15.04.05, 23:01
Cześć,
Może to zabrzmi dziwnie, bo pomimo moich 20 lat, rozpoczętych studiach boję
się, że będę sama, a to z tego powodu, że wychowuję samodzielnie córeczkę.
Czy Wy myślicie tak samo jak ja, że jest duże prawdopodobieństwo, że żaden
miły i dobry facet nie zdecyduje się na pokochanie już istniejącej rodziny???
Nigdy wcześniej nie narzekałam na brak powodzenia, a teraz mam pewne
wątpliwości czy kiedykolwiek znajdę faceta, który pokocha mnie jak i moją
córkę???
Pozdrawiam, Aneta.
Obserwuj wątek
    • sykstyrius Re: Samotna:( 16.04.05, 16:33
      Anetko

      Jestem pewien, że prędzej czy później znajdziesz kogoś.
      Mam 23 lata. I wierzę, że jak skończę studia, to będę właśnie takiej kobiety
      szukał. Którą życie już doświadczyło, i która wie co to miłość.

      Pozdrawiam
      Krzysiek
    • grazia31 Re: Samotna:( 18.04.05, 07:44
      jestem w podobnej sytuacji, a moze nawet jeszcze gorszej :))), bo mam więcej
      latek niż ty. znalazłam wspaniałego mężczyznę, który nie uciekł mimo że mój
      maluszek skaka po nim jak po kanapie i obślinia mu koszulę. mały za nim
      przepada bardziej niż za własnym ojcem a ja widzę ze on też lubi moje dziecko.
      co bedzie dalej? nie wiadomo.... ale teraz patrze optymistyczniej przed siebie
      niż kiedyś. a tez miałam takie watpliwości jak ty. pozdrawiam

      acha. moja koleżanka, panna, ładna , zgrabna, z kasą.... miała faceta który ją
      rzucił dla kobiety samotnej z dwójką dzieci. i co ty na to?
    • zuzneta Re: Samotna:( 18.04.05, 23:14
      Grazia31, faktycznie zdażają się różne przypadki, mam nadzieję że kiedyś
      spotkam faceta, który będzie dobrym ojcem dla mojej Zuzi i mężem dla mnie, duże
      wezwanie stoi przed takim facetem.

      Pozdrawiam serdecznie, Aneta.
      • dr.rocco Re: Samotna:( 22.04.05, 21:10
        Nie powinnas sie tym martwic , napewno sie znajdzie ktos dla ciebie , i to
        pewnie predzej niz myslisz , dziecko to nie problem jak jest uczucie.
        • dupcius Re: Samotna:( 22.04.05, 22:51
          znajdzie się czy nie znajdzie, Ty już nie jesteś samotna
          • zuzneta Re: Samotna:( 23.04.05, 19:13
            dupcius napisał:

            > znajdzie się czy nie znajdzie, Ty już nie jesteś samotna

            Tak szczerze mówiąc to napewno masz rację. Tylko, że oprócz dziecka, które jest
            najsłodsze i najkochańsze jakie mogłam mieć brakuje mi kogoś jeszcze, kto by mi
            okazał więcej uczucia, komu mogłabym się wyżalić, albo czasem pogadać.... chyba
            wiesz o czym mówie?

            Pozdrawiam serdecznie, Aneta.
    • edzia_28 Re: Samotna:( 24.04.05, 15:33
      Jestem w bardzo podobnej sytuacji, mam 28 lat, dziecko i rozoczety rozwod.
      Mysle, ze TY masz wiecej szczescia bo przynajmniej nie masz meza-kretyna na
      karku. I tak jak ktos tu juz napisal samotna nie jestes bo masz coreczke.
      Pozdrawiam
      Edyta
      • zuzneta Re: Samotna:( 25.04.05, 17:05
        Tak wiem,że nie mam męża kretyna, ale mam ex chłopaka kretyna na karku, którego
        obecności raz na kilka miesięcy nie mogę znieść, bo on ciągle chce i chce, a
        sam nic nie daje....... same prawa a obąwiązków ZERO! Poprosiłam go w grudniu
        żeby zajął się w SIERPNU (śłub mojej siostry) Zuzią, a ten powiedział że nie
        wie co wtedy będzie robił, ale najprawdopodobniej nie!!!!!!!! Niestety ja
        muszę/chcę być dla niego wmiarę miła, żeby nasze kontakty jakoś wyglądały, ale
        to jest tylko i wyłącznie grzeczność przymuszona. Więc sama widzisz, czasem i
        bez ślubu można mieć kupe problemów z "facetem".

        Pozdrawiam, Aneta.
      • ewawis Re: Samotna:( 03.10.05, 10:25
        Ja także jestem w podobnej sytuacji.
        Jestem po trzydziestce, mam córeczkę i chyba żadnych szans na męża.
        Próbowałam parę razy związać się z mężczyzną ale bez rezultatu, nie chcę być już
        samotna!!!
        • maniana07 Re: Samotna:( 18.06.06, 02:59
          ja też jestem sam bardzo lubię małe dzieci a kobiety z dziećmi są dużo przyjemniejsze miałem koleżanki w studium i na studiach, studiowałem chemię więc jak na politechnikę było dużo kobiet, może się bliżej poznamy zaprzyjaźnimy, raczej kiepski byłby chyba ze mnie mąż, ale napisz, proszę
          Stanisław!!!
      • stasi1 Re: Samotna:( 26.04.24, 18:17
        Skąd tylu kretynów?
    • nori4 Re: Samotna:( 09.10.05, 16:08
      myślę że tam napewno tak
    • 20mil Re: Samotna:( 26.11.05, 16:25
      Cześć. Napisz skąd jesteś ?

      Samotny-Jacek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka