michael_praed
06.01.14, 21:09
Od WIELU, WIELU już lat, miłe Panie, czytuję w czasopismach (i w tych kobiecych - bo sięgam nie raz i po takowe, i w tych, które nie są kierowane do określonej płci), ale i słyszę w innych mediach, jak ciągle "miesza się z błotem" mężczyzn.
...Nie wiem, JAKI jest tego cel, i KOMU na tym zależy.
Mam na ten temat swoje teorie, które można by zaliczyć do "spiskowych". Ale myślę, że teorie te WIELE osób podziela ze mną.
Nie o tym jednak teraz chcę napisać.
Otóż... te tematy, które od jakiegoś czasu wcześniej tu pozamieszczałem, a które tak oburzały (i SŁUSZNIE oburzały) wiele pań - po prostu TO WSZYSTKO, co słyszałem, lub co czytałem, co o mężczyznach obecnie się wypisuje i mówi... TO WSZYSTKO postanowiłem odwrócić w drugą stronę i zamieścić w miejscach, gdzie przeczyta to dużo kobiet.
To tak ZMASOWNE krytykanctwo w mediach, skierowane przeciw nam - mężczyznom (z których tak wielu jest przecież porządnymi ludźmi, a na dodatek, pragnącymi prawdziwej miłości), skierowane przeciw naszej płci... postanowiłem TAKĄ SAMĄ krytykę, i nawet TAKIE SAME niemiłe słowa skierować przeciw kobietom.
Wasze oburzenie i wytknięcie mi skrajnego subiektywizmu jest BARDZO słuszne.
Zgadzam się z nim.
Tyle, że ja tak NIE myślę o Was (tak, jak pisałem w poprzednich tematach).
To było po prostu CELOWE i ZAMIERZONE, choć wiem, że NIERACJONALNE.
Ale... jak WIELE kobiet we wszelkich mediach właśnie w TAKI sposób wypowiada się o mężczyznach, lub pisze o nich w TAKI sposób.
Czynią to tak, jakby one były chodzacymi ideałami, a my - mężczyźni, jabyśmy byli "wszystkiemu" winni.
Myślę, że teraz rozumiecie, co mną kierowało, gdy zamieszczałem te wcześniejsze moje tematy (które ZASŁUGUJĄ BARDZO na krytykę) i moje komentarze.
...Myślę, że się wytłumaczyem i usprawiedliwiłem.
I ponownie PODKREŚLAM:
NIE myślę wcale o Was tak, jak pisałem kiedyś wcześniej.
Myślę tylko, że "w tyłek" powinni/ny dostać CI mąciciele/cielki, którzy/re tak szkalują mężczyzn w mediach już od jakichś kilkunastu lat.
To ma miejsce w BARDZO WIELU gazetach (nazw nie wymienię) i w innych mediach.
Jeszcze raz się zapytam: PO CO tak się robi?? CO to ma na celu i KOMU na tym zależy??
Ja chyba wiem. Ale nie chcę tu wchodzić na polityczne tematy.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich i przepraszam za zamęt.