Dodaj do ulubionych

zapchany nos

28.02.05, 12:31
Poczytałam sobie, ze zdarza się coś takiego jak słaby katar w ciąży. Wyleczyć
się tego nie da, jest sobie po prostu i już. Niby: gdzie nos, a gdzie brzuch,
a jednak.
No i dopadło mnie. Od jakiegoś czasu w nocy zapycha mi sie nos, wysmarkać się
nie da, ale oddychać za bardzo też niesad Szkoda gadać. A jak Wasze nosy?smile
Obserwuj wątek
    • kamila785 Re: zapchany nos 28.02.05, 17:19
      ojej!!
      ja mam to od kilku miesięcy juz..
      to jest okropne bo mam czasem uczucie że zaraz sie uduszę i wciąż chodze z
      otwarta buzia bo inaczej nie moge oddychać..
      wyłączam klimatyzacje w aucie ,kaloryfery w domu ale to niewiele daje choc fakt
      wtedy powietrze sie troche rozrzedza ale hm..inni przez to marzna ..no
      cóz,zatkane zatoki to chyba kolejny z licznych"uroków" błogosławionego
      stanu..ale co tam..sa gorsze rzeczy no nie?
      pozdrawiam
      kamila
      • mamalgosia Re: zapchany nos 01.03.05, 10:41
        Jasne, że są gorsze rzeczy...
        A próbowałas sterimar? To taki roztwór soli morskiej - wzięłam od mojego synka i
        trochę działa - nawilża śluzówkę
    • marta1973 Re: zapchany nos 01.03.05, 10:36
      mam ten sam problem. Dopada mnie katar co jakiś czas, przeważnie nad ranem, ok.
      4-5 godz, trzyma do 9-10. Czasami też wieczorem (np. wczoraj), nie pomagały
      nawet sztyfty inhalacyjne. Czasami przy katarku łzawi mi też oko (ale tylko
      jedno). Myślałam, że to alergia, bo ponoć w ciązy potrafi się ujawnić.
    • hayet Re: zapchany nos 01.03.05, 13:15
      Nawet nie wiedzialam.
      Ja tez mam taki katarek i nie chce sie ode mnie odcepic. Zazwyczaj rano jak
      przychodze do pracy i pozniej co jakis czas cos mi sie tam zbiera. Nie jestem
      przeziebiona, gardlo mnie nie boli, tylko ten katar.
      W nocy mam suchy nos, jak sie budze to az mnie czsami boli, mimo, ze mam
      nawilzacze powietrza w pokoju, apoza tym nie wlaczam kaloryfera.
    • elza78 Re: zapchany nos 01.03.05, 13:45
      a ja juz sie przyzwyczailam do zapchanego nosa smile mam do zoperowania przegrode
      i to w wyniku tego, ale wiecie co, przyczyna takich nocnych dolegliwosci moze
      byc ogrzewanie domu w zimie, i zwiazany z tym spadek wilgotnosci w
      pomieszczeniach w ktorych sie spi, warto czasem polozyc w nocy recznik zmoczony
      na cieply kaloryfer, pomaga...
    • koleandra Re: zapchany nos 01.03.05, 13:56
      Identycznie jak w poprzedniej ciązy tak i teraz mam problemy z oddychaniem w
      nocy przez zaschnięte sluzówki w nosie i lekki katar. Z rana jak wydmuchuję to
      pojawia się też odrobinę krwi. Podobno to normalne i nie dziwi mnie wcale bo to
      już druga ciąza i jest identycznie.
      • hayet Re: zapchany nos 01.03.05, 14:03
        Ja ma wlasnie dokladnie to samo.
        • jola-kropek Re: zapchany nos 02.03.05, 09:29
          mialam to cos jakis czas temu, ale na szczescie sobie poszedl, nawet nie wiem
          kiedy... teraz za to dziselka zaczely krwawic... jak nie urok to.... smile
          • mamalgosia Re: zapchany nos 02.03.05, 13:17
            Aaaa, tak, syndrom czerwonej szczoteczki do zębówsmile))
            • jola-kropek Re: zapchany nos 08.03.05, 08:06
              raczej rozowej powodzi w zlewiesmile)))))))
              • lolo09 Re: zapchany nos 08.03.05, 09:38
                dopisuje sie i pod jednym i pod drugim, niestety sad(((((((( jakies 3 tyg temu
                sie przeziebilam i od tej pory nie moge pozbyc sie zapchanego nosa sad(( a jesli
                chodzi o dzialsla to wlasnie 2 dni temu uszczerbila mi sie dwojka, poszlam wiec
                wczoraj do swojej dentystki by ja zalepic. efekt byl taki ze co chwile musiala
                mnie osuszac bo nie dalo sie zalozyc plomby smile)))))))) mam plukac dziasla
                dentoseptem , ale i tak malo prawdopodobne ze mi pomoze, skoro komplet witamin
                nie daje rady sad(((((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka