artsajke
24.07.07, 22:46
Chcę się z Wami podzielić radosną nowiną: 5 lipca urodziłam dziewczynkę. Mała bardzo się spieszyła na świat, w półtorej godziny było po wszystkim, nawet nie zdążyłam do szpitala. Na szcżęście wszystko przebiegło dobrze. Córcia jest śliczna, no i moja ;-D. Niestety urodziła się z wadą wrodzoną nóżek, co trochę przyćmiewa moją radość, bo się o nią bardzo martwię. Co nie zmienia faktu, że kocham ją przeogromnie i zrobię wszystko żeby jej pomóc. Trzymajcie kciuki.