Dodaj do ulubionych

HORROR w pociągach!

15.12.06, 11:19
Wraz z nowym rozkładem, Koleje Mazowieckie skróciły wszyskie składy o połowę.
Ludzie jeżdżą teraz ściśnięci jak sardynki. Ciasnota, zaduch i nerwówka.
Kolejarze mówią, że to wina samorządów, które nie dają kasy.
Ktoś wie, co jest grane?!
Obserwuj wątek
    • woy Re: HORROR w pociągach! 15.12.06, 11:59
      Znacznie na niekorzyść te zmiany, na dodatek z punktualnością jest kiepsko.
      Składy o wiele za krótkie, a całkiem niedawno przed zmianą rozkładu chwaliłem
      pkp, że pociągi co 20 minut w godzinach porannych.
      w.
    • jacekglm Re: HORROR w pociągach! 15.12.06, 12:06
      nie korzystam z usług PKP na szczęście
      może jak wprowadzą wspólny bilet na PKP i ZTM to się przekonam jak się podróżuje
      pociągami

      no i czytając to co wyżej przypomina mi się jak w maju jechaliśmy ze znajomymi
      do Skierniewic..na Zachodni podjechała JEDNA SEKCJA i z wycieczki 20 osobowej
      zabrało się 10 osób z rowerami bo więcej nie dało się nigdzie wcisnąć do pociągu
      my po zastosowaniu "małego terroru" się zmieściliśmy ale że ciasno było to mało
      powiedziane ;]
    • huczusia Re: HORROR w pociągach! 15.12.06, 12:14
      Współczuję,
      chociaż jazda porannym Expressem Piaseczno ok 6.40 jest podobnie przyjemna.
      • liliana22 Re: HORROR w pociągach! 15.12.06, 13:20
        jazda Roj-Busem do Jeziórka i Krupiej Wólki o 16:20 z Wilanowskiej to podobna
        frajda...
      • kpt5 Re: HORROR w pociągach! 15.12.06, 13:24

        Kilka dni temu w TVP3 ukazał się program poświecony zmianom w rozkładzie jazdy.
        W studiu byli między innymi przedstawiciel KM i samorządowcy. Jedni na drugich
        przerzucali odpowiedzialność za słabo działające połączenia kolejowe w
        aglomeracji warszawskiej. Wniosek z tego spotkania był jeden - wszyscy czekają
        na nowelizację ustawy, która pozwoli samorządom finansować w wiekszym stopniu
        połączenia kolejowe na swoim obszarze. Chociaż był tam specjalista "z branży",
        który twierdził, że nawet przy obecnej konstrukcji prawa da się zrobić więcj
        niż jest robione w tym temacie i nikt nie był w stanie rozsądnie temu
        zaprzeczyć.
        • ordyl Re: HORROR w pociągach! 16.12.06, 22:46
          czym zajmują się samorządowcy? autoreklamą. jak to wygląda tylko to jest dobre
          co ja robię, reszta to strata czasu a jeśli nawet nie to jak się mu uda to
          stracę. Więc czym się zajmują ? jałową dyskusją kto się bardziej poświęca dla
          ludzi gminy etc. Wiem słyszałem.

          Czym się zajmują urzędnicy ? pilnowaniem stołka lizaniem dupy i zastanawianiem
          się pod kogo się podczepić. Może przesadza, ale skutki takiej polityki, pracy
          widać.

          Zdrówka
    • kradam Re: HORROR w pociągach! 15.12.06, 15:03
      > Wraz z nowym rozkładem, Koleje Mazowieckie skróciły wszyskie składy o połowę.
      > Ludzie jeżdżą teraz ściśnięci jak sardynki. Ciasnota, zaduch i nerwówka.
      W jakich godzinach to jest w Piasecznie? Ja jeżdżę 7.42, powrót przed
      17.00. "Sardynek" jak dotąd nie zauważyłem.
      • h32 Re: HORROR w pociągach! 15.12.06, 16:21
        Wsiądź sobie 8:39 rano w Piasecznie i wróć 18:06 ze Słuźewca. Gwarantuję, że
        zauważysz te "sardynki". I poczujesz.
        • h32 Re: HORROR w pociągach! 15.12.06, 16:23
          A już stuprocentową gwarancję "sardynek" daje poranny 8:26.
          • kradam Re: HORROR w pociągach! 16.12.06, 16:11
            > A już stuprocentową gwarancję "sardynek" daje poranny 8:26.
            Dzięki za motywację do rannego wstawania.
        • mahony2109 Dlaczego tak jest i jak może być - wyjaśnienie 15.12.06, 18:00
          Cóż, kolej utrzymała dotychczasowy rozkład, a nawet dodała pociągi na trasach,
          ma których jest znacznie gorzej niż u nas. Nie było żadnych strasznych cięć i
          zastępowania kolei - autobusami jak w innych województwach. Koleje Mazowieckie
          i tak są zarządzane dobrze bo u nas takich cyrków nie było. Jednak na czymś
          trzeba było oszczędzić, żeby wysłać nowe pociągi. Zdecydowano się skrócić
          składy na naszej trasie o porach "skrajno szczytowych" - statytstycznie o ile
          7:30 to środek szczytu, o 8:30 już tłoki są mniejsze, bo to końcówka szczytu,
          przed 9 zaczyna się "międzyszczyt". Owszem, nie jest dobrze, ale jest pozytyw.
          O ile rozkładów właściwie nie można zmienić przez kolejne pół roku, o tyle
          dłougością składów można się bawić. Jeśli więc PKP-KM uzna, że jest rzeczywisty
          horror (a nie na przykład jest kiepsko, ale ludzie są przyzwyczjeni do dobrego,
          a gdzie indziej jest wciąż gorzej) to może skład wydłużyć, chciałoby się rzec w
          każdej chwili (to ostatnie jednak nie jest prawdą gdyż są braki taborowa, ale
          zawsze coś można wykombinować).

          Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka