Gość: hrabia
IP: 172.16.3.*
14.03.02, 16:23
No własnie - co my Puławiacy (vel Puławianie jak kto woli) mamy oryginalnego,
swoistego, co odróżnia nas od reszty społeczeństwa, co pozwala rozpoznać
mieszkańca naszego grodu na kilometr....
czy jest coś takiego? Jak myślicie?
Mi do głowy przychodzi przede wszystkim słówko - emka - słyszeliście żeby
gdzieś w polsce tak mówili na autobusy miejskie?(co ciekawe gdy jestem w
Stolicy to nie potrafie uzywac tego określenia, swobodnie natomiast pojawia
sie ono w moim uumyśle w Puławach)...