Dodaj do ulubionych

zima zima zima

16.11.05, 22:03
jutro spadnie śnieg (podobno).
Lubię śnieg, ale musi być go dużo i nie może być upaskudzony spalinami.
Szkoda tylko, że taki zimny...:-)
A Wy należycie do tych ciepłolubnych zaprzysięgłych wrogów zimy, czy
dostrzegacie w niej coś pozytywnego?
pozdr.
D.
Obserwuj wątek
    • holka007 Re: zima zima zima 18.11.05, 09:54
      HEJ
      Ja raczej z tych ciepłolubnych,ale snieg bardzo lubie,tylkoze tez musi byc go
      duzo,ma byc biały i czysty i szkoda tylko ze pada jak jest zimno:((((
      Ale najbardziej lunie wiosne:))))
      • deczi Re: zima zima zima 18.11.05, 16:40
        Wiosnę taką prawdziwie wiośnianą? Każdy chyba lubi, tylko sęk w tym, że teraz
        takiej już nie ma. Może parę dni.
        U nas dziś pada śnieg, ale taki niemrawy. Ulice szare, zmrok zapada. Może
        jestem nienormalna, ale nie przeszkadza mi to szczególnie. Ma swój urok:-)
        Choć oczywiście zima najlepsza to taka jak z obrazka - ośnieżona dolina i mała
        chatka z okienkiem, z którego pada światło. A w środku kominek i skóra z
        niedźwiedzia - oczywiście nie prawdziwa, bo szkoda niedźwiedzia. Może być
        sztuczny futrzak. Niby tandeta, ale kto by sobie nie poleżał w takich
        okolicznosciach?
        pozdr.
        D.
        • holka007 Re: zima zima zima 19.11.05, 10:35
          Mysle,ze zima ma swój niepowtzralny i niesamowity urok,nawet jesli jest plucha i
          pada deszcz ze sniegiem,oczywiscie nie wesoło jest jak ktos w taką pogode musi
          "spacerowac" ale tak przez okno patrzec na tych spieszących do domów ludzi,okna
          które rozświetlają ciemne bloki ciepłym światłem,a ty sobie sobie siedzisz w
          ciepełku popijając jakis gorący napój,cisza domowa nastraja melancholijnie:))))
          Ach....a wiosna najpiekniejsza nawet w porównianiu z zimą kojarzy sie z
          pospiechem,juz sie raczej przy oknie z herbatą nie siedzi,ludzie z domów
          wychodzą,pąki kwiatów sie budza,ptaszki wesoło ćwierkają.Jednak natura super to
          wszystko stworzyła,bo po zimnej,bialej lub szarej,ponurej czasami
          zimie,nadchodzi przepełniona kolorami i zyciem wiosna i az sie chce zyc:)))))

          U nas własnie w nocy padał nieg ,nie za duzo ale na trawnikach biało,moja mała
          siedzi z nosem przy oknie i nie moze sie nadziwic,mysle,ze poprzedniej zimy nie
          pamieta,choc jak bylismy w górach to mieslismy suuuper pogode,bylo w miare
          ciepło,słonecznie i duuuuuuuuuzzzzooo puszystego sniegu,i tym samym sie niezle z
          Julą tam tarzalismy:))))Szkoda ze nie pamieta:(((
          Białe pozdrowienia:))))
          • deczi Re: zima zima zima 19.11.05, 11:48
            O właśnie, zima jest fajna, jak się siedzi w ciepełku;-) Przynajmniej dopóki
            jest plucha.
            Ja dziś siedzę w ciepełku, choć w pracy, za oknem mokro, ale muzyczka gra i
            jest miło.
            Zima w górach... to jest to. Pamiętam jak 13 lat temu pojechałyśmy z mamą i
            babcią do rodziny w Bieszczadach i szłyśmy w zaspach przez pola, a potem
            podwiózł nas jakiś miejscowy saniami ciągniętymi przez konia. Wtedy celowo
            wpadałam w największe zaspy, bo mi to frajdę sprawiało;-) A potem suszyłam się
            i grzałam przy kaflowym piecu w drewnianej chatce.
            Fajnie było.
            pozdr.
            D.
            • holka007 Re: zima zima zima 22.11.05, 15:44
              o kurcze ale suuuper,tez pamietam mrozne zimy u mojej prababci i pod miastem co
              prawda,ale kaflowy piec tez był..hmmmmmm:))))
              no snieg u nas lezy i nawet nie topnieje juz tak szybko,ale mróz straszny,nosy
              nam marzną,i chyba pierwszy raz zima mnie nie zaskoczyła,bo od dawna juz sie w
              koncu do niej szykowalismy:))))
              pzdr
              • deczi Re: zima zima zima 23.11.05, 09:58
                Mnie tam zaskoczyła trochę, bo zawsze straszliwie marznę w pierwsze naprawdę
                chłodne dni, łatwo się przeziębiam (to już mam za sobą) i odmrażam
                sobie "podwozie" (to już na szczęście też za mną). Teraz już wskoczyłam w
                zimowy kubrak i jest ok. Szok termiczny minął.
                Tylko to ołowiane niebo tak jakoś nie tego... Mam czasem wrażenie, że opiera mi
                się na głowie i głowa leci w dół, spać się chce. A tu work czeka.
                Ech.
                pozdr.
                D.
    • moboj Re: zima zima zima 27.11.05, 17:32
      lubię zimę, ale tylko taką ze śniegiem do pasa, choć wtedy mam problemy z
      dojechaniem do pracy, bo pracuję na wsi, 30 km za Wrocławiem:) taką zimę kocha
      też mój pies, bo może ganiać sanki, na których jeździmy:)
      a tak poza tym to ja ciepłolubna jestem i lato lubię.
      • deczi Re: zima zima zima 27.11.05, 20:04
        Nasz pies (ona) też uwielbia śnieg. Zachowuje się jak obłąkana.
        A lata to ja nie lubię - tz. lubię, ale pod warunkiem, że temperatura oscyluje
        wokół 20-25 stopni. PRzy wyższej owijam się folią aluminiową i schodzę do
        kanałów, albo siedzę w domu i jęczę:-)
        D.
    • stasi1 Re: zima zima zima 04.08.22, 18:00
      Śnieg jest dobry tylko na narty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka