Dodaj do ulubionych

GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009

01.10.09, 09:56
No to ja Wam pierwszą październikową kawę stawiam.....nawet słońce
przebłyskuje przez chmury. Nie jest źle. smile
Obserwuj wątek
    • izis52 Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 01.10.09, 10:12
      Późno coś tę kawę serwujesz, co mnie nie dziwi, bo z twoich
      relacji wynika rozkwit życia towarzyskiego po wczasach. Cieszę się i
      życzę oby tak do wiosny było.big_grin
      Ja specjalną kawę dla pięćdziesięciolotków do powitania wstawiłam,
      bo Gawiarenki nie było.... Chętnie wypiję twoją.
      • natla Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 01.10.09, 10:18
        A ja nawet upiłam odrobinę tej ślicznej (czyt. smakowitej) kawy wink
        Spałam do 9:30 jak zabita. Dawno mi sie to nie zdarzyło. Teraz lecę
        nadganiać przespane godziny.
    • wadera5 Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 01.10.09, 11:11
      Może znajdzie się coś na klina dla p.a.d.a.l.c.o.w.ej
      • natla Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 10.10.09, 08:04
        Kaaaaaawa gotowa! Udanego weekendu. Pewnie trzeba będzie dobrze
        popracować nad nim przy takiej brzydkiej pogodzie. Ja mam czas
        wypełniony smile
        • wiga2008 Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 13.10.09, 13:01
          Gorąca kawa, herbata. W kominku napalone.
          Dla łasuchów domowa szarlotka.
          Może ktoś zziębnięty zajrzy ? smile
          • natla Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 13.10.09, 13:24
            Ja! Wprawdzie nie zziębnięta, bo po rozgrzewajacej akademii
            młodzieży z okazji okazji, ale szarlotke bardzo chętnie wtrynie i
            kawą popiję.
          • goskaa.l Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 14.10.09, 12:46
            Czy zostało trochę szarlotki?
            Zjadłabym do czerwonej herbaty, bo chce mi się czegoś słodkiego.
            Jak nie ma, to schrupię szarlotkę w stanie surowym, czyli kilka jabłek.
            • natla Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 15.10.09, 08:57
              Kawa gotowa, szarlotka ciepła jeszcze, w kominku pan Witek rozpalił
              raniutko, Kundzia kupiła na targu kwiaty, fotele czekają. big_grin
              • natla Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 18.10.09, 08:43
                Nie wiem jak Wy, ale ja popijam juz kawę i to przed kominkiem Anty,
                siedząc w pustym fotelu Czarnego smile
                • izis52 Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 18.10.09, 10:30
                  Witam sąsiadkę z zachodniej strony życząc miłego dnia. Za oknem
                  szaro, chłodno, a sąsiadeczka z Topem na spacerek chyba musi.
                  Kawę cienutką pochlipuję i chyba myknę na powrót do łóżka.
                  Podziębiona jestem i do niczego....
                  • natla Mam nadzieję, ze weźmiecie mnie na wikt i opierune 18.10.09, 14:29
                    Pogoda rzeczywiście barowo-łóżkowa. A mnie sąsiadka wyciągnęła do
                    centrum handlowego. Nie miałam oczywiście najmniejszej ochoty, ale i
                    tak musiałam sobie kupić jakiś buty na zimę, więc pojechałam.
                    Wpadłam w szal, bo w pierwszym sklepie pt. Ryłko zakupiłam wymarzone
                    buty, a drugie jeszcze lepsze zamówiłam. Potem w szale dobrego
                    humoru, kupiłam cudny sweter i wizytową bluzkę. Wszystko opiłam
                    kawą i zajadłam przepyszną szarlotką. Wydałam mnóstwo kasy, stąd
                    temat tego wpisu i to wcale nie przesadzony.
                    Mierzyłam też moje marzenie czyli foki za 800 zł, ale udało mi się
                    wytrzymać, choć z trudem.
                    • misia007 Re: Mam nadzieję, ze weźmiecie mnie na wikt i opi 18.10.09, 17:09
                      Kawki wypiłam dziś dwie, dla towarzystwa bo wieść się rozeszła że wstałam i
                      przyjmuję.Jej jakie były dobre po tym przymusowym poście.Pogodę mam w nosie bo
                      i tak nie wyjdę prędko z domu.Zazdroszczę ci natla tego latania po sklepach , za
                      rezygnację z fok gorące buziaki ale kasę i tak wydajemy.Wczoraj przyjechał
                      wreszcie długo poszukiwany stolik a w następnym tygodniu stolarz zamontuje różne
                      szafki we wnękach.wszystko już pomierzone, zamówione.
    • bogatka1 Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 18.10.09, 17:49
      Zaraz wieczorna niedziela, dzisiejsza cała mokra.
      Siedzę z kakao, coś by jeszcze chętnie na ząb i na ziąb...
      • wiga2008 Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 21.10.09, 12:57
        W samotności piję kawę i wróżę sobie.
        Widzę wydatki, wydatki, wydatki, a na końcu - ruina.
        Nie, dwie ruiny. Jedna finansowa, a druga to ja.
        Eeeeh, trzynasta minęła. Rozejrzę się chyba za jakąś
        książeczką. big_grin
        • natla Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 21.10.09, 13:54
          Ja za to szeroko otwieram drzwi do ogrodu, bo przepięknej urody
          zrobiła się pogoda. Kolory niemożliwie piękne. Wróciłam właśnie ze
          spaceru, ale chyba pójde jeszcze raz.....tylko kawę chlapnę. smile
          • misia007 Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 23.10.09, 13:18
            W Warszawie buro i ponuro czyli nic nowego.Mimo kawki senna jestem i
            rozleniwiona.Nie lubię takich ciemności, nawet czytać mi się nie chce a mam co.
            • natla Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 30.10.09, 06:44
              Kawę stawiam! Normalnego dnia życzę.....takiego bez okolicznościwych
              wariacrw smile
              • izis52 Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 30.10.09, 13:02
                Witam, chłodną, drugą kawkę Natli - pochlipuję po powrocie z
                miasta (pokryjomu się wymknęłam, bo jeszcze leżeć powinnam) i
                stwierdzam, że Natla bardzo przewidująca i życzenia w sam raz do
                sytuacji w mieście i w okolicy cmentarzy, a wygląda, jak wygląda,
                albo jeszcze gorzej.
                • natla Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 01.11.09, 08:56
                  Witam w piękny dzień.....mam nadzieje, że u NICH też jest tak
                  ślicznie. Smutno mi, że nie mogę już z Nimi odwiedzać rodzinnych
                  grobów.....żal, żal.......
                  Ja już o 8-mej wyszłam z cmentarza. W ciszy i spokoju mogłam
                  powspominać.
                  Blisko domu mam cmentarz z Babcią, która umarła w 69 i zawsze
                  tu "urządzam spotkania" z najbliższymi 1-go listopada.
                  U najbliższych w Krakowie byłam tydzień temu.

                  Mam duże problemy z komputerami i internetem, więc nie bywam za
                  często.
                  Z nowości muszę Wam donieść, że zaproponowano mi pracę za godziwą
                  kasę smile
                  A teraz drugą kawę dała mi Kundzia, a pan Witek rozpalił w kominku.
                  • misia007 Re: GAWIARENKA - PAŹDZIERNIK 2009 01.11.09, 11:30
                    Witam w Warszawie tez ślicznie ale zimno.Na groby nie idziemy bo ciągle powłóczę
                    lewą nogą .Żałuję ale co zrobić.Wczoraj byliśmy na obiedzie u kuzynki w
                    Konstancinie i pierwszy raz widziałam grupy dzieciaków poprzebierane za rozmaite
                    straszydła i domagające się słodyczy.A i oczywiście w oknach były dynie
                    .Zabawnie to wyglądało no i pojęcia nie miałam,że te obyczaje już u nas są
                    kultywowane.
    • ryba871019 [...] 05.11.09, 19:36
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka