chcialbymwiedziec
16.07.08, 23:00
Witam wszystkich forumowiczów.
W prawdzie nie jestem mieszkańcem Piaseczna, ale niebawem się nim stane. W
związku z tym od jakiegoś czasu śledzę to forum i czytam o dostatkach i
niedostatkach mieszkania w Piasecznie. Podobne problemy wracają w wielu
wątkach, ale nie znalazłem na nie jednoznacznej odpowiedzi.
Kwestia komunikacji i estetyki.
Dreszcz mnie przechodzi, kiedy wjezdzajac do Piaseczna moje auto podskakuje w
koleinach jak piłka. Jadę ulicami bez krawężników, z wrastająca z pobocza
trawą. Chodniki sa w stanie opłakanym, ulice nie są pozamiatane, wszędzie wala
sie piach. Zdaję sobie sprawe z tego, że te zaniedbania nie powstały przxez
rok, czy dwa. Ale na litość Boską, dlaczego nikt z włodarzy tego zacnego
miasta, nie zmieni takiego wizerunku? Z lektury forum widze, że nie tlyko mi
to przeszkadza.
Sprawa kolejna. Ulica Puławska i jazda do Warszawy.
Aktualnie jazda samochodem to chyba jedna z rozsadniejszych alternatyw w
przypadku chęci dostania się do Warszawy. Jednak w sytuacji kiedy każdy tak
uważa, robi się z deka ciasno.
Pojawiały się pomysły różne, bus pasy (szczerze popieram), tramwaj, metro.....
A ja się pytam (w sumie nie wiem kogo, moze ktos z włodarzy odpowie), dlaczego
przez cały dzien z piaseczna jezdzi 19 pociagów do Warszawy, z czego wiekszośc
z Radomia... Dlazego samorząd nie dogada się z PKP i tych pociągów będzie 19 ,
ale do południa (jak np z Mińska Mazowieckiego- sam liczyłem) mając do
dyspozycji pociąg co 15-20 min, baaardzo wiele osób nie myslałoby nawet o
aucie i puławskiej.
Takie sprawy nie wymagają chyba kilkuset milionowych nakładów i wielu lat
realizowania inwestycji. Więc się pytam, CO robia władze miejskie (oprócz
fontanny) i czy w kolejnej kadencji tez będa Ci sami ludzie?