Dodaj do ulubionych

Gdzie wstyd bywac w Pulawach

04.03.02, 10:17
1) Cienista
2) Izabella
Obserwuj wątek
      • manus Re: Gdzie wstyd bywac w Pulawach 15.03.02, 04:32
        Gość portalu: Aelirenn napisał(a):

        > Tak z ciekawosci... Dlaczego wstyd? Ja tam nie chadzam, fakt. Nie odpowiada mi
        > klimat i muzyka [ktore co prawda znam tylko z opowiesci].
        > Do listy dorzucilabym jeszcze "Lawe". Ale czy to wstyd tam bywac? Kwestia
        > dyskusyjna ;>

        Wstyd,poniewaz te miejsca sa symbolem ludzi nieciekawego pokroju ( mowiac bardzo
        delikatnie). Dzieki ze przypomnialas o Lawie. Calkiem juz o niej zapomnialem.
        Zgadzam sie calkowicie na umieszczenie Lawy na tej liscie.
      • manus Re: Osobliwe konstrukcje w Puławach 18.03.02, 03:51
        Gość portalu: Jank napisał(a):

        > Ośrodek obciachu w mojej szrej substancji pobudza także wygląd tego różowego
        > banku z frontonem na podobieństwo Oka Opatrzności. Kurcze, co za wioska...

        Na dodatek z cinkciarzami na pierwszym planie. Zgroza!!!
          • Gość: Jank Re: Osobliwe konstrukcje w Puławach IP: *.pl 20.03.02, 13:09
            Gość portalu: jazzak napisał(a):

            > > wyburzylabym jeszcze gorna niwe i pulawy balyby fajowe. kiedys mialam tam
            > > dzialke, teraz tez tam jest dzialka, ale tylko z burakami
            >
            > Ciekawe co na to mieszkańcy G. Niwy - ja bym zalesił to to.
            > Co do buraków szaaaa!

            Przez wiele lat oglądałem Niwę w stanie pierwotnym ,tj. w postaci pola i działek
            z lasem na horyzoncie. Teraz to wygląda jak nowe osiedle w Warszawie - z tych
            biedniejszych, niestety. Co do warzyw - Koleżanka przynajmniej częściowo może
            mieć rację...

            Nie chcę jednak,żeby wyglądało że narzekam na inwestycje w Puławach. Jest wręcz
            przeciwnie - myślę że wiele rzeczy bardzo schludnie uporządkowano, ulice i
            organizacja ruchu są dużo lepsze. Zresztą wogóle - jeśli już coś robią to raczej
            schludnie i porządnie. A jak Wam się podoba ten nowy plac koło poczty i Town
            Hallu ;oP ??
            Pozdrawiam.
      • Gość: Jank Re: Gdzie wstyd bywac w Pulawach IP: *.pl 22.03.02, 09:40
        Gość portalu: szonik napisał(a):

        > korzystając z pozwolenia pisania na forum ( nareszcie mamy swoje forum) dodam

        A to kiedyś było zabronione ??

        > gdzie nie bywa się w Kazimierzu: piekarnia Sarzyński

        Taaaa... znowu czegoś nie kojarzę :o(
        Czyżby chodziło o aferę kogutkową ?
        • Gość: szonik Re: Gdzie wstyd bywac w Pulawach IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 09:58
          Gość portalu: Jank napisał(a):
          > A to kiedyś było zabronione ??
          skorzystałem z zaproszenia, sam zresztą napisałeś: "Zreszta Kazimierz jest mile
          widziany Także na tym forum, Pozdrowienia dla Kazimierzan i Puławian"
          > Taaaa... znowu czegoś nie kojarzę :
          > Czyżby chodziło o aferę kogutkową ?
          nie tylko o "aferę", chodzi o całokształt postepowania tego Pana ( nie chcę go
          reklamować) w stosunku do społeczności kazimierskiej
          pozdrawiam
          • Gość: Jank Re: Gdzie wstyd bywac w Pulawach IP: *.pl 22.03.02, 10:51
            Gość portalu: szonik napisał(a):

            > skorzystałem z zaproszenia, sam zresztą napisałeś: "Zreszta Kazimierz jest mile
            > widziany Także na tym forum, Pozdrowienia dla Kazimierzan i Puławian"

            No i bardzo pięknie.
            A swoją drogą to ja, gupi gupek sądziłem, że forum to dobro ogólnie dostępne dla
            wszystkich przyjaznych i cywilizowanych ludzi, którzy chcą napisać coś na
            puławskie i pokrewne tematy. I że nie ma tu "mądrzejszych", "bardziej
            zaproszonych" i uprzywilejowanych (no, z wyjątkiem Hrabiego rzecz jasna ;o))

            Skoro to takie ważne, to może stworzymy systematycznie odnawiany wątek
            zawierający wyłącznie nieustające zaproszenie do dołączenia dla wszystkich
            sympatycznych ludzi ? ;oP

            > nie tylko o "aferę", chodzi o całokształt postepowania tego Pana ( nie chcę go
            > reklamować) w stosunku do społeczności kazimierskiej
            > pozdrawiam

            No tak, przykro.
            Tym niemniej dzięki za informację.
            Pozdrawiam.
            • Gość: jazzak Re: Gdzie wstyd bywac w Pulawach IP: *.mst.gov.pl 22.03.02, 11:06
              Gość portalu: Jank napisał(a):

              > Gość portalu: szonik napisał(a):
              >
              > > skorzystałem z zaproszenia, sam zresztą napisałeś: "Zreszta Kazimierz jest
              > mile
              > > widziany Także na tym forum, Pozdrowienia dla Kazimierzan i Puławian"
              >
              > No i bardzo pięknie.
              > A swoją drogą to ja, gupi gupek sądziłem, że forum to dobro ogólnie dostępne dl
              > a
              > wszystkich przyjaznych i cywilizowanych ludzi, którzy chcą napisać coś na
              > puławskie i pokrewne tematy. I że nie ma tu "mądrzejszych", "bardziej
              > zaproszonych" i uprzywilejowanych (no, z wyjątkiem Hrabiego rzecz jasna ;o))
              >
              > Skoro to takie ważne, to może stworzymy systematycznie odnawiany wątek
              > zawierający wyłącznie nieustające zaproszenie do dołączenia dla wszystkich
              > sympatycznych ludzi ? ;oP
              >
              > > nie tylko o "aferę", chodzi o całokształt postepowania tego Pana ( nie chc
              > ę go
              > > reklamować) w stosunku do społeczności kazimierskiej
              > > pozdrawiam
              >
              > No tak, przykro.
              > Tym niemniej dzięki za informację.
              > Pozdrawiam.

              Panowie ale zamotaliście.
              Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka