zuzneta
15.04.05, 23:01
Cześć,
Może to zabrzmi dziwnie, bo pomimo moich 20 lat, rozpoczętych studiach boję
się, że będę sama, a to z tego powodu, że wychowuję samodzielnie córeczkę.
Czy Wy myślicie tak samo jak ja, że jest duże prawdopodobieństwo, że żaden
miły i dobry facet nie zdecyduje się na pokochanie już istniejącej rodziny???
Nigdy wcześniej nie narzekałam na brak powodzenia, a teraz mam pewne
wątpliwości czy kiedykolwiek znajdę faceta, który pokocha mnie jak i moją
córkę???
Pozdrawiam, Aneta.