Dodaj do ulubionych

przystanek Horowa Góra

07.02.07, 14:30
Zastanawiam się, czy nie warto byłoby zacząć starania o zmianę trasy autobusy
na Dużej. Bo na razie tamtejsza pętla jest słabo wykorzystywana. O wiele
fajniej byłoby gdyby autobus z Piłsudskiego skręcał we Wspólną, a potem przez
Prostą, zatrzymywał się w pobliżu HG, a kończył na swojej pętli. Problemem
mogą być jedynie zbyt ostre skrzyżowania. Ale może warto zacząć się starać?
Obserwuj wątek
    • assett Re: przystanek Horowa Góra 07.02.07, 15:21
      I jeszcze niech wjedzie do nas na osiedle i zrobi rundke a pod sklepem bedzie
      miał pętle. To jest dopiero plan.

      Pozdrawiam
      I zachęcam do dzialania
    • logan.marki Re: przystanek Horowa Góra 07.02.07, 16:41
      Pomysł teoretycznie bardzo dobry – nie tylko by skorzystali mieszkańcy Horowej
      Góry, ale i mieszkańcy sąsiedniego Zieleńca, którzy bardzo narzekają na dostęp
      do komunikacji publicznej.

      Ale jak zawsze trzeba spojrzeć na sprawę realistycznie – Wspólna jest za wąska ,
      a wjazd do niej od strony Piłsudskiego na bank nadaje się do solidnej
      przebudowy. Tak samo wszystkie skrzyżowania na proponowanej trasie, jak i
      konieczność likwidacji progów zwalniających obok SP4, i doprowadzenie do tego,
      aby Duża trzymała na całej swojej długości szerokość min. 7 metrów.

      Ale sama idea jest jak najbardziej słuszna, i „pomęczcie” trochę swojego radnego
      w tej sprawie wink
    • marekkolod Re: przystanek Horowa Góra 07.02.07, 19:02
      od marzeń do rzeczywistości, mieszkańcy HG i Wspólnej na pewno są za lecz logan
      jako komentator życia Mareckiego sprowadza nas z obłoków na ziemię, tu w Markach
      nie ma mowy o realizacji nawet najlepszych pomysłów, szaro, brudno, beznadzieja
      to kierunki rozwoju na przyszłość. nasi radni z HG mogli by sprzedać pomysł
      dalej. mała przebudowa za kilka miliników zł. ciach i już. ja jestem za.
      • logan.marki Re: przystanek Horowa Góra 07.02.07, 20:18
        marekkolod napisał:

        > od marzeń do rzeczywistości, mieszkańcy HG i Wspólnej na pewno są za lecz logan
        > jako komentator życia Mareckiego sprowadza nas z obłoków na ziemię, tu w Markac
        > h
        > nie ma mowy o realizacji nawet najlepszych pomysłów, szaro, brudno, beznadzieja
        > to kierunki rozwoju na przyszłość. nasi radni z HG mogli by sprzedać pomysł
        > dalej. mała przebudowa za kilka miliników zł. ciach i już. ja jestem za.

        Akurat pod tym względem Marki nie odbiegają od sąsiednich gmin.
        W całej okolicy jak okiem sięgnąć budowało się drogi bez żadnych projektów o
        szerokości nie wiele większej niż dukt leśny, na zasadzie żeby się tylko 2
        samochody osobowe mogły minąć.

        A teraz niestety zbiera się „owoce” takiej polityki z przeszłości. Nawet
        najbardziej rozsądna propozycja okazuje się niewykonalna w realizacji, jeżeli
        się wcześniej nie wyłoży z paru milionów na przebudowę wielu dróg i skrzyżowań.
    • neuron8 Re: przystanek Horowa Góra 07.02.07, 20:51

      Pomysł jako pomysł - OK

      Jednak - jak kolega Logan napisał realizacja to inna sprawa. Dziwi mnie trochę
      podejście Kolegi, ze względu na bardzo dobrze znane MU inne problemy
      komunikacji w naszym mieście.

      Takie przystosowanie ulic by zrealizować pomysł pochłonęło by bardzo duzo
      kosztów - ulica na przeciwko wyjazdu z osiedla (Prosta) nie jest nawet docelowa
      ulicą (ma tylko "wylaną" cienką warstwę asfaltu). Przebudowa skrętu w Wspólna -
      gdzie nawet ciężko sam. osobowym sie "złamać", ilość samochodów przy osiedlu -
      we wszystkie kierunki - itp itd. To fakt - fajnie by mieć pod nosem przystanek,
      ale...

      ... ale - jak wiedza ci którzy w miarę na bieżaco śledzą życie w miesicie i
      temat ZTM wiedzą, ze w tym temacie na chwilę obecna można mówić o 3 może 4
      głównych problemach komunikacji:

      Dwa pilne - możliwe do realizacji czyli linia nocna oraz strefa miejska
      oraz 2 tez bardzo poprawiające stan to jest zwiększenie częstotliwości kursów
      w godzinach szczytu, oraz dodatkowy autobus jadący Trasa Toruńska do linii metra.

      Zostawmy na chwile 2 ostatnie.

      Dziś na posiedzeniu komisji budżetowej - zwróciłem uwagę, ze wśród kilku
      propozycji zmian nie ma mowy nic na temat ZTM - a jest to bardzo istotna zmiana
      bo podnosi wydatki miasta z 400 tys. zł do prawie 1.300.000 zł.
      Nie chce sie rozwodzić nad przebiegiem dość drugiej dyskusji (niedługo będzie
      można odsłuchać) jednak temat jest nadal na rzeczy i nie wykluczone - ze miasto
      może ponosić takie koszty.

      Reasumując - chce powiedzieć, że warto zaczac udogodnienia komunikacyjne od
      realniejszych i szybciej dostępnych rozwiązań - a co dalej się da zrobić w
      temacie - czas pokaże. 800m. to nie tka daleko wink

      Jacek Orych
      • logan.marki Re: przystanek Horowa Góra 07.02.07, 21:22
        neuron8 napisał:

        > Jednak - jak kolega Logan napisał realizacja to inna sprawa. Dziwi mnie trochę
        > podejście Kolegi, ze względu na bardzo dobrze znane MU inne problemy
        > komunikacji w naszym mieście.

        Tu się zgadzam, że są w Markach ważniejsze wydatki niż przebudowa bocznych uliczek.

        Ale jeżeli patrze, jak sobie beztrosko nasz UM i Burmistrz planuje (choćby w
        planach inwestycyjnych lub planach zagospodarowania przestrzennego)
        remonty/budowy kolejnych ulic, gdzie wiadomo, że są one/ lub w przyszłości będą
        ulicami zbiorczymi, które będą zbierały cały ruch z okolicy, która będzie na
        pewno silnie zurbanizowana, i się planuje ulice o takiej szerokości że lewo się
        będą w stanie minąć dwa samochody osobowe, i nikt nawet nie pomyśli o tym, że
        może warto zaplanować jej budowę tak, aby wybudować na zapas zatoki przystankowe
        i w przyszłości można było puścić po niej autobusy, to jest to zwykłe
        zaniechanie rządzących.
        Zero perspektywicznego myślenia.
      • horowianka Re: przystanek Horowa Góra 08.02.07, 13:58
        Może i 800 m to blisko... dla tych którzy bezpiecznie i szybko wracają do domu
        samochodem ...
        Ja 3 grudnia w niedzielę wieczorem (19-00) zostałam napadnięta pobita i
        okradziona ... a policja pocieszyła mnie ze powinnam sie cieszyć bo miesiąc
        wczesniej był przypadek śmiertelny... hmmm i co ja mam na ten temat myśleć...
        co można zrobić aby było bezpieczniej... przystanek w pobliżu wejścia na
        osiedle byłoby z MOJEGO - przestraszonego pkt widzenia CUDOWNE!!!!!!!!
        Ciekawa jestem gdyby to Pana żonę napadnięto pobito i okradziono tez tak by Pan
        o tym myślałsmile
        Pozdrawiam
        • neuron8 Re: przystanek Horowa Góra 08.02.07, 14:25
          Zle mnie Pani zrozumiała 800 m jako odległość a nie 800m jako bezpieczna droga
          na osiedle - to dwie różne sprawy

          Niestety - tez jeżdżę autobusem i moja zona też. I też za każdym razem martwię
          sie o jej bezpieczeństwo - o swoje czasem też.

          Opisywała Pani juz swój nieszczekliwy przypadek - i nie napawa to na pewno
          optymizmem - wręcz przeciwnie. świetnym rozwianiem było by mieć autobus pod
          brama - jednak z realnego punktu widzenia - sama Pani perzyna ze jest to na
          chwile obecną mało wykonalne.

          Pocieszenia ze strony Policji też chyba były nie na miejscu.


          PS:
          > Ciekawa jestem gdyby to Pana żonę napadnięto pobito i okradziono tez tak by
          Pan o tym myślałsmile


          Zastanawiam sie tylko, dlaczego Pani mnie atakuje za ten stan rzeczy? Po
          pierwsze rozmawialiśmy o przystanku, a nie o poprawie bezpieczeństwa - bo każdy
          wie jak jest... niestety. Jeśli to jest dla Pani jakieś pocieszająca informacja
          - to z kilkoma sąsiadami mamy "nieformalny układ" by jeździć (zwłaszcza
          wieczorem) ul. Dużą a nie jak jest teraz wygodniej Wspólną (jak miałem samochód
          też tak robiłem). Wyszło to samo, nikt o tym nawet nie rozmawia bo po co? Co to
          da - może nic wielkiego - ale na pewno ul. Duża staje sie przez to bardziej
          "ruchliwa" można więcej zauważyć - a jak ktoś bedzie na tyle odważny by
          zainterweniować lub nawet (albo AŻ) zadzwonić na Pilicje to już to daje więcej.
          A co bym zrobił jak by napadli moją zone - pewnie to samo co Pani poszedł bym na
          Policjie i na tym by się skończyło - nap ewno pozostało by poczucie
          bezradności i złości.
          • horowianka Re: przystanek Horowa Góra 11.02.07, 23:27
            Przepraszam jeśli poczuł się Pan zaatakowany.

            Zasatanawiałam sie czy osoby które maja samochody będą zainteresowane
            przystankiem bo moga bezpiecznie wracac do domu smile

            Bardzo lubię to osiedle i mam na uwadze jedynie bezpieczeństwo osób które tu
            mieszkają, bo to mogło spotkać każdego. Dla mnie odległość 800 m to nie tylko
            sama odległóść ale droga do domu która powinna być bezpieczna, a skoro policja
            ma tylko takie uwagi... bo przeciez wszedzie byc nie moze... to moze warto
            zawalaczyć o swoje bezpieczenstwo i skrocic te droge do minimum - a przystanek
            byłby fajnym chociaz nie łatwym rozwiązaniem.

            Zastanawiałam sie czy autobus mógłby wjezdzać Dużą robić koło i wyjeżdzac
            Wspólną - tak chyba byłoby więcej miejsca... nie musialyby sie mijac dwa
            autobusy i łatwiej byłoby wyjechac mu niż wjechac na Wspólną ... ale nie wiem
            dokładnie ile potrzebuje na taki manewr miejsca ...

            Wiem ze jedno: nie życzę najgorszemu wrogowi takiego przezycia.
            Zastanawiam się ile może Pan zrobić, ile mogą zrobić sami mieszkańcy aby było
            bezpieczniej do chwili gdy bedziemy mieli taki luksus jak autobus pod bramą...

            Serdecznie pozdrawiam
            smile))))))))))))))))))))

            • neuron8 Re: przystanek Horowa Góra 12.02.07, 00:01
              > Przepraszam jeśli poczuł się Pan zaatakowany.

              NIE o to tu chodziło - powtarzam jeszcze raz - jest mi bardzo przykro z tego
              powodu co sie Pani (w Internecie i osobiście wole formę TY - skoro to NASZE
              osiedle - zaproponuje może tę forme) Tobie przytrafiło. Nikomu tego nie życzę w
              tym oczywiście mojej żonie oraz sobie. Nie wracajmy do tego - nie ma po co
              przywoływać złych wspomnień. Co do bezpieczeństwa, proszę wierzyc jeśli sie
              nadarzy jakaś okazja i szansa by je poprawić - używając "narzędzi" do których
              mam dostęp – na pewno to zrobię - na razie jeszcze nie wiem jak. To znaczy
              oczywiści jest kilka pomysłów - ale niestety na chwilę obecną forma ich
              realizacji ma podobne szanse powodzenia co do rzeczonego autobusu koło osiedla -
              jednak na tym możliwości sie nie kończą - nie tylko Mi, ani Tobie zależy na
              poprawie bezpieczeństwa.
              Są nikłe (niestety bardzo nikłe – ale mam nadzieję ze się spełnia) na powrót
              drożyn prewencji które swego czasu patrolowały miasto – w tym nasze okolice.
              Jednak na chwile obecną nie umiem powiedzie kiedy i czy w ogóle to będzie.
              Jest też pomysł byśmy sami – czyli osiedlowo w jakiś sposób zaradzili problemowi
              - ale do póki nie będziemy mieli zawiązanej własnej wspólnoty i sami nie
              zdecydujemy co możemy zrobić i ZA CO – to dopóty nie załatwimy sprawy
              kompleksowo i rozsądnie.


              Kończąc temat ZTM – jak pisałem wcześniej – na razie jest na „tapecie” temat
              strefy miejskiej i linii nocnych – który jeśli wypali pochłonie tak ogromne
              koszta (niestety nie jednorazowo a co rocznie) że problemem będzie pozyskanie
              jakikolwiek dodatkowych środków. Jednak nie umiem powiedzieć jak się będą miały
              sprawy za rok dwa lata – bo to jest jakikolwiek termin który może cos wyjaśnić w
              tym temacie.


              Też pozdrawiam serdecznie

              Jacek Orych
    • marekkolod Re: przystanek Horowa Góra 07.02.07, 22:41
      Drogi loganie, neuron Marek nie zakładał więc daj mu szansę porządzić a co do
      reszty działaczy to Marki są ich twórczym pomnikowym dziełem.
      Do zobaczenia w świetlanej mareckiej przyszłości.
      Jutro będzie / lepiej / nie mówić.
    • censca Re: przystanek Horowa Góra 08.02.07, 11:08
      zgadzam się z Jackiem (neuronem), iż zmiany należy wprowdzać drobnymi
      kroczkami - Marki to wciąż mieścina - sypialnia Warszawy i przede wszystkim
      trzeba wywalczyć dobre jej skomunikowanie z Warszawa. Sam pracuję w okoliczach
      ronda ONZ i wiem, że najwięcej czasu i zdrowia zajmuje mi czekanie na
      przystankach na właściwe autobusy. Moim zdaniem należy uzmysłowić władzom
      marek, iż:
      1) po pierwsze marki będą się rozwijać m.in. za pieniądze będących udziałem w
      naszytch PITach
      2) po drugie zarabiamy w WAW ale część nszych pieniędzy zostje w Markach
      (rozwój handlu i usług)
      - z powyższego wynika, iż jesteśmy tak naprawdę inwestorami dla starych Marek

      Moim zdaniem ważniejsze byłoby, sby przystanek n wprost Praktikera był
      zadaszony, nie na rządanie i najlepiej murowany. Po drugie autobus nocny i
      połczony bezpośrednio z metrem byłby wskazany a 805 mogłaby przez plac bankowy
      dojeżdżać do Dworca Centralnego.

      W przypadku gdy MZK za drogo wycenia swoje usługi - może warto by kupić dla
      Marek 3-4 autobusy, które by komunkowały je z Warszawą.
      • kropka1101 Re: przystanek Horowa Góra 09.02.07, 10:22
        a ja myślę że potrzebny jest autobus co by skręcął w tresę toruńskąwink)) żeby można było podjechać komunikacją miejską i do kina na targówek i na basen Polonez. jak się nie ma samochodu to takie wyprawy sa prawie nierealne choć to rzut beretem
        • domariusza Re: przystanek Horowa Góra 10.02.07, 14:15
          Zgadzam się z przedmówcą.
          Autobus skręcający na trasę toruńską jest bardzo potrzebny. Ja dojeżdżam na
          bemowo i jazda przez most śląsko dąbrowski (mijanie czterech śpiących) nie
          należy do najlepszych rozwiązań dla mnie. Dlatego wolę jeździć samochodem, choć
          to mnie kosztuje 2-3 razy drożej.

          Jeśli chodzi o autobus skręcający we wspólną to byłby dla nas chyba dobry
          pomysł. Może dałoby się zrobić przystanek między naszym osiedlem a szkołą.
          Autobus dwa razy na godzinę chyba by tak nie dopiekł mieszkańcom bloków od
          strony dużej. Ponadto można by pomyśleć żeby np. część dużej i wspólnej zrobić
          jednokierunkowe.
          Jeszcze jedna ważna sprawa: irytuje mnie znak "ustąp pierwszeństwa przejazdu"
          na skrzyżowaniu Prostej i Wspólnej. Po tym jak położyli asfalt na prostej
          powinni ten znak usunąć bo stwarza niebezpieczeństwo. Z lasu tak rzadko coś
          wyjeżdża, że ludzie zaczynają ignorować ten znak.
          Pozdrawiam.
          Neuron - liczymy na Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka