Dziewczyny, sorry, ale nie mam sie do kogo zwrocic z tymi pytaniami. Wam pewnie wydadza sie glupawe, ale prosilabym o podpowiedzi.
Pyt 1: czesto czytam w roznych madrych zrodlach, ze w lancuszku pierwsze oczko, to naprawde ta poczatkowa petelka. Wiec jak pisza "6 oczek lancuszka" to tak naprawde robie 5 oczek + ten pierwszy wezelek. Dobrze robie, czy cos zle rozumiem?
Pyt 2: jak ocenic grubosc wloczki? Myslalam, ze to chodzi o gramy: 50g, 100g itp. Tymczasem niektore wloczki 50g (np Elian Klasik
zamotane.pl/pl/c/Elian-klasik/57) sa grubsze niz 100g (np
zamotane.pl/pl/p/Regia-Lace-kolor-melanz-w-tonacji-bordowo-fuksjowej-nr-06576/3543). Regie kupilam wlasnie na szalik. Ma 100g, wiec myslalam, ze bedzie fajny, gruby. Tymczasem to niteczka

Poradzcie prosze, bo ilosc zle kupionych wloczek w moim domu rosnie w zastraszajacym tepie.
Swoja droga nie wiedzialam, ze dla kogos poczatkujacego kupno odpowiednich materialow (szydelek i wloczek) to takie wyzwanie.
Dzieki wielkie z gory i jeszcze raz przepraszam za banalne pytania...