KTO choruje na bielactwoPOMOCY!!!!

07.07.09, 11:44
WITAM!~moje dziecko ma 5 lat i P.Moszczyńska zdjagnozowała
bielactwo.Choroba jest w początkowej fazie i smarujemy go maścia
protopic.Poszerza się w szybkim tempie.Szukałam pomocy,ale jak
narazie wyczytałam w necie że to moze być spowodowane zbyt dużą lub
za małą iloscią jakiś pierwiastków lub tarczycą.w sumie powinno sie
robic różne wyniki a ja jestem załamana bo nie wiem jak pomóc
własnemu dziecku.. Proszę o opinie na temat tej choroby,wszędzie
piszą że to nieuleczalne
    • malgorzatanb Re: KTO choruje na bielactwoPOMOCY!!!! 07.08.09, 17:07
      Witaj niestety ja też mam bielactwo nabyte "dostałam" go jak miałam
      8 lat, dziś będąc dorpsłą osobą powiem tyle, że bielactwo nieda się
      wyleczyć. To zanik pogmentu, chodziłam do wielu dermatologów
      czytałam duzo na ten temat. W szkole tez przerabiałam ten problem
      (jestem kosmetyczką).
      Jako nastolatka chodziłam na naswietlania i bralam tabletki po
      których wymiotowałam i niestety nic maść też stosowałam ale efektów
      niebyło widać :(
      Medycyna idzie do przodu, może za pare lat coś wymyslą ale póki co
      radzę bardzo wspierać dziecko zwłaszcza w momęcie dorastania. Dla
      mnie to był istny koszmar a społeczeństwo niestety jest uprzedzone
      do takich przypadłosci i boja się, że się zarażą a to kompletna
      bzdura!
      Kasiu niezałamój się jak sobie popatrzę na niektóre schorzenia to
      cieszę sie że mam tylko bielactwo. Mam nadzieję tylko, że moje
      dzieci niebęda tego miały narazie nic u nic nie widać ale to może
      kiedyś nastąpić i wiem już jak ogromnego wsparcia bedą
      potrzebowały :)
      Trzymaj się!
      • Gość: Megi Re: KTO choruje na bielactwoPOMOCY!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 15:00
        Mam bielactwo od 6 roku życia zaczelo sie od małej plamki na brzuchu
        normalnie jak by ktoś mnie pomalował nie mam jasnej cery wiec było
        widać cała podstwowka to koszmar bo plamy sie pojawiały i rosły
        można było zapomnieć o bikini ale jakos sie przyzwyczaiłam..byłam u
        wielu lekarzy i wszyscy mówili ze nic sie nie da z tym zrobic
        chodziłam na naswietlania smarowałam sie jakimiś płynami aż w koncu
        zeby przyspieszyć efekt poszłam do solarium wczesniej posmarowałm
        sie tym płynem ...ni i niby zeszło i wyszedł pigment ale to jest
        poparzenie wiec miesiąc wyciety z życiorysu i zagrożenie rakiem
        skóry ale już moge sie pokazywać w bikini...ale teraz mi wyszły pod
        pachami a tam cięzko jest sie poparzyć...jest podobno jakiś lek w
        danii i irlandi DOVOBET zalf spróbóje go zdobyć i powiem jak dzała
        • Gość: faf Re: KTO choruje na bielactwoPOMOCY!!!! IP: 83.2.24.* 11.08.09, 13:01
          w gdansku jest lekarz ktory leczy jakimis chinskimi ziolami czy czyms takim. nie
          wiem dokladnie co to jest, ale moj kuzyn od kilku jezeli nie kilkunastu lat
          bierze te leki i co prawda bielactwa nie wyleczyl ale plamy sie nie pojawiaja
    • Gość: bozena1413 Re: KTO choruje na bielactwoPOMOCY!!!! IP: *.173.wmc.com.pl 11.08.09, 13:23
      od kilku lat wspolpracuje z francuska firma ACROPHARMA. ktora produkuje znane na
      calym swiecie suplementy diety. dysponuje krotkim filmem, rozmowa z
      lekarz-dermatolog, ktora opowiada o wplywie suplementow na bielactwo. Suplementy
      VISION pomogly juz wielu osobom. w najblizszy czwartek odbedzie sie spotkanie
      osob zainteresowanych (slupsk, MCK. zapraszam serdecznie na darmowy wyklad.
      chetnie podziele sie doswiadczeniem i po konsultacji z lekarzem okresle
      suplementy, ktore moglyby pomoc. prosze o kontakt na adres mail-bozena1413@op.pl
      pozdrawiam i zycze powrotu do zdrowia
      • dora1 Re: KTO choruje na bielactwoPOMOCY!!!! 15.08.09, 15:07
        Moja bratowa mieszka w Niemczech.Próbowała wielu leków przez wiele
        lat i w Polsce i w swoim kraju.Niestety bez rezultatów.W ubiegłym
        roku jesienią dowiedziałą się o jakiejś lekarce w
        Niemczech .Pojechała do niej i dostała jakieś drogie maści i puder
        aby kamuflować plamy.Za jakiś czas kupiła specjalną lampę do
        naświtlań(wcześniej zbierała na nią pieniądze bo jest dość
        droga).Podczas wakacji widziałyśmy się i widziałam na własne
        oczy ,że pigment wraca,plamki zaczynają przyjmować kolor z białego
        ciemniejszy.Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia, bo jak widać na
        przykładzie mojej bratowej jest to możliwe:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja