Dodaj do ulubionych

park linowy-Powsin

07.04.09, 19:51
hej mam pytania odnośnie tego parku:
1/ile czasu (plus minus) zajmuje przejście trasy (powiedzmy) adrenalina lub
extreme
2/czy da się radę podczas jednej wizyty zaliczyć te dwie trasy (tudzież trzy?)
3/czy trzeba być bardzo sprawnym uczestnicząc w tej zabawie?
4/ile osób jednocześnie może zaliczać trasę/trasy
dzięki
p.s.był już wątek o tym ale zarchiwizowany i nie mogłam się podłączyć
Obserwuj wątek
    • jacekglm Re: park linowy-Powsin 08.04.09, 01:18
      extreme możesz sobie darowac
      haerdkor nie z tej ziemi i na p[ewno padniesz po pierwszych 20 metrach

      polecam trasę kid:P
      • schwinn1 Re: park linowy-Powsin 08.04.09, 09:55
        możesz rozwinąć swoją wypowiedź?
        które trasy szedłeś?
        • jacekglm Re: park linowy-Powsin 08.04.09, 19:47
          Dobra.Teraz serio będzie.
          Tamto pisałem pod naporem atmosfery pospotkaniowej ;-)

          Zaliczyłem "adrenalinę" i dwa razy "extreme".
          Co moge polecić?
          Jak ktoś początkujący,to na pewno "adrenalinę",bo jednak "extreme" to jak nazwa wskazuje wyższą szkołą jazdy jest.
          Można też kupić pakiet dwóch.Wychodzi taniej,ale po adrenalinie może zabraknąć siły na extreme.

          Czas przejścia to koło 2 godzin.Zależy czy ktoś idzie przed nami (robią się korki na górze!),jaką ma się kondycję itp.
          Nas na przykład,jak byliśmy ostanio, na górze złapała ulewa.
          Już chcieli nas stamtąd ewakuować,ale w końcu w ulewnym deszczu poszliśmy omijając najlepszą przeszkodę-Tarzana.
          Szkoda bo opcja jest pojechana po maksie.
          Polega to na tym,że są trzy drzewa rozstawione w trójkącie.Przypina się do takiej grubej liny i skacze z drzewa na siatkę rozciągniętą między dwoma pozostałymi.Coś na zasadzie jak Tarzan na lianie.
          Cały myk polega na tym,żeby dolecieć do siatki i się jej złapać,a potem po niej wdrapać się na platformę.
          Jak tego nie uczynisz(odpadniesz od siatki) zwisasz na linie i game over chyba,że ktoś Ciebie wciągnie spowrotem na platformę z której skakałaś i powtórzysz skok(za pierwszym razem tak dziewczynę wciągaliśmy),ale wiem że jak ktoś nie utrzymał się za pierwszym razem to na drugi skok i wciągnięcie się po siatce nie będzie miał siły.
          No.
          Koniec adrenaliny też jest po zbóju.Złazi się po 15metrowej siatce.

          Polecam mój film z zeszłorocznego przejścia:
          www.youtube.com/watch?v=fcO58K1MdfY
          Ja się wybieram,więc jakbyście szli to dajcie znać.Możemy razem zaatakować.
          Chociaż łażenie po drzewach już mnie nie jara.
          Teraz bym polatał ;-)
          • schwinn1 Re: park linowy-Powsin 09.04.09, 08:53
            dzięki za odpowiedź,
            jeszcze tylko sie upewnie: 2 godziny to jedna trasa??? to nieźle. i
            rozumiem ze jednocześnie może iść kilka osób.
            • 4bery Re: park linowy-Powsin 09.04.09, 14:59
              a w którym miejscy jest park linowy? bo jak byłem tam ostatnio (co
              prawda ze 2 lata temu) to nie kojarzę nic podobnego....

              jeśli dobrze zrozumiałem to jest tam jakaś trasa dla dzieciaków?
              • mwierzba Re: park linowy-Powsin 09.04.09, 15:11
                ach internałci:) za dyche:)
                www.veni-vici.com.pl/
                pzdr
                • jacekglm Re: park linowy-Powsin 09.04.09, 17:18
                  Otó╦ż to.
                  Googlowanie nie boli ;-)

                  2 godziny to tak optymalnie na trasę extreme chyba że ktoś jest człowiek małpa.Wtedy to 30 minut da radę.
                  Ale to i tak dłużej niż w Małpim Gaju przy Spalonej.
                  Porównując Małpi Gaj z Powsinem to tak jakby porównać Malucha z Mercedesem.
                  Więc ja polecam Powsin choć partiota lokalny jestem.

                  Iść może kilka osób naraz oczywiście.
                  Trasy zróżnicowane:może małe dziecko(trasy Kid,Odkrywca) ale też dorosły.
                  • schwinn1 Re: park linowy-Powsin 10.04.09, 10:12
                    dzięki jacek, o te odpowiedzi mi chodziło.
                    p.s.prawdopodbnie będziemy tam 24.maja
                    • jacekglm Re: park linowy-Powsin 10.04.09, 18:02
                      schwinn1 napisała:

                      > dzięki jacek, o te odpowiedzi mi chodziło.
                      > p.s.prawdopodbnie będziemy tam 24.maja

                      No to bawcie się dobrze i pamiętajcie o przepinaniu karabińczyków,bo chodzi się bez obsługi ;)
                      To nie Małpi Gaj,gdzie patrzą człowiekowi na ręce i stresują...

                      Ja 24 maja będę wracał z rowerowania po świętokrzyskim jak dobrze wszystko pójdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka