teqilaa 10.02.09, 09:22 ukatrupie tego co mi wczoraj polewał, dzisiaj ledwo na oczy patrze, spac mnie sie chce :( co robicie żeby nie zasnąc w pracy? ps. praca nie pomaga :/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
teqilaa Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 11:28 ale ja tylko torebki mam a one to sie chyba na to nie nadają? Odpowiedz Link Zgłoś
mwierzba Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 12:40 a zeby bylo skuteczniej to później możesz te torebki 'wyssać':)- lepszy power bedzie: pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 12:57 to może lepiej wsadze w paszczeke i popije wrzatkiem ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
stentonik Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 15:23 Ja rano leczę sie jajecznicą. Tylko musi być taka bardziej rozciapciana. Jak łeb boli to dodatkowo 2-3 apapy. A jak i to nie pomaga to wale sete i ide spać. Robota nie zając. Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 15:58 no własnie nic nie boli jeno spac sie chce . jakżes pan kapitalista wyzyskiwacz to sobie możesz olac i iśc spać ;) ja niestety musze obrobic "swoje" pole bawełny ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 16:00 stentonik napisał: > Jak łeb boli to dodatkowo 2-3 apapy. "A na noc weź Apap Noc" jak głosi telewizyjna reklama. Do tego obowiązkowo Gripex ("On zwalcza wszystkie objawy, kaszel też!"), wreszcie co tam jeszcze trafi się pod ręką: Efferalgan, Panadol ("Najczęściej polecany przez lekarzy" i drobniutkim druczkiem "spośród leków przeciwbólowych zawierających paracetamol"), Coldrex ("Sruu! Od razu lepiej!). I tak jeszcze trochę, a zbierze się tego 20 dawek paracetamolu dziennie, obojętnie pod jaką nazwą. Nie lepiej z punktu widzenia wątroby spożyć po prostu jednego muchomora sromotnikowego? Tak przynajmniej będzie znacznie taniej :-X Odpowiedz Link Zgłoś
len_y Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 18:21 Ja z kacem chodzę na basen, tylko nie jakuza, a od bandy do bandy pływanie. Pomaga szybko. Jajecznicy nawet nie przełknął bym przez gardło, a o chlebie to już nie wspomnę - jak bym wióry miał w japie. Tylko herbata. Po powrocie dopiero drobne przekąszenie czegoś soczysto-mokrego (mandaryna, jabłko, rzadziej banan) i dużoooo płynów niegazowanych. Do życia jestem dopiero pod wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 22:17 ja tam kaca lecze albo tym co sie strułam albo odsypiam.Dzisiaj ani tego ani tego nie mogłam zastosować, stąd mój ból. Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 22:19 zesz cholera zawsze jak naciśne wyślij to mnie jeszcze jakas myśl najdzie. Ja tam na basen na kacu nie dałbym rady. Nawet nie spróbuje, bo inni dookoła spróbowaliby zapewne tego co jadłam poprzedniego wieczoru hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
stentonik Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 23:15 teqilaa napisała: na kacu nie dałbym rady Czesc. A co u żony??;))) Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 23:36 heheeehe, wydało się! a tak skrzetnie kryłam te wąsy i męskie ramię! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: zieeeeeeeewwww 10.02.09, 23:39 teqilaa napisała: > heheeehe, wydało się! a tak skrzetnie kryłam te wąsy i męskie > ramię! ;) No i widzisz! Wszędzie podkablują ;)P Odpowiedz Link Zgłoś
kgb.xsara Re: zieeeeeeeewwww 12.02.09, 11:44 to dobre...z tym,że czasem zaczynam do spaceru z psem i lekkiego biegu-choć nogi jakby przyklejone do ziemii... i herbatka-nie kawa w taki dzień...(kawa wogóle wspomaga działanie alkoholu-więc popijanie jej na otrzeźwienie daj odwrotny skutek) Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: zieeeeeeeewwww 12.02.09, 14:06 Hehehe, Jakiś czas już tak nie miałem, ale kiedyś to po prostu wziąłem sobie rano urlop i poszedłem odespać. Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: zieeeeeeeewwww 12.02.09, 14:21 urlop nic nie pomoże, musiałabym dziecko wystrzelic w kosmos zeby miec spokój ;) Odpowiedz Link Zgłoś
stentonik Re: zieeeeeeeewwww 25.02.09, 18:43 Czy brak porannych objawów przepicia powinien niepokoić?? Odpowiedz Link Zgłoś
len_y Re: zieeeeeeeewwww 25.02.09, 19:00 stentonik napisał: > Czy brak porannych objawów przepicia powinien niepokoić?? To znak że masz we krwi poniżej 3 promili;) Pyta młody pijak starego pijaka: Ty powiedz ile to trzeba pić, żeby mieć we krwi 3 promile? Na to stary pijak: Ja to bym musiał nie pić chyba ze 2 dni!! Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: zieeeeeeeewwww 25.02.09, 22:14 stentonik napisał: > Czy brak porannych objawów przepicia powinien niepokoić?? Hmmm, pewnie na bile plułeś ;)P Odpowiedz Link Zgłoś
stentonik Re: zieeeeeeeewwww 25.02.09, 22:57 zemfi, sugerujesz że nachylając się przed oddaniem strzału coś mi się powoli ciągnąc wyplumkiwało z ust na zieleń stołu bilardowego?;) Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: zieeeeeeeewwww 26.02.09, 00:49 ja miałam ciężki poranek..następnym razem pije whiskey! he he he Odpowiedz Link Zgłoś
stentonik Re: zieeeeeeeewwww 26.02.09, 08:21 teqilaa napisała: następnym razem pije whiskey! he he he A namawiałem!;) Odpowiedz Link Zgłoś
pminnesota Re: zieeeeeeeewwww 26.02.09, 08:53 stentonik napisał: > teqilaa napisała: > następnym razem pije whiskey! he he he > > A namawiałem!;) Eeee tam! Kto by tam perfumy pił? ;PP Czysta na stół i walczymy! Ha ha ha ha! Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: zieeeeeeeewwww 26.02.09, 09:54 dobrze gada! wódki mu dac ;D nastepnym razem albo tequila,a albo wścieklaki! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: zieeeeeeeewwww 26.02.09, 15:11 teqilaa napisała: > dobrze gada! wódki mu dac ;D > nastepnym razem albo tequila,a albo wścieklaki! ;) A mnie po gardle nieco drapie po soczku... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: zieeeeeeeewwww 26.02.09, 15:13 stentonik napisał: > zemfi, sugerujesz że nachylając się przed oddaniem strzału coś mi się powoli > ciągnąc wyplumkiwało z ust na zieleń stołu bilardowego?;) No właśnie nie wiem, stenciu. Wiem tylko, że nasze bile jakoś tak inaczej się toczyły po stole niż wasze ;)P Odpowiedz Link Zgłoś