Dodaj do ulubionych

Padło na mnie.

24.09.09, 08:37
Jak całe lato, koszenie trawy było zajęciem facetów domowych, tak dziś padło na mnie. Nie ma ich, rozpierzchli się. Synowie za granicami kraju, a mąż do nocy pracuje. Już koszenie czekać nie może więc idę.......a może jest ktoś do pomocy chętny?
Obserwuj wątek
    • anoagata Re: Padło na mnie. 24.09.09, 09:04
      Tamaryszku!! ciesz się że padło tylko raz na ciebie na mnie to padało często.Mam
      tego kilkadziesiąt arów mam wprawę to mogę walnąć i dla ciebie tylko podaj
      adres,przyjadę ze własnym sprzętem,wczoraj zakosiłam już po raz ostatni w tym
      roku,gimnastyka przy tym też jest dobra.
      • wiga2008 Re: Padło na mnie. 24.09.09, 10:13
        Dobra duszyczka z naszej Anoagatki smile. To może i ja zapisałabym się
        w kolejkę do skoszenia? Dużo tego nie mam. Z jakieś 800m trawy,
        a koszenie marnie mi idzie. I na dodatek każdy jesienny wypad na
        działkę to "dzień spadającego liścia". Grabię, grabię i końca nie widać.big_grin
        • anoagata Re: Padło na mnie. 24.09.09, 10:28
          A ja tam mogę wam po wykaszać psy po wyprowadzać,buraki wybrać a liście to mogę
          grabić i grabić to jest mały pikuś.Teraz mimo wszystko jadę robić skok na
          bank,pozdrawiam wszystkich u mnie jest słonecznie.
        • polnaro Re: Padło na mnie. 24.09.09, 10:29
          Wigo, nie narzekaj, działka z liśćmi daleko /?/, mnie to one ścielą się dookoła
          domu, wystarczy uchylić drzwi i do niego włażą. Przestałam z nimi walczyć,
          polubię może. Przy koszeniu i liściska zbiera, więc Tamaryszku będę Ci dziś
          towarzyszyć.
          • wiga2008 Re: Padło na mnie. 24.09.09, 10:38
            Anoagata wróci z banku z workiem pieniędzy, to i odechce jej się pomagać.big_grin
            A nam co pozostaje? Hej ho, hej ho, do pracy by się szło...big_grin
            • misia007 Re: Padło na mnie. 24.09.09, 10:48
              Miłego koszenia!!
              • anoagata Re: Padło na mnie. 24.09.09, 14:33
                Emeryturka jednak wpłynęła bez obawy,Wigo ja pomóc moge tak w ramach RWPG była
                kiedyś taka instytucja u mnie jeszcze funkcjonuje.
                • tamaryszek44 Re: Padło na mnie. 24.09.09, 15:19
                  Mimozami jesień się zaczyna,
                  Złotawa, krucha i miła.
                  To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
                  Która do mnie na ulicę wychodziła.

                  Od twoich listów pachniało w sieni,
                  Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
                  A po ulicach w lekkiej jesieni
                  Fruwały za mną jasne anioły........

                  Ech pięknie śpiewał, a przypomniały mi o niej te liście w sieni o których jedna wspomniała.
                  Skoszona trawa..........oczywiście dzięki waszej pomocy. Dzięki. Na kolankach wystrzyżone przy chodniczkach, choineczkach i krawężnikach. Pięknie to wygląda i jestem dumna..... wykąpana, wydepilowana, wylokowana, wypachniona i...........czekam na męża, ale pewnie jak przyjedzie to padnie jak betka i nic nie zauważy.
                  Szkoda że jesteśmy od siebie daleko, skrzyknęłabym nas u mnie na podwórku na degustację nalewki i grila.
                  • wadera5 Re:Liście 24.09.09, 19:36
                    Opadłe liście zbieram kosiarką do trawy i do kompostownika.Ładnie pocięte
                    ,dobrze naostrzonym nożem w kosiarce. Dobrze ustawić wysokość i do przodu.Lepsza
                    kosiarka niż odkurzacz do liści.
                    • sagittarius954 Re:Liście 24.09.09, 20:04
                      https://www.story.pl/fotka/110/110214_l/Koszenie+trawy.jpg
                      Może taki pojeżdzik Ci pomoże big_grin
                      • wiga2008 Re:Liście 24.09.09, 20:25
                        A to Wadera pomyka po trawie? big_grin
    • wadera5 Re: Padło na mnie. 25.09.09, 08:50
      Krzaczku Ty biedny.Twój stary wyraźnie Cię zaniedbuje.Po takiej harówce, to
      pewnie fikołków żadnych.Kurcze Olek!
      • bona0601 Re: Padło na mnie. 25.09.09, 09:12
        To nie jest takie pewne. Brak relacji z wieczornych godzin. Pewnie to były tylko
        domysły , a rzeczywistość przeszła najśmielsze nieoczekiwania.
        • sagittarius954 Re: Padło na mnie. 25.09.09, 09:16
          A wieczorem ziemia drżała ....
          • tamaryszek44 Re: Padło na mnie. 25.09.09, 10:08
            Bona trafiła w dziesiątkę. I nic więcej na ten temat nie napisze.
            I czy ja jestem biednym krzaczkiem? hmmm......jeszcze igiełek nie zgubiłam....
            • bona0601 Re: Padło na mnie. 25.09.09, 12:08
              I tak trzymaj Tamaryszku!!!!!
        • wadera5 Re: Padło na mnie. 25.09.09, 12:17
          Zaraz się raźniej zrobiło,żeby tak jeszcze sołtys tego ,no......
          • sagittarius954 Re: Padło na mnie. 25.09.09, 12:55
            Na pietruszce ?
            ale ten pies co na listonosza szczeka, może go wpuści na ugór smile big_grin
            • bona0601 Re: Padło na mnie. 25.09.09, 16:15
              Coś Wam się pomyliło. O sołtysa to Anoagatę pytajcie.
              • wadera5 Re: Padło na mnie. 25.09.09, 19:46
                No przecież tak napisałam.A co Ty też kręcisz ze sołtysem na boczku i masz
                cykora ,żeby się nie wydało?
                • anoagata Re: Padło na mnie. 26.09.09, 09:44
                  A co tu sie dzieje! Koniec z końcem sołtys jest mój i tylko mój nikt na żadnym
                  boczku..koniec kropka.
                  • bona0601 Re: Padło na mnie. 26.09.09, 10:41
                    I słusznie Aniu , tym bardziej,że ja na przykład do żadnego sołtysa nie mam dostępu.
                    • wadera5 Re: Padło na mnie. 26.09.09, 19:29
                      Łże elita!Sama napisała.Hihihi
    • wadera5 Re: Sołtys 26.09.09, 19:34
      http://i33.tinypic.com/hu3w3q.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka