123123a
25.10.05, 12:11
Szanowni Państwo,bardzo ogólnie nawiązując do sprawy ochrony i nie tylko,
sądzę że nie chodzi tutaj o spisek lecz o faktyczną ocenę sytuacji. Czy
rzeczywiście się Państwu wydaje,że jak wejdzie "firma ochroniarska' na
teren "naszego osiedla" to wówczas stanie się ono bardzo bezpieczne. Jest to
smutne ale rzeczywistość w której żyjemy jest taka, jaka jest i niestey, nikt
nie jest w stanie i nie będzie w stanie upilnować całego osiedla.Chyba, że 24
godziny na dobę przy każdym mieszkaniu i każdym samochodzie będzie stał
ochroniarz, co jest niewykonalne. To o czym napisałam naturalnie jest dużym
uproszczeniem, niemniej każdy z nas jest tylko człowiekiem,a nie robotem.
Jeżeli nastąpiło włamanie, to drodzy Państwo zadaniem ochrony jest tylko
powiadomienie o zaistniałej sytuacji odpowiednie służby, a nie prawo do
interwencji. Drodzy Państwo proszę, zanim zdecydujecie się na jakikolwiek
atak innych ludzi czy to miałoby dotyczyć ochrony , sąsiadów czy też szeroko
pojętej administracji naszego osiedla, przemyślcie to co chcielibyście
przekazać za pośrednictwem tej strony. Ze smutkiem stwierdzam, że mimo
mniemam dobrych intencji jej założyciela staje się ona miejscem agresji i
pretensji, a w moim przekonaniu inną role powinna ona spełniać.
Nie zamierzam tutaj polemizować, przy okazji tego tematu chciałabym wyrazić
niesmak jaki towarzyszy mi czytając pewne wypowiedzi moich sąsiadów, jest to
doprawdy żenujące, że tyle wrogości i braku taktu jest wśród nas.
Pozdrawiam Państwa.
Życzę Państwu miłego dnia.Sąsiadka