynika, ze na transport zbiorowy gmina
        przeznacza nie 2 mln zł a 1,800,000 zł

        Po 2 jak zapewne wiesz gmina ma 3 linie podmiejskie: 734, 738 i 740.
        Twoje założenia wydają się opierać tylko na jednej.

        Nie mam zamiaru przekonywać Cię ile osób podróżuje tym autobusem,
        ale liczba 200 osób jest śmieszna.


        Prosta matematyka. Gmina ma dziennie 110 kursów (w tygodniu) i 90 (w
        weekend).

        Twoje założenie, że z ZTM korzysta 200 pasażerów dziennie bardzo
        łątwo obalić. Wystarczy wykazać, że każdym kursem jedzie więcej niż
        2 osoby.

        4 osoby to będzie już 400 pasażerów dziennie.
        10 osób - to 1.000 pasażerów
        15 osób to 1.500 pasażerów

        Tak więc jeżeli chcesz coś udowodnić to najpierw odrób wcale nie
        czasochłonną pracę domową.

    • nomad997 Nie tylko w gm. Radzymin 18.07.10, 21:01
      Przeczytałem ostatnio bardzo ciekawy tekst, jaki ukazał się w jednej z lokalnych
      gazet Nowego Dworu Mazowieckiego dot. cięć kursów jakich dokonał (na razie) na
      okres wakacji PKS Warszawa w tamtym rejonie.
      Ktoś sobie pomyśli co to ma do komunikacji w gm. Radzymin... więc wyjaśniam.
      Prezes PKS-u pytany o powody takiej decyzji stwierdził, iż jest to spowodowane
      spadkiem ilości pasażerów oraz brakiem dochodowości wybranych połączeń. Dodał
      także, iż prawdopodobnie samorządy z tego regionu będą zmuszone dopłacać do tych
      nierentownych kursów.
      Na to błyskotliwy dziennikarzyna stwierdził, że przecież w tym rejonie
      funkcjonują inne firmy przewozowe, i one sobie radzą bez dopłat.
      Odpowiedź prezesa PKS-u była bardzo stanowcza, że są prywatni przewoźnicy, ale
      oni obsługują tylko główne ciągi komunikacyjne na których da się zarobić, i to
      nie mało. Ich nie interesuje czym dojadą dzieci do szkoły kilka wsi dalej, czy
      zorganizowanie kilku połączeń mających po dosłownie 4-5 kursów dziennie, aby
      krążyły gdzieś po dalekich, słabo zaludnionych rejonach gminy aby ludzie tam
      mieszkający mieli jakikolwiek dojazd do pracy/szkoły/lekarza.
      Ponadto istnienie prywatnej konkurencji powoduje, że na tych najbardziej
      dochodowych trasach PKS już nie zarabia jak kiedyś, więc nie ma z czego dokładać
      do tych nierentownych połączeń. I pojawia się kwestia dopłat, bo PKS musi
      przynajmniej wyjść na zero (a żaden prywaciarz, kiedy biznes ledwo wychodzi na
      zero nigdy go nie zainteresuje).
      Jak widać problemu komunikacji nie rozwiązuje sektor prywatny nie tylko w gm.
      Radzymin. I to paradoksalnie agresywna polityka prywatnych przewodników
      obsługujących tylko te najbardziej dochodowe trasy wymusza dopłaty dla tych,
      którzy swoją działalność ukierunkowują na zaspokajanie całej populacji, a nie
      tylko tej części gdzie się opłaci.
          • bziszek Re: Nie tylko w gm. Radzymin 19.07.10, 08:53
            Gmina de facto dopłaca do kursów, które są nierentowne z założenia,
            czyli poza godzinami szczytu i na tzw. przeciwpotokach pasażerskich
            Pierwszy autobus żeby mógł wyjechać z Radzymina do Warszawy ok. 4:30
            musi opuścić zajezdnię ok. 3:45, podejrzewam, że na tym kursie nie
            ma zbyt wielu pasażerów, ale jednak autobus musi tę trasę pokonać :-
            ). Kursy, na których autobusy są pełne zarabiają same na siebie,
            większość ludzi uiszcza w końcu opłatę za przejazd. Trzeba pamietać,
            że Warszawa dokłada się w 60% do kosztów funkcjonowania linii,
            reszta to kwota do podziału pomiędzy Marki i Radzymin. Problem w
            tym, że te 40% zostało podzielone nie do końca sprawiedliwie. Marki
            powinny się dokładać w całości do kursów w soboty i święta
            realizowanych na odcinku mareckim (w obu kierunkach) oraz w dni
            powszednie na odcinku Dw. Wschodni - Struga (wszyscy pasażerowie,
            obojętne czy z Marek czy z Radzymina mają na tych kursach takie same
            szanse na wygodne miejsce siedziące lub stojące). Tymczasem w
            rzeczywistości dopłacają tylko do kursów w soboty i święta, a w dni
            powszednie mają linię 738 za darmo. Zatem albo większe dopłaty do
            linii ze strony Marek i mniejsze koszty Radzymina, albo ekspres
            przez Marki. Może nasze władze w końcu skończą z polityką dotowania
            komunikacji w gminach ościennych.
          • aniuta65 Re: Nie tylko w gm. Radzymin 19.07.10, 10:09
            To samo dotyczy prywatnych przewożnikow .Powinnas płacic tyle ile
            chca za bilet. Pamietaj ze oni tez dostaja dotacje z gminy i Ty
            prawdopodobnie tez z tej jak napisałas PRZYMUSOWEJ zapomogi
            korzystasz. Zagłebiajac sie bardziej w temat okazuje sie ze
            komunikacja miejska jest praktycznie na całym swiecie dotowana.
            • abc123.trzy Re: Nie tylko w gm. Radzymin 19.07.10, 10:44
              Zgadzam się, ze powinno się płacić tyle ile chcą za bilet. Bez żadnych dotacji.

              Co do ostatniego zdania. Nie jestem taki pewien, że wszędzie. Prywatne autobusy
              w Radzyminie nie są dotowane. A jeśli są, to czy ktoś może wskazać uchwalę i
              podzielić się informacją o jakie kwoty chodzi?
              • aniuta65 Re: Nie tylko w gm. Radzymin 19.07.10, 13:14
                Gdy pojawił sie "problem" autobusy ZTM kontra prywactne ktos dosc
                dokładnie opisał o dotacjach z gminy. Zwrociłam na to uwage bo sama
                byłam zdziwiona ze ptywatne sa dotowane. Byc moze osoba ktora wie
                gdzie informacje te mozna znależć odezwie sie na forum.
      • m385 Re: Nie tylko w gm. Radzymin 19.07.10, 01:06
        > to paradoksalnie agresywna polityka prywatnych przewodników
        > obsługujących tylko te najbardziej dochodowe trasy wymusza
        > dopłaty dla tych, którzy swoją działalność ukierunkowują na
        > zaspokajanie całej populacji, a nie tylko tej części gdzie
        > się opłaci.

        Wiem, że to co napiszę, nie znajdzie poklasku i będzie trudne do zaakceptowania. Ale trudno, nie jestem politykiem, więc mogę sobie pozwolić na szczerość.

        Otóż nie da się "zaspokoić całej populacji". To utopia. Niestety zawsze trzeba wybierać, w które miejsce skierować rzadkie zasoby. Zawsze jest coś za coś. Albo kierujesz autobus na wieś dla 5 osób, albo kierujesz go do miasta dla 50 osób. Rynek poprzez mechanizm zysków w sposób naturalny kieruje kapitał w te miejsca, gdzie jest on bardziej potrzebny z punktu widzenia konsumentów. Budowanie na siłę infrastruktury w regionie zbyt biednym, by ją utrzymać, jest marnotrawstwem. 5 osób nie będzie w stanie samodzielnie utrzymać autobusu i bez wsparcia z zewnątrz w końcu ulegnie on zniszczeniu i zmarnowaniu. Rynek wyklucza marnotrawstwo i alokuje zasoby w miejscu, gdzie konsumenci mają wystarczająco dużo pieniędzy, by zasponsorować utrzymanie i rozwój pozwalający w konsekwencji na ekspansję biznesu do biedniejszych regionów. W ten sposób bogactwo powoli lecz nieuchronnie przepływa z regionów bogatszych do biedniejszych. Innej drogi nie ma. Redystrybucja nie jest żadną inwestycją, lecz konsumpcją kapitału. Jest przesunięciem kapitału z miejsc gdzie jest bardziej produktywny do miejsc gdzie jest mniej produktywny.

        Kapitalizm jest systemem, który zawiera w sobie to straszne, ale niestety prawdziwe założenie, że zasoby są ograniczone i nie pozwalają na zaspokojenie wszystkich potrzeb. I trzeba wybierać albo-albo. Kapitalizm zmusza do dokonywania niekiedy bardzo trudnych i bolesnych wyborów. Dlatego jest znienawidzony i większość ludzi, nie mogąc się z tym pogodzić, ulega utopijnym wizjom, że można mieć dwie rzeczy naraz: rozwój i redystrybucję. Nie można. Jeden autobus nie może być w dwóch miejscach jednocześnie. Jest albo-albo.
        • janekz5 Re: Nie tylko w gm. Radzymin 19.07.10, 07:48
          Zapewnienie komunikacji jest zadaniem własnym gminy. Dług nie powstał przez
          ZTM, tylko przez nietrafione inwestycje i brak planu działania i wizji rozwoju
          Radzymina.
          Sprowadzenie czerwonych autobusów było proste wystarczyło tylko przeznaczyć
          określona kwotę z budżetu, a już rozwiązanie problemu komunikacji gminy okazało
          się zadaniem niewykonalnym.
          Wszyscy piszący na tym forum wiedzą jak usprawnić funkcjonowanie ZTM i
          komunikacji,a samorządowcy radzymińscy nie.
          Czy dlatego,że nie mają internetu i adresu e-meilowego jak pokazał niedawny
          konkurs na najaktywniejszego radnego?

          • abc123.trzy Re: Nie tylko w gm. Radzymin 19.07.10, 09:57
            Ja myślę, że wszyscy wiedzą, dlatego że nie inwestują tam swoich pieniędzy. Jak
            by inwestowali swoje, to by siedzieli cicho.

            Jeśli rząd uchwali, że zadanie własne gminy to dystrybucja prądu albo usługi
            telekomunikacyjne, to też będziesz za?

            Chyba nie zrozumiałeś, o czym pisze m385, skoro dalej brniesz w utopię. Gmina
            nie jest firmą i nie powinna realizować żadnych inwestycji. Jeśli nie oprzesz
            się na kalkulacji ekonomicznej, to nie wiesz co tak naprawdę jest opłacalne
            (potrzebne ludziom) a co nie.

            Ciekaw jestem, ilu z Was wybiera komunikacją publiczną w weekend kiedy nie ma
            korków?
      • 2-monika1313 Re: Dopłaty do niedochodowych kursów 19.07.10, 14:09
        Właśnie w Radzyminie ZTM obsługuje tą najbardziej "obłożoną" trasę a jeżeli
        chodzi o te niedochodowe to gmina raczej nie interesuje się podróżującymi
        mieszkańcami.
        Moim zdaniem wprowadzenie ZTM to pójście na łatwiznę. Powinno się rozpisać
        przetarg na kompleksową obsługę gminy przez firmę przewozową nieważne prywatną
        czy państwową (ZTM). A tak na marginesie czy był rozpisany przetarg przed
        wprowadzeniem ZTM. Uważam, że tak duży wydatek z budżetu wymaga przetargu.
        Również inicjatywa "expresem prze Marki" jest chybiona, bo co mają powiedzieć Ci
        Radzyminiacy, którzy nie muszą jechać do Warszawy i jak mieliby potem wrócić do
        domu.
        Moim zdaniem w chwili obecnej ZTM jest dobrem dla wybranych mieszkańców gminy a
        nie dla wszystkich i to należałoby zmienić.
    • radzyminiak.eu Polemika z kchacinskim - wyliczenia 20.07.10, 19:44
      Szanowny kchacinski,

      po pierwsze, napisałem "niespełna 2 mln" zł. Ale uspokoję cię, były
      już zapowiedzi, że koszt pójdzie w tym roku w górę, czyli pewnie
      dobije do owych 2 mln, służących za podstawę wyliczeń.

      Po drugie, oczywiście, że pamiętałem o liniach 740 i 734. Na tych
      liniach, jeździ znacznie mniej ludzi niż w 738. Przytoczona przez
      ciebie minimalistyczna średnia dwie osoby na autobus jest tam pewnie
      bardzo bliska prawdy.

      Teraz o całkowitej liczbie osób jeżdżących codziennie czerwoniakami.
      Ja napisałem, że jest to ok. 200 osób. Ty, że może to być aż 1500
      osób dziennie.
      Jeśli zaufamy twoim danym odnośnie ilości kursów, to zweryfikuję
      swoje szacunki do ok. 400 osób. Dlaczego nie więcej?

      Otóż nasza gmina liczy wedle oficjalnych danych 11740 osób. W tym
      mamy dzieci i starców nie ruszających się z domu oraz tysiące osób,
      których nie interesuje autobus. Gdyby więc jak niektórzy się upierają
      jeździło czerwoniakami ok. 1000 osób, znaczyłoby to, że jeździ nimi
      co dziesiąty mieszkaniec gminy. A każdy wie, że to jest niemożliwe.
      Może, powiadam, może co dzwudziesty, a i to piszę z ostrożnością.

      Sztuczny tłum jaki niektórzy zdają się widzieć w tych autobusach,
      wynika pewnie z jednej, mało branej pod uwagę przyczyny: przyjeżdżają
      nimi do Radzymina osoby z innych gmin (uczniowie ze Strugi czy Marek,
      itp.) i to oni mogą sprawiać mylne wrażenie, że w autobusie jedzie
      całe 10 radzyminiaków. Do tego trzeba doliczyć nastolatków, którzy
      jeżdżą sobie w tę i spowrotem z nudy - w końcu jest za darmo, nie?

      Dlatego też, nawet jak zweryfikujemy moje wcześniejsze obliczenia i
      założymy owe 400 osób, to i tak mamy niebagatelną kwotę jaką miasto
      dopłaca do jednego pasażera: 5000 zł.

      Co ciekawe, nikt do tej pory nie zająknął się, czy taka kwota dopłaty
      na twarz to mało, średnio czy może dużo za dużo???
      • aniuta65 Re: Polemika z kchacinskim - wyliczenia 20.07.10, 21:31
        Przelicz tez jaka jest dopłata do 1 pasazera w prywatnym
        autobusie.Oni tez maja dotacje z gminy. Jezdza kiedy chca, dla
        dzieci nie honoruja znizek, nie wydaja biletow co jest rownoznaczne
        z zanizaniem zwoich zyskow. Ja nie mam nic przeciwko prywatnym
        autobusom ale chce aby oni traktowali mnie tak jak powinni.Niech
        wywiesza rozkłady jazdy, dostasuja rozkład do potrzeb mieszkańcow.
        Skoro wybrali taki zawod i taka prace to niech uczciwie do niej
        podchodza. 2 lata temu w swieta wielkanocne odwiedziłam z rodzina w
        tym 2 małych dzieci, rodzine w Warszawie. W drodze powrotnej
        czekalismy na przystanku ponad 2 godziny.Pomimo wywieszonego rozkladu
        (kawałek kartki papieru) autobusu nie było. Staralismy sie dojechac
        na Wileński tak aby zgodnie z tym rozkładem wrocic do domu. Dobrze
        ze autobus z Wyszkowa przyjechał. W przeciagu tych prawie 2,5
        godziny autobusy do Wołomina odjezdzały tak co 20 minut. Wołomin
        potrafił zorganizowac dojazd dla swoich mieszkańcow .
              • karolina99.9 Re: Polemika z kchacinskim - wyliczenia 22.07.10, 19:29
                Jakby nie liczył to i tak Gmina do tego intersu dokłada. Ja nie
                zamierzam przeznaczać swoich podatków na jakieś durne czerwoniaki
                tylko dla paru osób korzystających z tego. Jestem jeszcze ciekawa
                ile z tych jeżdżących osób kupuje bilety a ile jeździ na tzw.
                gapę?!! Już lepiej przeznaczyć te pieniążki na poprawę nawierzchni
                jednej z radzymińskich ulic, a nie na jakieś śmieszne autobusy!!!
                • aniuta65 Re: Polemika z kchacinskim - wyliczenia 22.07.10, 20:18
                  Karolino czytaj ze zrozumieniem - z tego autobusu korzysta nie tylko
                  kilka osob - jak piszesz. Watpie czy na gape jezdzi duzo osob bo
                  bilet na bus 738 łaczysz z biletem MZA na Warszawe.Przy zakupie na
                  kwartał takiego biletu maja spore oszczednosci.Jezeli oboje
                  rodzicow pracuje w Warszawie a dzieci ucza sie lub studiuja i tez
                  dojezdzaja 738 to naprawde sa duze oszczednosci dla rodzin.Teraz
                  jest czas urlopow i wiadomo ze mniej osob korzysta z komunikacji
                  miejskiej. Zaluje ze nie moge odnalezc watku u dotacji autobusow
                  prywatnych. Jak ktos ma znajomosci w Urzedzie miasta niech podpyta
                  i sprawa bedzie do konca wyjasniona.
                • andrzej5219 Re: Polemika z kchacinskim - wyliczenia 22.07.10, 23:21
                  A ja nie chcę aby moje podatki szły na jakieś bzdurne rozbudowy
                  szkół, po co te sale gimnastyczne i tak z nich mało kto korzysta.
                  Ośrodka też nie należy rozbudowywać, wszak jest świetnie wyposażona
                  prywatna służba zdrowia a dla tej garstki co korzysta szkoda kasy.
                  W sprawie remontu jakiś dróg to dokladam się tylko do tej która mi
                  pasuje, z innych nie korzystam więc niech się martwią ci co tam
                  mieszkają lub korzystają itp. itd......gratuluję toku myślenia
                  karolinie99.9. Całe szczęście, że takim "zaściankowym"
                  myśleniem ,mimo pozorów "ideologicznych",charakteryzuje się
                  niewielka za to krzykliwa mniejszość mieszkańców tego uroczego
                  miasteczka smile.
                • acha2805 Re: Polemika z kchacinskim - wyliczenia 23.07.10, 08:41
                  karolina99.9 napisała:
                  > jeszcze ciekawa
                  > ile z tych jeżdżących osób kupuje bilety a ile jeździ na tzw.
                  > gapę?!!


                  Chyba nie jest ich tak wiele, bo jakoś nie ma tłumu chętnych do
                  płacenia mandatów tongue_out

                  Już lepiej przeznaczyć te pieniążki na poprawę nawierzchni
                  > jednej z radzymińskich ulic, a nie na jakieś śmieszne autobusy!!!


                  Masz na myśli swoją ulicę? ;]
                    • lyssy123 Re: Liberałowie, zmieńcie cel swojej krucjaty... 23.07.10, 13:25
                      Czemu Wy - "liberałowie" uczelipiście się TYLKO tego cholernego ZTM-
                      u? Czemu nie zaczniecie wytykać innych dziedzin, w których Radzymin
                      bezpowrotnie traci masę pieniędzy? Przecież z tego znienawidzonego
                      ZTM-u korzystają ludzie i czy Wam się podoba czy nie, czy będziecie
                      ich nazywać darmozjadami, złodziejami i kombinatoromi - czy też nie,
                      to jedno przyznacie: ci ludzie zamiast wydać dużo wiecej na bilet u
                      prywatnego przewoźnika (miesięcznie około 160zł + koszt biletu
                      miejskiego, czyli grubo ponad 200zł) wydadzą je na na podmiejski
                      bilet ZTM-u w kwocie nieco ponad 100zł (chyba - ja jeżdzę swoim
                      autem i nie znam cen), a resztę przeznaczą (być może) na zakupy u
                      radzymińskich przedsiębiorców. Czemu nie uczepicie się (ale z takim
                      zaangażowaniem, jak w zwalczaniu ZTM-u) marnotrawienia gminnej kasy
                      przez budowanie ulic bez odwodnienia, chodników donikąd, pruciu
                      nowych tras po to, by wybudować oświetlenie, itp. Czemu nie
                      krzyczeliście wtedy, gdy powstał pomysł budowy muzeum przy cmentarzu
                      (własnie, co dalej z tym projektem)? Przecież ta kasa jest (w
                      odróznieniu od ZTM-u) bezpowrotnie tracona (choć z drugiej strony
                      nieustanne poprawki i bezsensowne inwestycje są przez kogoś
                      realizowane i ktoś na nich zarabia - hmmmmm?)
                        • karolina99.9 Re: Liberałowie, zmieńcie cel swojej krucjaty... 24.07.10, 14:43
                          sas101,
                          Kup sobie samochód i nie będziesz musiał jeździć autobusem, a jak
                          Cię nie stać to z buta. Za moje podatki napewno nie będziesz
                          jeździł. Szpital i drogi nie majątu nic do rzeczy, właśnie lepiej
                          było by przeznaczyć te pieniądze na Szpital czy na dorgi niżeli na
                          te śmieszne autobusy świecące pustkami.
                          • acha2805 Re: Liberałowie, zmieńcie cel swojej krucjaty... 24.07.10, 16:14
                            karolina99.9 napisała:

                            > sas101,
                            > Kup sobie samochód i nie będziesz musiał jeździć autobusem, a jak
                            > Cię nie stać to z buta. Za moje podatki napewno nie będziesz
                            > jeździł. Szpital i drogi nie majątu nic do rzeczy, właśnie lepiej
                            > było by przeznaczyć te pieniądze na Szpital czy na dorgi niżeli na
                            > te śmieszne autobusy świecące pustkami.



                            Napisz sobie program wyborczy, zaznacz w niem likwidację ZTMu
                            w Radzyminie i startuj w wyborach samorządowych, bo w innym wypadku
                            Twoje uwagi w stylu: "Za moje podatki napewno nie będziesz
                            jeździł."
                            narażają Cię tylko na śmieszność.
                            • gab.bo Re: Liberałowie, zmieńcie cel swojej krucjaty... 29.07.10, 11:08
                              bywaja kursy, którymi jednak jedzie więcej jak jedna osoba,
                              niejednokrotnie miałam okazje jechać busikiem do pracy i to jest
                              naprawde ogromna wygoda. Karolina niestety troche przesadza(troche
                              to mało powiedziane), jeżeli chodzi o linie 738, no tak ale tutaj
                              chodzi raczej o przekore, Karolinko obudź się, Twoje ataki nic nie
                              zmienią
                          • sas101 Re: Liberałowie, zmieńcie cel swojej krucjaty... 29.07.10, 21:50
                            karolina99.9 napisała:

                            > sas101,
                            > Kup sobie samochód i nie będziesz musiał jeździć autobusem, a jak
                            > Cię nie stać to z buta. Za moje podatki napewno nie będziesz
                            > jeździł. Szpital i drogi nie majątu nic do rzeczy, właśnie lepiej
                            > było by przeznaczyć te pieniądze na Szpital czy na dorgi niżeli na
                            > te śmieszne autobusy świecące pustkami.

                            Mam samochód i to w miarę duży, kupiony w salonie i dobrze
                            wyposażony. Nie zmienia to faktu że korzystam często z ZTM. Powód???

                            Jestem szybciej w centrum Warszawy niż samochodem (samo pokonanie
                            odcinka Szwedzka - Wileński potrafi autkiem zająć 15 minut nie
                            mówiąc o przejechaniu przez most). Nie lubię tracić czasu.


                            • kupasz Re: Liberałowie, zmieńcie cel swojej krucjaty... 29.07.10, 23:45
                              Jestem szybciej w centrum Warszawy niż samochodem (samo pokonanie
                              > odcinka Szwedzka - Wileński potrafi autkiem zająć 15 minut nie
                              > mówiąc o przejechaniu przez most). Nie lubię tracić czasu.


                              Nie no bez przesady. To najwiekszwe klamstwo jakie widzialem. Z tego samego
                              powodu nie jezdze tym syfem a próbowałem.
                              Jakim cudem jezdzisz wolniej od ZTM? Moja rada przesiadz sie na rower, bedzie
                              zdrowiej, szybciej i jeszcze taniej.
                              Nawet w najwiekszych korkach jestem jakies 30 min szybciej samochodem niz tym
                              bydlowozem (chyba bydlo w unii eropejskiej ma lepsze warunki do podróżowania niż
                              ludzie w transporcie miejskim).
                              • kupasz Re: Liberałowie, zmieńcie cel swojej krucjaty... 29.07.10, 23:59
                                Oczywiscie nie mialem na celu obrazac kogokolwiek bo tak to moze byc odebrane bo
                                uzylem slowa bydlowoz.
                                Raczej bym sie tu doszukiwal szukania winnych miedzy tymi, ktorzy taki los tym
                                biednym ludziom w autobusach zgotowali.
                                Jakby przejrzec europejskie normy przewozu zwierzat to pewnie na metr kwadratowy
                                mniej zwierzyny przypada niz ludzi w autobusie. Ale to nie tyczy sie tylko linni
                                738 bron Boze (dla flancowanego bron Budda czy inny).
                                Nie ma to jak wlasne 4 kółka. No tak ale zgodnie z dyrektywami europejskimi
                                transport zbiorowy jest tani, szybki, wygodny i nowoczensy.
    • narcyza123 Re: CZERWONE AUTOBUSY- KTO TO WYMYŚLIŁ?? 02.08.10, 15:30
      Autobus – pojazd samochodowy fabrycznie wyposażony w więcej niż 9 miejsc (wg polskich przepisów), łącznie z miejscem dla kierowcy. Autobus przystosowany jest do przewozu pasażerów i ich bagażu. Może mieć jeden lub dwa pokłady, może ciągnąć przyczepę bagażową. Poprzednikami autobusów w drogowym transporcie pasażerskim były dyliżanse i omnibusy ciągnięte przez konie. W niektórych krajach (Wielka Brytania i Francja) już w XIX wieku rozpowszechniły się także omnibusy o napędzie parowym, jednak konieczność wożenia dużych masowo i objętościowo zapasów wody oraz paliwa nie sprzyjały rozwojowi konstrukcji tych pojazdów. W Anglii w 1865 rozwój parowych omnibusów zablokowała tzw. ustawa o czerwonej fladze (Red Flag Act), praktycznie zakazująca ich używania.

      Czerwień, najgorętsza ze wszystkich barw, od najdawniejszych czasów była kolorem życia i skrajnych uczuć. Często jest uznawana za "kolor kolorów". W niektórych językach jest synonimem słowa "kolorowy", zaś w innych słowa "piękny". Ma setki znaczeń, z których wiele jest sprzecznych, zaś żadne nie jest uniwersalne.

      (zaczerpnięte z Wikipedii)

      Tera mam nadzieje Karolino, iż choć w małym procencie doszło do Twojej główki skąd wzięły się czerwone autobusy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka