3alfa.alfa
07.09.14, 23:57
Zrobiono to już co prawda kilka dni temu ale może nie wszyscy jeszcze o tym wiedzą.
Jak się można domyślać nie przynosił już dochodu, to go odwrócono ale w wyjątkowo perfidny sposób tak że jadąc do Warszawy "strzela" nam w plecy. Strzelanie w plecy czy atakowanie od tyłu zawsze, we wszystkich kulturach, było odczytywanie jako nikczemność, tchórzostwo czy też jako bandytyzm.