Dodaj do ulubionych

Prezenty w pracy.

12.02.10, 18:32
Mam do Was pytanie, bo już szlag mnie trafia na mojego faceta. W
jednej pracy, co chwilę składali się a to na imieniny, a to na
urodziny, a to z okazji odejscia kogoś z pracy. I nie były to kwoty
po 5 zł, tylko po 10-15 zł. Składał się juz drugiego dnia od momentu
zatrudnienia- na prezent z okazji odejścia jakiegoś faceta z firmy,
którego na oczy nie widział. Teraz zmienił prace, pracuje dopiero
tydzień, a już się składają na prezent urodzinowy i właśnie się
dowiedziałam, że składka wynosi 20 zł! No żesz kurde, ciułam grosz
do grosza, a oni co chwile się na coś składają i w dodatku, jak dla
mnie nie są to małe kwoty. Czy u Was w pracy też tak jest i składki
są w takich wysokościach? Nie wspomnę, że nikt się nie pyta czy ktoś
chce, tylko zbierają kasę, bo prezent już kupiony. Ręcę mi opadają.
Obserwuj wątek
    • cloclo80 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:34
      Problemy biedoty dla której 20PLN to duża kwota średnio nas interesują.
      • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:36
        Lepiej być "biedotą" niż forumowym chamem.
    • ultraviolet6 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:37
      Kochana w pracy trzeba dbać o to, żeby za bardzo nie odstawać od
      reszty ;) Skoro tam maja taką tradycję to musisz się z tym pogodzić.

      P.S
      U mnie też tak jest - 15 zł to nie majątek, a fajnie czasem
      posiedzieć przy ciastku i pogadać z ludźmi o pierdołach (zazwyczaj
      trwa to nie dłużej niż poł godziny więc nawet Ci co tego nie lubią -
      mogą to jakoś przeżyć). Samemu się też dostaje potem kasę ze zrzutki
      (dajemy sobie kasę) na imieniny więc jakos się to wyrównuje ;)
      • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:41
        Ultraviolet, ja wszystko rozumiem, masz rację, tylko oni składają
        się nawet kilka razy w miesiącu, a wtedy to już nie jest 15 zł. A
        ja zwyczajnie wolałabym tę kasę wydać na książkę czy bilet do
        kina :)
        • ultraviolet6 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 23:56
          Wiesz, ja też bym wolała żeby w życiu kilka rzeczy wyglądało
          inaczej, ale nie zawsze się da tak jak byśmy chcieli MY.
    • aiczka Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:38
      U nas nie ma takiego zwyczaju. Raz zrzuciliśmy się na kwiatki, ale tylko ci,
      którzy byli chętni.
      • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:44
        Aiczka, no i to rozumiem. A oni się składają tak że, czasem faceci
        nawet nie wiedzą i nie widzą co babki kupiły, a o ciastkach czy
        pogaduszkach nie ma mowy. Wręczają prezent i "papa" .
    • wicehrabia.julian Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:44
      anka.2 napisała:

      > Ręcę mi opadają.

      jego kasa, jego sprawa

      poza tym co to za wrzaski o 20 zł?
      • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:48
        Wicehrabio, po pierwsze nie jego kasa tylko wspólne oszczędności na
        konkretny cel, po drugie nie wrzaski a zwyczajne pytanie. I po
        trzecie, trzeba czytać dokładnie, bo napisałam, że to nie jest
        kwestia 20 zł raz na pół roku, tylko kilka razy w miesiącu,
        praktycznie co miesiąc, bo tyle ich tam pracuje.
        • wicehrabia.julian Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:52
          anka.2 napisała:

          > Wicehrabio, po pierwsze nie jego kasa tylko wspólne oszczędności na
          > konkretny cel

          jeszcze nie jesteś jego zoną a już wkładasz łapę do jego portfela? wstydź się,
          jak masz za mało, to zmień pracę na lepszą, a nie oszczędzaj na innych
          • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:56
            On wkłada do mojego, to ja do jego, to nasza sprawa. Pytanie
            brzmiało czy wszedzie w firmie są takie zwyczaje? Tak więc twoja
            wypowiedź jest nie na temat, wstydź się.
            • wicehrabia.julian Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:01
              anka.2 napisała:

              > Tak więc twoja
              > wypowiedź jest nie na temat

              właśnie jak najbardziej na temat, odczep się od nie swojej kasy po prostu
              • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:06
                Guzik ci do tego.
                • wicehrabia.julian Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:10
                  anka.2 napisała:

                  > Guzik ci do tego.

                  guzik tobie do JEGO kasy
                  • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:13
                    A tobie co do Jego kasy?! Coś za bardzo cię to boli, widać żonka
                    krótko trzyma, to się trzeba "wyszczekać " na forum :-) Zabawny
                    jesteś.
                    • wicehrabia.julian Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:16
                      anka.2 napisała:

                      > A tobie co do Jego kasy?! Coś za bardzo cię to boli, widać żonka
                      > krótko trzyma, to się trzeba "wyszczekać " na forum :-) Zabawny
                      > jesteś.

                      buhaha nie mam żony, ale jeśli będę ja miał to na pewno nie pozwolę jej rządzić
                      moim portfelem

                      inną sprawą jest to, że nigdy nie związałbym się z dusigroszką i materialistką
            • izabellaz1 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:04
              anka.2 napisała:

              > On wkłada do mojego, to ja do jego

              No ta relacja nie za ciekawie się rozpoczyna:)
              • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:07
                A kto powiedział, że zaczyna? Oboje jesteśmy oszczędni i nie widzę w
                tym nic złego.
                • izabellaz1 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:12
                  anka.2 napisała:

                  > Oboje jesteśmy oszczędni i nie widzę w tym nic złego.

                  Całe życie nie da się być do tego stopnia oszczędnym, żeby wyliczać drugiej
                  osobie 5-10zł, bo to się bardzo szybko zemści w relacjach.
                  W ogóle odnoszę wrażenie, że prawie każdą osobę z odmiennym zdaniem (tu w wątku)
                  od razu atakujesz - nie ważne czy ktoś pisze kulturalnie czy nie. To też o czymś
                  świadczy.
                  • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:18
                    izabellaz,chyba jednak nie czytasz mnie dokładnie. Gdybyś poczytała,
                    to byś zobaczyła, że przyznałam dziewczynom rację- mimo, że miały
                    odmienne zdanie moje. Nie atakuję nikogo, prócz śmiesznego juliana,
                    bo mu się nudzi. A Ty zaatakowałaś mnie pierwsza pisząc "ładnie się
                    zaczyna", nie mając pojęcia o relacjach między mną a facetem.
                    Wydałaś werdykt na dzień dobry. Tak więc przyganiał kocioł
                    garnkowi :) I jeszcze jedno, nie wiem ile razy mam napisać, że nie
                    chodzi o 5 czy 10 zł. No i już ni warcz :)
                    • izabellaz1 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:23
                      anka.2 napisała:

                      > "ładnie się zaczyna"

                      To nie był atak:)
                      Po prostu piszę to z perspektywy nudnej, doświadczonej osoby i wiem, że jak
                      ludzie wypominają drugiej każdą "złotówkę", to niczego dobrego to nie przynosi.
                      A ja z kolei przyznałam Ci rację niżej. W firmie niewielkiej (bo firma ok. 20
                      pracowników zaliczana jest do firm MAŁYCH) z dużą rotacją pracowników, to
                      zmieniłabym "obyczaje". Bo co to niby za pomysły, żeby komuś po okresie próbnym
                      kupować prezent na odchodne...
                      • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:29
                        No to wyjaśniłyśmy sobie, że się nie atakujemy :) I właśnie Jemu nie
                        wypominam -jak dla siebie bierze, bo Jego i ma prawo. Mnie tylko
                        szkoda tych pieniędzy, co przysłowiowo "w błoto lecą" dla ludzi,
                        którzy czasem tylko m-c pracują, bo szef "za ostry" :)No i własnie
                        to mnie boli, to czym napisałaś poniżej ! :)
        • izabellaz1 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:06
          anka.2 napisała:

          > to nie jest
          > kwestia 20 zł raz na pół roku, tylko kilka razy w miesiącu,
          > praktycznie co miesiąc, bo tyle ich tam pracuje.

          Nawet jeśli "tyle ich tam pracuje", to i tak pewnie składają się pracownicy
          jakiegoś działu czy coś. Bo nie wyobrażam sobie, żeby na przykład cała TP SA
          składała się na jednego pracownika po 20 zł, bo co mieliby mu kupić? Samochód;)
          • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:11
            No aż tyle to ich tam nie ma co w TP SA :-) Ok. 20 osób, tylko
            straszną rotację mają, kilka osób w miesiącu odchodzi i tyle samo
            przychodzi :)
            • izabellaz1 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:13
              anka.2 napisała:

              > Ok. 20 osób, tylko
              > straszną rotację mają, kilka osób w miesiącu odchodzi i tyle samo
              > przychodzi :)

              1. Zatem to wcale niewiele osób tam pracuje:)
              2. Faktycznie przy takiej rotacji 20 osób to bym olała składki:)
    • gr.een Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:44
      też połowy z tych ludzi na oczy nie widziałam , ale załapałam się na fajne ciacha
    • kochamkobiety Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:47
      Moim zdaniem nie dajesz swojemu kieszonkowego, więc sobie to tak
      organizuje:) Pazerność nie dobra rzecz:)
      • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:50
        Wiedziałam, że ktoś tak napisze, ale oni na każdej "imprezie" robią
        zdjęcie solenizantowi czy odchodzącemu, bo szef każe, że niby firma
        taka zintegrowana. Tak więc dowody są :-)
        • kochamkobiety Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:54
          Alibi to podstawa. Każda żona to lubi:)
          • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 18:57
            A tam, a tam :-)
            • kochamkobiety Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:00
              Samo życie:) maleńka.
              • kora3 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:06
                współczuje ci i zarobków i ukladów z twoja kobieta. Taka "kasa"
                podkradana t zenada dla mnie :) jak krasc to miliony :)
                • kochamkobiety Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:17
                  Byłem biedny. Wiem co to 20 zł. A kobiety kocham w liczbie mnogiej.
                  Taki już jestem:)
      • kora3 facet z 20 złotymi w kieszeni? 12.02.10, 19:04
        jaj sobie robisz?
    • kora3 wiesz... 12.02.10, 18:57
      nie dziw się facetowi: chce sie dobrze znaleźć w nowyn srodowisku.
      Takie kwoty, dla wiekszosci sa małe, ale rozumiem, ze ciebie to
      irytuje, Spróbuj go zrozumiec- jest nowy, nie cchce odsrawac, ani
      zyskac na wejscie opinii skapiradła, albo nedzarza.
      • anka.2 Re: wiesz... 12.02.10, 19:05
        Masz rację, muszę tak sobie to tłumaczyć. Tylko zwyczajnie wolałabym
        żeby sam coś sobie za to kupił, a nie obcym, których czasem w ogóle
        nie zna. Nie miałam pojęcia, że to takie popularne jest. U mnie w
        pracy nic takiego nie ma miejsca, u znajomych też nie, co najwyżej
        składają się po ok. 5 zł na kwiatki i to też od czasu do czasu. No
        ale trudno widać tak musi być :-)
        • kora3 Re: wiesz... 12.02.10, 19:13
          anka.2 napisała:

          > Masz rację, muszę tak sobie to tłumaczyć.

          nie musisz, tak sprawa wszelkoa wyglada ...

          Tylko zwyczajnie wolałabym
          > żeby sam coś sobie za to kupił, a nie obcym, których czasem w
          ogóle
          > nie zna. Nie miałam pojęcia, że to takie popularne jest.

          wiesz, u mnie w tej pracy akurat składki, nie. ale jak ktos ma
          urodziny to przynosi ciastka, szampana, jakas wymyslną kawe, wiec
          sie mu cos kuouje, czasem indywidualnie, ale czasem zbiorowo. No
          problem.

          U mnie w
          > pracy nic takiego nie ma miejsca, u znajomych też nie, co najwyżej
          > składają się po ok. 5 zł na kwiatki i to też od czasu do czasu. No
          > ale trudno widać tak musi być :-)

          no zalezy od specyfiki w firnie.
    • ursz-ulka Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:03
      a ja ciebie rozumiem, osobiste okazje to prywatna sprawa, tym bardziej że ludzie
      mają różne priorytety i niektórzy faktycznie zbierają na cos konkretnego albo
      toną w kredytach a tu nagle głupio się wychylić przed szereg i powiedzieć że nie
      daję na flachę i durnostojkę bo np. mam ostatnie 50 zł do wypłaty

      wg mnie robienie prezentów co jakiś czas to zwyczaj jak z przedszkola, może
      jeszcze jak na lekcji przynieść torebkę cukierków do rozczęstowania? niektórzy
      nigdy nie dorastają
    • mariposadelaseda Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:15
      chyba przesadzasz...
      kilka x w miesiącu po 20zł?
      ile to jest kilka? średnio 3? 3x12miesiecy tzn, ze pracuje tam ok 40osób. Jeśli
      40 osob składa się po 20 zł to wychodzi, ze kupują sobie niezłe prezenty...
      ok800zł dla kolegi z pracy? W życiu nie uwierzę w takie składki.
      • kochamkobiety Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:20

        Koleżanka potrafi liczyć. Kolega nie będzie zadowolony jak mu
        autorka wątku zasunie podsumowanie:)
        • mariposadelaseda Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:30
          Może ten biedak odkłada sobie na boku i boi się przyznać ;)
      • anka.2 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:20
        Już to wyjasniłam wyżej.
        • mariposadelaseda Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:29
          Ok pracuje tam 20 osób - tzn, ze składają się pi 4 stówki????
          Fajnie, daj namiar na tę firmę to przed urodzinami się też "przerotuję" :)
    • ocean-1 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:19
      U nas w pracy pracujemy w piątkę i prezenty sobie robimy na wzajem lub zbieramy
      się na większy. Od szefowej dostajemy zawsze piękne kwiaty. Na Swieta Bozego
      Narodzenia zbieramy się na szefową a prezenty dla siebie robimy symboliczne.
      Oprócz tego w mikołaja i święta Wielkanocne kupuje po małym mikołaju lub
      zajączku i tez jest przyjemnie :)
      • kora3 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:22
        a Mikolj W Wielkanoc aby nie przeterminowany?:)
        • ocean-1 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:29
          kora3 napisała:

          > a Mikolj W Wielkanoc aby nie przeterminowany?:)

          Jak się go zamrozi w zimię to na Wielkanoc jest w sam raz :)
          • kora3 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:30
            ocean-1 napisała:

            > kora3 napisała:
            >
            > > a Mikolj W Wielkanoc aby nie przeterminowany?:)
            >
            > Jak się go zamrozi w zimię to na Wielkanoc jest w sam raz :)

            dobry patent :)
            • ocean-1 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:34
              Tylko ciiii ... żeby się w pracy nie dowiedzieli :)
              • kora3 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:35
                ocean-1 napisała:

                > Tylko ciiii ... żeby się w pracy nie dowiedzieli :)

                spoko, bede milczeć jak zając :)
                • ocean-1 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:47
                  kora3 napisała:

                  > ocean-1 napisała:
                  >
                  > > Tylko ciiii ... żeby się w pracy nie dowiedzieli :)
                  >
                  > spoko, bede milczeć jak zając :)
                  >
                  Albo zamrożony Mikołaj :)

                  Mój mąż pracuje w bardzo dużej firmie i ta się składaja w działach. Z tym, że
                  nie imprezują w pracy tylko chodzą do knajpy.
    • sabriel Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 19:36
      U mnie też są składki,ale 5 góra 10 zł. Nie jest to obowiązkowe, nikt pretensji
      nie ma jak ktoś "odstaje".
    • jane-bond007 Re: Prezenty w pracy. 12.02.10, 20:21
      u nas tez tak bylo ale mądra Jane :) którą też trzepneło w pewnym
      miesiącu na 90zł (szczegół ze 2 tyg byłam na urlopie :)i nawet tych
      przysmaków nie próbowałam) zapieniła się i wyszla z inicjatywa że
      tworzymy fundusz stały tj na kwiaty/wieńce - wiadomo, ktoś odchodzi
      z pracy, czy się żeni czy jest pogrzeb - nie ma dyskusji, natomiast
      jeśli ktos idzie na urodziny/imienieny to już sam dba o prezent i
      robi własną zrzutę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka