Dodaj do ulubionych

zamartwica

29.09.08, 12:07
moja córka urodziła się w zamartwicy.dostała 1 2 2 2punkty.ma teraz 2
miesiące.karmiona jest sondą .zdiagnozowali u niej porażenie mózgowe i jest
podejrzenie mukowiscydozy ponieważ zalega jej wydzielina która utrudnia jej
połykanie.słabo przybiera na wadze.nie wiem co mam myślec.ciągle jesteśmy w
szpitalu.może ktoś ma podobny problem.proszę o rade.
Obserwuj wątek
    • aga72bb Re: zamartwica 29.09.08, 20:35
      odpowiadałam ci już przy poście z sondą. Kiedy mój syn był nią karmiony tez mu
      zalegała taka wydzielina zwłaszcza w pierwszych miesiącach. Przecież maleństwo
      ma tą sondę w gardle. Niech sobie lekarze spróbują coś takiego założyć i zobaczą
      czy im nie będzie charczało. A już ta diagnoza z mukowiscydozą bez żadnych
      badań jest porażająca. Karm maleństwo sondą i nie przejmuj się. Zwiększaj co 2,3
      dni jedzonko o 10 ml i nie przejmuj się teraz lekarzami. A co do zdiagnozowania
      porażenia mózgowego to wiem ,że nie można tego zrobić w pierwszych miesiącach
      życia. Naprawdę dobrzy lekarze nie zrobiliby tego widząc 2 m-czne dziecko. Może
      ma tylko obniżone lub wzmożone napięcie mięśniowe.
      • dora275 Re: zamartwica 30.09.08, 08:29
        powiedz mi jeszcze czym w domu ściągałaś ta wydzielinę?w szpitalu robię to
        ssakiem a jak pójdę do domu?
        • aga72bb Re: zamartwica 30.09.08, 09:44
          Ja robiłam to dużą gruszką , a po jakimś czasie mały zaczął sobie radzić sam z
          połykaniem. Musisz pamiętać o jednym twoje dziecko jest karmione sonda i w tej
          chwili nie ma wyrobionego nawyku połykania. MOjemu synowi tak się czasem
          nagromadziło tego śluzu /śliny , że mieliśmy momenty że się prawie dusił.
          Mam nadzieję że jesteś w dobrym szpitalu i lekarze wam pomogą.Moje dziecko miało
          pecha że urodziło się w powiatowym szpitalu i byliby go wykończyli , dopiero
          szybka akcją przewiezienia do Łodzi uratowała go. Trzymam kciuki!!!
          • dora275 Re: zamartwica 30.09.08, 14:06
            my jutro jedziemy do szpitala w szczecinie.i mam nadzieje ze z tamtad do domu.
    • greendorka991 Re: zamartwica 30.09.08, 21:43
      Witam.
      Póki co nie miałam problemów z karmieniem sondą,ale przy częstym
      zaleganiu wydzieliny u tak małego dziecka powinnaś skontaktować się
      czym predzej z pulmunologiem,który winien zrobić wymaz w kierunku
      pneumocystozy.Często dochodzi do zakażeń na oddziałach szpitalnych
      tym dziadostwem.a lekarze od razu podejrzewają mukowiscydozę.Znam to
      z autopsji i niestety już 21 m-cy z tym walczymy bo przy każdym
      przeziębieniu mały ma zapalenie oskrzeli w tak gęstą wydzieliną,że
      aż skóra cierpnie.
      Co do zalegania tej wydzieliny u dzieci karmionych sondą to
      zaobserwowałam, że wiele mam zakupiło własne ssaki i z nich niestety
      korzystały często.
      Mam nadzieję,że u Was obędzie się bez tego ,a mała szybko z tego
      wyjdzie.

      Pozdrawiam
      Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka